Stanisława Moniuszkę znamy jako twórcę Halki i Strasznego dworu. Sceniczną dominację tego usankcjonowanego tradycją duetu próbują przerwać z rzadka wystawiane inne opery kompozytora. Po sukcesie Parii w 2019 roku Teatr Wielki sięga po Jawnutę.
Zbliża się grudzień, a wraz z nim kolejna edycja festiwalu 1 strona, 1 spojrzenie, 180 sekund, organizowanego przez Polski Teatr Tańca. Przez kilka dni Poznań będzie tętnił tanecznymi opowieściami, które - jak co roku - poruszać będą ważne, aktualne i niejednokrotnie trudne tematy.
Jednooki król Marca Crehueta to opowieść o podziałach i o tym, jak i czy w ogóle możemy zmniejszać dystans między nami. Czy w pełni wybrzmiało to w najnowszej sztuce prezentowanej na deskach Teatru Nowego, której reżyserką jest Antonina Choroszy? I czy w pełni wybrzmiały wszystkie niuanse z tym związane?
- Okazuje się, że maszyna szyfrująca Enigma, której sekret złamali matematycy, zahacza o świat nowych technologii. Przeszłość i przyszłość łączy się też w moim teatrze dokumentalnym, gdzie sięgam do wydarzeń z przeszłości, ale nie po to, by się w niej zatrzymać, ale by przerzucić pomost - albo w przyszłość, albo w teraźniejszość, która jest domeną teatru - mówi Ewa Kaczmarek*, aktorka znana z Teatru Usta Usta Republika, która właśnie kończy rezydencję w Centrum Szyfrów Enigma.
- Często wydaje się, że coś małego jest niezauważalne i nieistotne, ale czasami najmniejsze rzeczy i wydarzenia mogą prowadzić do bardzo dużych zmian- na spektakl o sprawach, które nie wymagają słów, zapraszają aktorzy z trzech krajów: Polski, Ukrainy i Białorusi. Premiera Wielkiego małego świata - 9 grudnia w Teatrze Animacji. Reżyseruje Natallia Levanava.
Kolejna w sezonie jubileuszowym premiera w Teatrze Nowym to współczesny komediodramat Jednooki król Marca Crehueta, konfrontujący dwie przeciwstawne postawy: kontestatora politycznej rzeczywistości i stróża prawa. W roli reżyserki debiutuje wybitna aktorka poznańskiej sceny, Antonina Choroszy.
Według Słownika języka polskiego PWN dyplomacja to "działalność przedstawicieli danego państwa reprezentujących jego interesy za granicą; też: instytucje, urzędy oraz ich pracownicy zajmujący się taką działalnością", a także "umiejętność zachowania się w trudnej sytuacji tak, aby nikogo nie urazić i osiągnąć zamierzony cel".
Początkowo po głowie krążyło mi pytanie - czym kierowało się kierownictwo artystyczne, zestawiając ze sobą dwa muzyczne światy: Karola Szymanowskiego i Pergolesiego, dla których wspólnym łącznikiem był jedynie motyw Stabat Mater? Moje wątpliwości szybko zostały rozwiane, ponieważ podczas piątkowego wieczoru w Auli Artis artyści Teatru Wielkiego pokazali dwie zupełnie odmienne opowieści, dwie zupełnie odrębne koncepcje choreograficzne.