Kultura Poznań.pl

Opinie

Stawianie czoła rzeczywistości
 

- Jestem recenzowany dokładniej, może bardziej namiętnie - powiedział w środę Wojciech Szot podczas spotkania autorskiego w Centrum Kultury Zamek. Rozmowa dotyczyła jego debiutanckiej książki Panna Doktór Sadowska, poświęconej nienormatywnej lekarce i działaczce społecznej, bohaterce warszawskiego skandalu międzywojnia.

O Poznaniu dla dzieci, czyli "Mission Possible"
 

Kiedy dowiedziałam się, że Teatr Animacji przygotowuje przedstawienie o Poznaniu, moje serce żywiej zabiło. Moja rodzina mieszka w Poznaniu od pokoleń, a Teatr Animacji jest jedną z naszych najulubieńszych instytucji. Czekałam na premierę z niecierpliwością tak wielką, że zaczęłam się obawiać, czy moje oczekiwania nie są zbyt wygórowane...

JA TU TYLKO CZYTAM. Niesamowitość na nie-zawołanie
 

Czasem tłumacz literacki tak długo i z taką determinacją nawołuje do przełożenia i wydania powieści sprzed wielu lat (o zerowym potencjale promocyjnym), że w końcu przestaje mu odpowiadać wyłącznie echo. Tak się stało z Arturem Machenem i jego Wzgórzem Przyśnień, które w Polsce ukazało się dzięki zaangażowaniu bardzo docenionego tłumacza - Macieja Płazy.

Poznaniu, poznaj swoją znakomitą poetkę!
 

Wielki sukces poznańskiej autorki! Joanna Bociąg wygrała XXV Konkurs im. J. Bierezina organizowany przez Dom Literatury w Łodzi. Dzięki temu sukcesowi właśnie, nakładem łódzkiego wydawnictwa otrzymujemy nagrodzony tomik debiutantki Boję się o ostatnią kobietę.

Nowy wspaniały świat
 

Dzięki formule hybrydowej, Konkurs Polskich Filmów Krótkometrażowych na Short Waves Festival w trudnych czasach zarazy pozwala polskiej publiczności w całym kraju sprawdzić, którzy z młodych twórców w przyszłości mogą nas zaskoczyć udanym debiutem pełnometrażowym bądź wypełnić dotychczasowe braki w rodzimej kinematografii na polu gatunków czy tematów. Poza tym, ten konkurs mimochodem stał się lekarstwem na pandemiczną fobię typu "nie ma przyszłości dla świata". Jeśli w międzyczasie nie wyginiemy - na pewno wciąż jest szansa dla polskiego filmu.

O ludziach, ale inaczej
 

Urban View to od dawna mój ulubiony zestaw filmowy Short Waves Festival. Z niecierpliwością wyczekiwałem, co ciekawego organizatorzy zaproponują tym razem. Jak zwykle mnie nie zawiedli i w tym roku w programie również znalazło się kilka perełek.

Mimochodem jest najpiękniejsze
 

Bracia krwi, maleńki ilustrowany tomik, który ukazał się nakładem Wydawnictwa Wolno, jest wyjątkowym przykładem tego, jak niezwykłe bywają eksperymenty formalne w literaturze. Połączenie prozy poetyckiej i tradycji opowiastki baśniowej w zbiorze Petera Milčáka, w znakomitym (kolejnym już) przekładzie Bohdana Zadury, oddaje w ręce czytelnika finezyjną i wyborną literacko podróż tytułowych braci.

Niestety współcześnie
 

Tomik Justyny Kulikowskiej był bardzo wyczekiwanym wydarzeniem poetyckim. Po brawurowym debiucie Hejt i inne bangery młoda autorka wydawała się intrygującym głosem feministycznej i skupionej wokół krytyki codziennego życia poetyckiej świadomości. Wiadomość, że kolejny zbiór ukaże się w poznańskim wydawnictwie WBPiCAK wywołała niecierpliwe wyczekiwanie na teksty nurtu nowej  poezji krytycznej. Niestety nie warto było czekać.

Dzisiaj jest tylko wspomnieniem
 

- To nie był koncert dla samochodów, lecz dla Was. Kochajcie się wszyscy i szanujcie - powiedział na zakończenie Ralph Kamiński. Jego występ był wędrówką pomiędzy rozmachem i energią, a melancholijną kołysanką. Publiczności skrytej w samochodach albo kołyszącej się przed nimi brakowało namiastki normalności koncertowej, a pandemiczne odosobnienie sprawiło, że ten wieczór każdy przeżywał na swój sposób, osobno.

