Teatr Animacji nie zwalnia tempa. Po jedynej w swoim rodzaju premierze spektaklu wymyślonego przez pięcioletniego (!) Leonarda Delimatę, czas na podróż w kosmos autorstwa Kamili Oleksiak w reżyserii Aleksandry Jakubczak. Dosłownie i w przenośni!
Teatr Animacji nie zwalnia tempa. Po jedynej w swoim rodzaju premierze spektaklu wymyślonego przez pięcioletniego (!) Leonarda Delimatę, czas na podróż w kosmos autorstwa Kamili Oleksiak w reżyserii Aleksandry Jakubczak. Dosłownie i w przenośni!
Konkurs "Nanodramy 2022" na wystawienie małej, eksperymentalnej formy teatralnej to projekt realizowany przez Teatr Usta Usta Republika. W tym roku organizatorzy zdecydowali się oddać przestrzeń Tłustej Langusty Pauli Głowackiej, którą poznańscy widzowie mogą pamiętać ze spektaklu Dziewczyny opisują świat w reżyserii Aleksandry Jakubczak i produkcji Sceny Roboczej.
W gęstwinie kafkowskich znaczeń i sensów, lub może ich braku, Ósemki czują się nadzwyczaj dobrze. Kunszt, precyzja, mistrzowskie aktorstwo, oszczędna scenografia, niepokojąca, świetna muzyka, dyskretne światło dały dzieło kompletne. Przejmujące i fascynujące. Tekst urywa się? Nie szkodzi.
Niemalże zapomniane dzieło Stanisława Moniuszki, licząca sobie około trzech kwadransów muzyki śpiewogra, od czasu II Wojny Światowej zaistniała na scenie tylko raz. Ponad dwie dekady później zrekonstruowane na bazie odnalezionego w Niemczech odpisu z XIX wieku prezentowane jest publiczności jako opowieść o niezrozumieniu, wykluczeniu oraz wypływającej z nich nienawiści i przemocy.
Stanisława Moniuszkę znamy jako twórcę Halki i Strasznego dworu. Sceniczną dominację tego usankcjonowanego tradycją duetu próbują przerwać z rzadka wystawiane inne opery kompozytora. Po sukcesie Parii w 2019 roku Teatr Wielki sięga po Jawnutę.
Zbliża się grudzień, a wraz z nim kolejna edycja festiwalu 1 strona, 1 spojrzenie, 180 sekund, organizowanego przez Polski Teatr Tańca. Przez kilka dni Poznań będzie tętnił tanecznymi opowieściami, które - jak co roku - poruszać będą ważne, aktualne i niejednokrotnie trudne tematy.
Jednooki król Marca Crehueta to opowieść o podziałach i o tym, jak i czy w ogóle możemy zmniejszać dystans między nami. Czy w pełni wybrzmiało to w najnowszej sztuce prezentowanej na deskach Teatru Nowego, której reżyserką jest Antonina Choroszy? I czy w pełni wybrzmiały wszystkie niuanse z tym związane?
- Okazuje się, że maszyna szyfrująca Enigma, której sekret złamali matematycy, zahacza o świat nowych technologii. Przeszłość i przyszłość łączy się też w moim teatrze dokumentalnym, gdzie sięgam do wydarzeń z przeszłości, ale nie po to, by się w niej zatrzymać, ale by przerzucić pomost - albo w przyszłość, albo w teraźniejszość, która jest domeną teatru - mówi Ewa Kaczmarek*, aktorka znana z Teatru Usta Usta Republika, która właśnie kończy rezydencję w Centrum Szyfrów Enigma.