Lato trwa, a wraz z latem - koncerty pod chmurką, seanse kinowych hitów w plenerze (na większość z nich - wstep wolny!) czy spacery o interesujących tematach przewodnich. Bo wakacje w mieście wcale nie są nudne, a kultura w Poznaniu kwitnie cały rok!
I Odyseja Poznańska "Podróż przez wieki" to nietypowe wydarzenie propagujące żywą historię. Organizują je pasjonaci zajmujący się rekonstrukcją historyczną. W lipcowy weekend zabiorą nas w podróż w przeszłość i opowiedzą o najdawniejszych, dawnych i całkiem niedawnych czasach.
Anna Maria Jopek ze swym nowym projektem, trio Elipsis, formacja EABS wspólnie z Brianem Jacksonem, Mica Millar, hip-jazzowy Jazzbois oraz Blue Jazz Orchestra - to bohaterowie lipcowego jazzowo-soulowego festiwalu w centrum miasta. Blue Summer Jazz Festival odbędzie się 26 i 27 lipca.
Już niebawem w poznańskim Schronie zrobi się duszno - i to w najlepszym tego słowa znaczeniu. W najbliższą sobotę zabrzmi w nim wiele różnych rzeczy: pianino i przestery, punkowe okrzyki i cold wave, metalowe riffy i monolityczny noise. Cztery skrajnie różne światy, czyli Dekoder, Rusted Teeth, Killer Goodbyes i Ostatnia Klatka, spotkają się pod jednym sufitem z obietnicą czegoś więcej niż tylko kolejnego gigu. Jeśli chcecie sprawdzić, jak naprawdę brzmi polskie podziemie - musicie tam być, bo takich wieczorów nie da się powtórzyć ani odtworzyć na żadnym streamie.
- Umiejętności szybkiego pisania plus umiejętności analizowania kryminału doprowadziły do tego, że stanąłem przed wyborem: dziennikarstwo czy kryminał? - o słuchowisku "Nikt nie jest doskonały", które zdobyło Nagrodę Publiczności podczas Festiwalu Dwa Teatry, opowiada Ryszard Ćwirlej, poznański autor bestsellerowych kryminałów.
Dorota Walentynowicz działa na styku fotografii, sztuki nowych mediów, instalacji i performansu. W swojej działalności bada przede wszystkim wzajemne oddziaływania pomiędzy technologią a naturą, teorią a praktyką oraz logiką a poznaniem intuicyjnym. W projekcie "Reprodukcje" prezentowanym w Galerii Fotografii pf w CK Zamek, podejmuje temat rozwoju zachodniej fotografii, ramując ją przemianami i transformacjami zachodzącymi w Eastman Kodak Company, jednym z największych koncernów zajmujących się produkcją sprzętu fotograficznego. Skupia się przede wszystkim na wczesnym rozwoju tej dziedziny, analizując relacje pomiędzy fotografią a jej użytkowniczkami i odbiorczyniami.
Wszystko zaczęło się w ogródku. W Ixtapaluca - na przedmieściach Mexico City - weekendy należały do tych, którzy rozstawiali wzmacniacze między drzewami i grillami, zamieniając trawniki w prowizoryczne sceny. Surf, punk, ska, rocksteady. Najpierw chodziło tylko o to, żeby grać i nie wylecieć z osiedla. Dziś Los Kamer mają na koncie świetnie przyjęte albumy, koncerty w kilkunastu krajach i udział w największych europejskich festiwalach - od Glastonbury przez Boomtown Fair po Fête de la Musique. Już 25 lipca zawitają do Poznania, by udowodnić, że ich BalkanMex to nie tylko muzyka, ale i stan ducha.
Udowadnia, że na namiętności i wielkie przygody zawsze jest czas i miejsce. A jej bohaterkami często są kobiety dojrzałe, które za nic mają presję wieku. Pisarka Anna Kleiber, od dwóch dekad związana z Biblioteką Raczyńskich, już 22 lipca będzie gościnią... Biblioteki Raczyńskich. Jednak nie filii na Chwaliszewie, której jest kierowniczką, ale Filii 2 na os. Oświecenia.
