Kultura w Poznaniu

Muzyka

Okładka pod lupą

- Mamy grono purystów wizualnych, którzy uważają, że formę należy separować od treści i oceniać ją jako niezależny byt. I mamy też drugą frakcję, do której sam należę: okładka powinna być zwiastunem tego, czego możemy spodziewać się w środku - o jubileuszowej, 10. edycji Konkursu 30/30 na najlepszą okładkę płytową mówi Marcin Kostaszuk, wicedyrektor Wydziału Kultury oraz jeden z jurorów w konkursie.

Zupełnie inny smak

Już niebawem popularna wokalistka Anna Wyszkoni ponownie zawita do naszego miasta. Tym razem jednak nie zaprezentuje swoich złotych przebojów, takich jak Wiem, że jesteś tam czy Biegnij przed siebie, lecz swoje interpretacje piosenek Marka Jackowskiego - zmarłego ponad dziesięć lat temu założyciela i lidera legendarnego zespołu Maanam. W zeszłym roku oddała mu hołd specjalnym albumem, a teraz ruszyła w trasę pod znamiennym tytułem Oprócz błękitnego nieba, w ramach której wystąpi również w poznańskim kinoteatrze Apollo.

Prawdziwy człowiek renesansu

Mariaż muzyki elektronicznej z symfoniczną to trudny temat - wiele takich prób kończyło się fiaskiem, grzęznąc gdzieś pomiędzy kiczem a banałem. Belgijski producent, DJ i muzyk Apashe jest jednym z chlubnych wyjątków od reguły. Wspólnie z niemal siedemdziesięcioosobową Praską Orkiestrą Symfoniczną wydał w zeszłym roku fenomenalny album Antagonist (2023), na którym imprezowy EDM i trap house skonfrontował z kinematyczną klasyką. Wyszło świetnie, dlatego koniecznie wybierzcie się na jego koncert z sekcją dętą, który już niebawem odbędzie się w Tamie.

MY NAME IS POZNAŃ. Do końca świata i jeden dzień dłużej

- U mnie brak pracy twórczej równa się zniecierpliwieniu i prowadzi do wewnętrznego wrzenia. Wielokrotnie też słyszałam i czułam, że może jest mnie za dużo, że mówię trochę za głośno i zbyt donośnie się śmieję, ale nie mam zamiaru już zważać na te opinie. No i chcę więcej, więcej, więcej! - mówi Zuta Lipowicz, połowa poznańskiego duetu Zuta.

Cztery dekady Armii

Armia - bezdyskusyjnie jeden z najważniejszych zespołów w historii polskiego rocka - obchodzi w tym roku czterdziestolecie istnienia. Z tej okazji prezentuje w ramach koncertów materiał ze swej pamiętnej pierwszej płyty. W Poznaniu zagra już w najbliższą sobotę.

Koncertowa wiosna

Duet Matylda/Łukasiewicz i zespół Armia, Daria Zawiałow i orkiestra Amadeus, Błażej Król i Jan Ptaszyn Wróblewski, Sebastian Riedel i Piotr Rubik, a na dodatek klasycy punkowej sceny podczas imprezy Punk Fest - w marcu czeka nas w Poznaniu huragan koncertów, niezwykle różnorodnych stylistycznie.

Rock ponadczasowy

Niektóre zespoły stają się ikonami nie tylko ze względu na swoją twórczość, ale również ze względu na wpływ, jaki wywierają na kolejne pokolenia słuchaczy i muzyków. Na polskiej scenie muzycznej jedną z takich legend jest zespół SBB, który choć jest na niej już od ponad pięćdziesięciu lat, to królem progresywnego rocka był niemal od samego początku. Podczas koncertu w CK Zamku grupa multiinstrumentalisty i wokalisty Józefa Skrzeka zaprezentuje utwory z całej swojej przepastnej dyskografii.

Przyjemna przewidywalność

Charakterystyczne frazowanie, wykorzystujące potencjał linii melodycznej i kończące ją niemal zawsze w dolnych rejestrach, śpiew przeplatany fragmentami bliskimi melorecytacji, a do tego mocno rytmiczny fortepian. Nawet przelotne spotkanie z którymkolwiek z tych elementów momentalnie doprowadzi nas do Stanisława Soyki - żywej legendy i króla poetyckiej stałości.

Dyskretny urok PRL-u

Polska muzyka z czasów PRL-u dla każdego oznacza coś innego. Jedni kojarzą ją głównie z punkowymi hymnami z festiwalu w Jarocinie, inni z rockowych hitów Perfectu, a jeszcze inni z przebojami z lat 60. i 70. I choć od ich powstania minęło już kilka ładnych dekad, to niewiele straciły ze swojej świeżości i energii. Przekonać się o tym będzie można podczas koncertu Poznańskiego Chóru Projektowego, który w towarzystwie wybitnych muzyków zagra koncert The Best of PRL w Auli Artis.

OPERA POD IGŁĄ. Nadzieja wbrew rzeczywistości

Twórczość Josepha Conrada znamy ze szkoły po lekturze Jądra ciemności lub Lorda Jima. Gdyby sięgnąć w nią głębiej, dotrze się do zbioru Tajfun i inne opowiadania. Z niego pochodzi opowiadanie Jutro, które stało się kanwą głośnej opery Tadeusza Bairda.

