Dorastamy. Świat wokół nas się zmienia, zmieniamy się w nim i my. Jak pogodzić się z upływającym czasem, zależnością i tęsknotą za wolnością? Jak odkryć na nowo relacje - te ze sobą i te z innymi?
Dorastamy. Świat wokół nas się zmienia, zmieniamy się w nim i my. Jak pogodzić się z upływającym czasem, zależnością i tęsknotą za wolnością? Jak odkryć na nowo relacje - te ze sobą i te z innymi?
Zapowiadając najnowsza premierę Polskiego Teatru Tańca pt. KoczkodanSe Anna Koczorowska, rzeczniczka teatru, powiedziała: - Próbujemy stworzyć atmosferę przygody, bawić się formą, szukać i eksperymentować, podobnie jak robi to dziecko odkrywając nieznany świat. Spektakl adresowany jest do najmłodszych widzów, jego premiera nieprzypadkowo więc zaplanowana została na Dzień Dziecka.
Piątkowy wieczór. Przez deszczowe chmury wreszcie przebija się promień tak rzadko pojawiającego się ostatnio słońca. W kilka minut docieram z Jeżyc na ulicę Gwarną, na której w jednej z bram kryje się miejsce wyjątkowe - nie tylko ze względu na nazwę, która zawsze wywołuje uśmiech na mojej twarzy, ale przede wszystkim - na spektakl, który dziś właśnie tam po raz pierwszy spotka się z publicznością.
Za murami, za lasami to kolejna premiera Sceny Roboczej. Spektakl zaprasza do świata, w którym dom nie zawsze jest czymś oczywistym, dobrym i bezpiecznym. Rezydencja zespołu Siły Specjalne, z artystką performansową i choreografką Weroniką Cegielską, kładzie nacisk na eksplorację niezwykle szerokiej koncepcji domu. Ważną rolę w sztuce odgrywają Siłaczki i Siłacze - zespół muzyczny łączący m.in. osoby, które doświadczyły kryzysu bezdomności. Czym dla nich jest dom?
- Wybrałam wyjazd na rezydencję do Pustyni Atakama między innymi dlatego, że stopniowe pustynnienie Wielkopolski w wyniku zmian klimatycznych wkrótce poskutkuje tym, że nasze środowisko będzie przypominać pustynię - mówi Monika Błaszczak*, tancerka i choreografka, absolwentka Konserwatorium Tańca Trinity Laban w Londynie.
Sytuacja sceniczna Extravaganzy o religii jest prosta - nastąpił koniec świata. A po nim, kiedy ludzie oraz wszystkie istoty żywe przestały istnieć, czas się ze wszystkiego rozliczyć. W tym osobliwym sądzie ostatecznym rozłożone na części pierwsze zostaje wszystko to, co uwiera, irytuje i dręczy.
Prezentowany w Scenie Roboczej spektakl Odbicia zawiera w sobie elementy charakterystyczne dla teatru alternatywnego, dramatycznego i lalkowego. To połączenie reżyserskiej opieki Lecha Raczaka, gry aktorskiej Pawła Stachowczyka i pracy doktorskiej poznańskiej artystki, Martyny Stachowczyk. Ten patchworkowy projekt czerpie nie tylko z bogatej historii teatru, ale także z literatury i psychoanalizy.
Od premiery pierwszej części Extravaganzy o miłości w Teatrze Polskim minęło sześć lat. W 2017 roku Joanna Drozda przygotowała drugą odsłonę - o władzy. Na kolejny spektakl - tym razem o religii, do którego teksty napisała z Jędrzejem Bursztą i Wojciechem Kaniewskim zaprasza 6 maja, oczywiście do Piwnicy pod Sceną.