Nie żyje Rafał Zapała - kompozytor, artysta dźwięku, improwizator, doktor habilitowany sztuki muzycznej, profesor Akademii Muzycznej w Poznaniu, stypendysta Fulbright Senior Award 2021 i laureat Nagrody Artystycznej Miasta Poznania 2022. Wierzył, że muzyka ma moc sprawczą.
Po wielomiesięcznej przerwie na ekspozycję Muzeum Narodowego w Poznaniu wróciło najcenniejsze dzieło w jego kolekcji, obraz "Plaża w Pourville" Claude'a Moneta.
Emocjonalny przekaz, wysmakowana forma i bardzo intrygujące pomysły - to trzy mocne strony projektu Virgo, który, choć na koncie ma zaledwie jedną EP-kę, od początku brzmi tak świadomie, jakby dokładnie wiedział, po co się pojawił i dokąd zmierza. Virgo, założone dwa lata temu przez Małgorzatę Grabowską, znaną również jako Malarte, Mateusza Wyzińskiego i Michała Oleńca, to przykład zespołu, który rozumie, że w muzyce najważniejsze jest uczciwe opowiedzenie o sobie. Ale i opowiedzenie tego tak, żeby słuchaczowi nie pozwolić odwrócić wzroku. Ich brzmienie - utkane z delikatności dreampopu, elegancji alternatywnego rocka, balladowej intymności i lekkiej poetyckiej mgły - działa na słuchacza jak obrazy z galerii: można patrzeć długo, podziwiać szczegóły albo wchłonąć wszystko jednym spojrzeniem i dać się porwać, do czego będziemy mieć okazję w 2progach.
Wszyscy czekają na weekend, a kiedy przychodzi, nie wiedzą, co robić. Podpowiadamy, żeby nie marnować czasu. Na lato w mieście składają się koncerty, spektakle, warsztaty. Wiele z nich - za darmo!
"Śmierć Chopina" to kolejny po "Cudzoziemce" Marii Kuncewiczowej w reżyserii Katarzyny Minkowskiej oraz "Śmierci Jana Pawła II" autorstwa Jakuba Skrzywanka nekroperformans w repertuarze Teatru Polskiego w Poznaniu. Nie ma tu jednak mowy o powtarzaniu tych samych, zgranych motywów - choćby dlatego, że przedstawienie Piotra Sędkowskiego sięga odważnie po język choreografii, marginalizując rolę dialogów. "Śmierci Chopina" bliżej wszakże do pierwszego z wymienionych spektakli, gdyż twórców nie interesuje samo tylko umieranie kompozytora, ale też bilans jego życia. Akcja rozpoczyna się więc w roku 1849, ale dość szybko przenosi się wstecz, aż do dzieciństwa i młodości pianisty.
Czy najgorsze scenariusze mogą wzbudzać zainteresowanie publiczności? Oczywiście! Zwłaszcza w przypadkach, kiedy nie chodzi o narracyjne niedoskonałości, błędy czy logiczne mielizny, niekonsekwencje albo inne problemy z narracją, a o fatalny przebieg ukazywanych zdarzeń. Lubimy, kiedy inni mają gorzej niż my. Chociaż wybór angielskiego tytułu dla projektu performatywnego "Worst Case Scenario" jednoznacznie sugeruje, że jego realizatorkom i realizatorom nie chodziło o absurdalne rozwiązania czy wewnętrzne nieścisłości i słabości scenariusza, projekt Aleksandry Jakubczak realizuje obie obietnice wpisane w polskie brzmienie swojego tytułu.
Trwa nabór prac do drugiej edycji ogólnopolskiego konkursu fotografii prasowej i dokumentalnej Poznańska Nagroda Fotograficzna 2026. Do udziału zaproszeni są pełnoletni fotografowie z całego kraju.
James Gunn zrealizował dla Marvel Cinematic Universe świetną trylogię "Strażników Galaktyki", ale po odnalezieniu kilku jego dawnych wpisów w mediach społecznościowych, które źle się zestarzały, został zwolniony i odszedł do konkurencyjnego uniwersum DC. Dziś Marvel musi pluć sobie w brodę, bo nowy "Superman" Gunna to najlepsze, co kino superbohaterskie zaoferowało światu w ciągu ostatnich kilku lat.