Zawsze był jak kot

Solo czy w duecie, z całym zespołem albo w kwartecie - bez względu na to, w jakiej konfiguracji występuje Stanisław Soyka, zawsze możemy być pewni, że ten koncert będzie udany. Bo niewątpliwie jest jednym z tych artystów, którzy naprawdę potrafią śpiewać i grać o uczuciach - i to nie tylko o miłości. Tym razem wystąpi w składzie, którego jednym z członków jest jego syn - Kuba. Cieszmy się, że w Poznaniu możemy gościć go tak często!

Nie tylko dla rockowych dinozaurów

Jedną z twarzy legendarnego King Crimson jest skrzypek i multiinstrumentalista David Cross, który wraz ze swoją grupą zagra w CK Zamek zawartość Larks' Tongues in Aspic (1973) - płyty "Karmazynowego Króla", która odegrała dużą rolę w rozwoju zespołu. Nie zabraknie też kilku utworów z najnowszego, wydanego w ubiegłym roku albumu Crossa pt. Ice Blue, Silver Sky (2023).

Władca innego wymiaru

Max Cooper - mistrz eksperymentalnej elektroniki i człowiek, który przeniósł techno i house dosłownie w czwarty wymiar - zawita do Poznania, by zagrać koncert, na którym zaprezentuje swoje najnowsze dzieła. Jednak nie będzie to zwyczajny set, ale prawdziwe show typu 3D/AV, podczas którego granice między sztuką, muzyką, filmem i technologią po prostu się zatrą. Do tej innej rzeczywistości przeniesiemy się w Tamie.

Karnawał fusion

Niewielu współczesnych muzyków połączyło ducha jazzu i rocka tak dobrze, jak robi to Scott Henderson. Ten amerykański gitarzysta konsekwentnie tworzy niemal doskonałe płyty - pełne harmonicznego wyrafinowania, energetyki i pięknych, zapadających w pamięć brzmień. Już niebawem wystąpi w klubie Blue Note ze swoją najnowszą, dopiero co wydaną płytą Karnevel!.

Wszystko jest takie, jakie być powinno

Dla wielu z nas Radiohead to królowie rockowego smutku. Mistrzowie, których się nie tyka, a tym bardziej nie przerabia. A jednak wykonawców i zespołów zafascynowanych ich kultowym OK Computer (1997) czy kolejnymi eksperymentami Thoma Yorke'a, chcących zmierzyć się z repertuarem Brytyjczyków, nie ubywa. Wśród nich znajduje się Bartek Wąsik, który w ramach swojego Daydreamer (2022) postanowił przenieść kompozycje zespołu na język fortepianu. I można się z tego wyłącznie cieszyć.

Tak brzmi intymność

Monika Borzym, znana polska wokalistka jazzowo-soulowa, zaprasza na nostalgiczną podróż w czasie w ramach swojego projektu Kołysanki dla dorosłych. To zbiór standardów jazzowych, w zmysłowych i oszczędnych formach, mających ukoić nasze zmysły i zachęcić do głębokiego, wartościowego relaksu. Wspierana przez trio wybitnych muzyków: Krzysztofa Dysa na fortepianie, Michała Bryndala na perkusji oraz Maxa Muchę na kontrabasie, 17 lutego wystąpi w klubie Blue Note.

Smoki, elfy, czarownice

"Bo baśnie i klechdy rodzą się tam, gdzie na skraju lasu człowiek porzuca rzeczywistość i podąża za głosem przygody" - głosi zapowiedź poznańskiej edycji The Fairy Folk Tour 2024, w ramach której w Klubie pod Minogą wystąpią trzy zespoły: legendarna w niektórych kręgach Cronica, krasnoludzka Dvarga oraz baśniowa Zdrawica. Jeśli w metalu brakuje Wam fantazji, a zwłaszcza magii i tajemnic, to tej imprezy nie możecie przegapić.

Tak, poproszę!

Z jednej strony - Fryderyk i jego nokturny, Johann Sebastian i Carl Philip Emmanuel oraz Wolfgang Amadeus i ich koncerty, z drugiej - Profesjonalizm i Paristetris, z trzeciej - muzyka filmowa, z czwartej - Jazz Band, z piątej... Z piątej zaś to, co wydarzyło się w minioną sobotę w klubie Blue Note.

Nowe szaty króla

W świecie elektroniki Oliver Heldens wyróżnia się dzięki swojej muzycznej zręczności. Rozpoczynając karierę w bardzo młodym wieku, szybko przeszedł od początkującego do roli innowatora. Nie tylko nadążał za muzycznymi trendami, ale również aktywnie je kształtował. Pod aliasem HI-LO podjął kolejny odważny krok, wychodząc poza granice mainstreamowej elektroniki, zapraszając nas w głąb mrocznego i intensywnego techno, które niebawem z całą mocą zabrzmi w Tamie.

Uśmiech z puszczeniem oka

Jakiś czas temu, po jubileuszowym koncercie jednej z gwiazd polskiego rocka, ustawiłem się w kolejce po autograf.  I wykorzystując okazję, zapytałem ją też o źródło niespożytej scenicznej energii. Odpowiedź - "z muzyki" zaskoczyła mnie, choć tak naprawdę była logiczna...

Strona 1 2 122