Można się ubrudzić
 

- Teatr jest w sumie jeden. Nie ma takiego ostrego cięcia, że jest teatr poważny oparty na dramacie, który grany jest w budynkach, i ten drugi - niepoważny, który służy albo za rozrywkę albo protest i jako sztuka zaprzedaje swój potencjał. To jest to, co chcieliśmy pokazać w książce. Że rzeczywistość jest trochę bardziej skomplikowana - mówiła podczas spotkania wokół Klasyków na ulicy prof. Joanna Ostrowska, współredaktorka tomu.

Lekcja zapomnianego języka
 

Tak doskonałe, że bezinteresowne, a czasem równie wielkie, co niedostrzegalne urządzenia. Neutralne informacje. Przedmioty sobie będące i na nic nie wskazujące. Formy o funkcji bezwzględnej. Bezczasowy i enigmatyczny świat twórczości Jerzego Rosołowicza powraca na wystawie Działanie neutralne w galerii Piekary.

Folwark zwierzęcy
 

21 sierpnia poznański zamek cesarski skończy 110 lat. O jego burzliwej, kontrowersyjnej historii powstało wiele książek, prac naukowych, telewizyjnych i prasowych reportaży. Teatr Usta Usta Republika spektaklem Kamienne sny dodaje do tego przepastnego archiwum brakującą opowieść - o zamkowej duszy.

JA TU TYLKO CZYTAM. To drugie dno
 

Ta druga autorstwa Therese Bohman mogłaby być jednie powierzchowną opowiastką o romansie z żonatym mężczyzną, lecz powieść daje nam dużo więcej. Bierze pod lupę na pozór równościowe szwedzkie społeczeństwo i panujące w nim relacje.

JA TU TYLKO CZYTAM. Czy ktoś pomógł jej z bagażem?
 

W Kobiecie bez grobu czuła narracja o ciotecznej babce przeplata się z kroniką wojennych dziejów Dolnej Styrii. Tego drugiego jest o wiele więcej, podobnie jak więcej akcentu Pollack kładzie na innych, bardziej wyrazistych mieszkańców zaludniających słoweńskie Tuffer. Mimo wszystko duch Pauline Drolc, kobiety bez grobu, unosi nad opowieścią niemal przez cały czas.

Z Don Kichotem ponad wszystko
 

Bardzo szybko po światowej premierze Quichotte'a Salmana Rushdiego Wydawnictwo Rebis oddało w czytelnicze ręce przekład Jerzego Kozłowskiego. Tłumaczenie doskonałe, świeże, idealnie zanurzone w światach kreowanych przez pisarza. Z wielkim wyczuciem tropów, zagadek i odniesień literackich polski tekst najnowszej powieści Rushdiego daje miłośnikom prozy tego autora monumentalną powieść o szalonej literackiej fascynacji Don Kichotem, która służy krytyce popędów współczesnego świata. A wszystko to stworzone jest w formie humorystycznej konwencji literatury łotrzykowskiej. I sprawdza się bardzo dobrze.

Jesteś śmieciem
 

Niektóre spektakle są bałaganiarskie i chaotyczne, przypominając pejzaż mentalnego wysypiska śmieci w głowach ich twórców. Wszystko się zmieni jest właśnie tak brudne i niepoukładane. To jednak nie efekt niezdolności artystów do uładzenia myśli, wypolerowania pomysłów, lecz świadomego działania, kontrolowanego galopu umysłu. Można ten bałagan umiłować, zanurzyć się w nim po czubek głowy i zniknąć, stapiając się z powrotem w jednią sprzed Wielkiego Wybuchu, bądź z lękiem go wyprzeć, a spektakl może i nawet głęboko znienawidzić.

Utracony potencjał
 

This Summer vol.1, wydarzenie przygotowane przez Fundację Katedry Intermediów Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu, a odbywające się w centrum miasta w okolicach ulicy Św. Marcin w pierwszej połowie lipca, tylko pozornie sprawiało wrażenie wielkiego, międzynarodowego projektu z pola sztuk wizualnych. I choć w jego ramach zaprezentowano wiele ciekawych, niekiedy nawet wybitnych prac - to pod względem organizacyjnym i ekspozycyjnym okazało się działaniem chaotycznym, częściowo jakby pozorowanym, a przy tym praktycznie pozbawionym publiczności.

1 Strona 2 3 100