Chociaż pierwszy dzień festiwalu aż prosił się o nagłówek "Męskie Lanie", warunki pogodowe nazajutrz były o niebo (dosłownie) lepsze. Dzięki temu poznańska odsłona 16. edycji Męskiego Grania mogła należycie zaangażować fanów muzyki popularnej od hip-hopu, poprzez elektronikę i funk, aż po popowe radiowki i (rzadsze) mocne rockowe brzmienia. A jednocześnie zaprezentować kierunek obrany przez organizatorów - świat bogatych aranżacji instrumentalnych i wokalnych, w którym gatunkowa wyrazistość ustępuje miejsca eklektycznym eksperymentom.
Nie żyje Grzegorz Marszałek, jedna z najważniejszych postaci Polskiej Szkoły Plakatu. Zaledwie tydzień temu odbyło się spotkanie towarzyszące zakończeniu jego pracy dydaktycznej na Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu.
Za nami 18 edycja Międzynarodowego Festiwalu Filmów Animowanych "Animator". Jury i publiczność wybrali najlepsze animacje z całego świata.
Reżyser teatralny, scenograf, autor grafik, rysunków i plakatów, były dyrektor Teatru Nowego w Poznaniu. W wieku 76 lat odszedł Janusz Wiśniewski (1949-2025).
W czasach, gdy w Poznaniu nie było jeszcze ani jednego basenu, pływacy byli w naszym mieście prawdziwymi gwiazdami. Rozpoznawano ich na ulicach, proszono o autografy. Wyścigi pływackie organizowano na podpoznańskich jeziorach albo w niebezpiecznych wodach Warty.
Wieczorem 24 maja 2025 roku w wielu wielkopolskich domach czas się zatrzymał. Tego dnia Lech Poznań sięgnął po swój dziewiąty tytuł mistrzowski. W oczekiwaniu na lipcowe otwarcie nowego sezonu przypominamy poprzednie ligowe triumfy Kolejorza.
Filip Pawlak w "Czy możesz mi pomóc?" kieruje naszymi nastrojami, a jego starania dążą do stworzenia przyjaznej atmosfery. Wszystko dzieje się wobec zebranych osób, trochę jak spowiedź, trochę autobiograficzna opowieść, momentami trochę jak stand up. Spotkanie przy cieście i herbacie - z artystą, znajomym, kolegą. Jest familiarnie i przyjemnie. Ale czy na pewno?
Kilka lat temu wielką popularnością wśród twórców internetowych "fanfików" cieszyły się romantyczne historie z Taco Hemingwayem i Quebonafide w roli głównej. A gdyby tak ze świata prozy brawurowo przeskoczyć do poezji, za Hemingwaya podstawić Heideggera, za Quebo natomiast - Theodora Adorna? I zarysować relację w stylu "foe-yay" (wrogą), która może prowadzić do hatesexu w klimacie BDSM? Wtedy oto otrzymamy "Kink-meme" Dominiki Parszewskiej. Spokojnie - obsceniczność tej poezji ogranicza się wyłącznie do niebanalnych sugestii.
"Turandot" Giacoma Pucciniego to baśń okrutna. W wersji Rana Arthura Brauna, wystawionej na scenie Teatru Wielkiego, staje się widowiskiem z pogranicza rytualnego horroru i cynicznej gry o władzę. Estetyka przedstawienia czerpie z orientalistycznych, japońsko-chińskich klisz, sztuki cyrkowej, a nawet konwencji gier wideo, przypominając momentami senny koszmar. Smok ziejący ogniem, akrobaci i baletnica tańcząca z mieczem, odcięte głowy prezentowane z ironicznym uśmiechem - Braun nie unika w swej inscenizacji dosadności, stawiając przede wszystkim na widowiskowość. Nawet jeżeli to nie jest szczyt artystycznego wyrafinowania, to opera ta na pewno nie pozostawi nikogo obojętnym.
W Poznaniu nie ma sezonu ogórkowego! W najbliższy weekend czekają na nas m.in. finał Festiwalu Filmów Animowanych "Animator", seanse filmowe w plenerze, a także wyczekiwane przez wielu fanów muzyki popularnej Męskie Granie. Nudzić nie będziecie się również po weekendzie, w planach: spacery, koncerty nad rzeką i jeszcze więcej seansów plenerowych. Miłej lektury!