- Tytuł wystawy Gwiezdny pył nawiązuje do mrowia gwiazd, które wychodzą na zdjęciach, gdy fotografujemy nocne niebo ustawiając ekspozycję na długi czas naświetlania, a aparat "łapie" dużo więcej ciał astronomicznych, niż nasze ludzkie oko. Szczególnie dobrze wychodzą one w miejscach poza miastem, gdzie niebo jest dużo ciemniejsze - mówi Justyna Olszewska. Jej wystawa Gwiezdny pył jest czynna od piątku 30 października w Zachodnim Skrzydle Centrum Kultury Zamek.
W trudnym pandemicznym okresie Muzeum Uzbrojenia na Cytadeli przygotowało nową wystawę czasową Dragoni generała Maczka. Rzeszów 1937 - Świętoszów 2020. To prezentacja losów 10. Pułku Dragonów w składzie 10. Brygady Kawalerii Pancernej walczącej w ramach 1. Polskiej Dywizji Pancernej.
- Jak mówił Marek Edelman - milczenie często poprzedza zło. Dlatego reaguję, projektuję, publikuję kolejne plakaty na Facebooku, w mediach, zgłaszam je na konkursy - mówi Szymon Szymankiewicz*, projektant plakatów i grafik, zwycięzca Międzynarodowego Biennale Plakatu Społeczno-Politycznego w Oświęcimiu w 2020 r.
Kolejny raz poznański Stary Browar zaprasza na prawdziwą modową ucztę. Po zakończonej sukcesem zeszłorocznej wystawie Daniela Lismore'a, tym razem nadarzy się okazja, aby w Galerii na Dziedzińcu zobaczyć stroję stworzone przez holenderską projektantkę Iris van Herpen.
Jeżeli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o konceptualizm - tak z pewnością powiedzieliby gorliwi przeciwnicy sztuki nowoczesnej. Nie dość, że bazuje na ideach, to nie przedstawia niczego wprost. A czasami nawet nie przedstawia, tylko znaczy. O konceptach, tych widocznych i nie, możemy rozmyślać w trakcie zwiedzania najnowszej wystawy prac Jarosława Kozłowskiego w Galerii Piekary.
- Wielokrotnie czytałam w stenogramach norymberskich o osobach, które - gdy zostały odnalezione - już nie chciały wracać do Polski - mówi Dorota Nieznalska*. Jej wystawa Rassenhygiene zostanie otwarta w piątek 9 października w Centrum Kultury Zamek. To podsumowanie jej rezydencji artystycznej, w czasie której badała działalność Głównego Urzędu Rasy i Osadnictwa SS oraz stowarzyszenia Lebensborn e.V., zajmujących się przymusową germanizacją polskich dzieci.
- Tym, co mnie ujęło w brzegince, kobiecie-bogini, jest jej siła, posiadanie ogromnej władzy. Zajmowanie się tą postacią było dla mnie interesujące również w kontekście moich poszukiwań feministycznych - mówi artystka Justyna Górowska. Jej wystawa Brzeginki 9 października zostanie otwarta w Galerii Miejskiej Arsenał.
Już 7 października rozpoczynają się obchody 21. rocznicy śmierci Jerzego Piotrowicza i 3. rocznicy powstania Galerii pod Koroną.