Rozmowy Historia

- Najważniejszym zadaniem stowarzyszenia jest zachowanie pamięci o polskich oficerach zamordowanych w ZSRR. Obecnie nie żyje już żadna z wdów, żon oficerów - ofiar zbrodni katyńskiej. Są jeszcze dzieci, też już bardzo wiekowe, bo urodzone przed wojną - mówi Wojciech Bogajewski, prezes Stowarzyszenia Katyń w Poznaniu, autor opracowania Mieszkańcy województwa poznańskiego -ofiary ludobójstwa katyńskiego.

Czytaj artykuł
Historia

Na czele pochodu pierwszomajowego w czasach PRL-u szła robotnicza Wilda. Pierwsi maszerowali cegielszczacy, kilka, a nawet kilkanaście tysięcy pracowników Zakładów Przemysłu Metalowego H. Cegielski, dumy i chluby miasta. Za nimi robotnicy innych wildeckich zakładów i mieszkańcy Wildy, a dopiero później pozostałe dzielnice Poznania. Wilda była wtedy ważna i gloryfikowana. Na początku lat 90., gdy wielkie zakłady upadały lub masowo zwalniały pracowników, na długo pogrążyła się w apatii. Dzisiaj się odradza i ma się coraz lepiej.

Czytaj artykuł
Historia

Zdarza się, że mimo pewnych słabości produkcji, o których widzów uczciwe uprzedzają recenzenci, z uwagi na charyzmę twórcy, okoliczności, a niekiedy nawet i miejsce powstania, film wzbudza ciekawość. Szczególnie jeśli w tle uwidacznia się też lokalny rys. Któż nie emocjonuje się faktem, że daną produkcję wypuszcza w świat lokalna wytwórnia filmowa? I że film kręcono na równie lokalnym gruncie? Kogo nie zainteresuje, jak dokonuje się wyboru aktorów spośród tysięcy chętnych?

Czytaj artykuł
Historia

Każda władza potrzebuje pomników, najlepiej takich, które będą duże, spektakularne i trwałe. Wszystkie te warunki spełnia pałac. Decyzją partyjnych działaczy 50 lat temu powstała poznańska Arena. Niby hala widowiskowo-sportowa, a jednak... pałac.

Czytaj artykuł
Aktualności Historia

Różnie toczą się losy ludzi - tych ze świata kultury i sztuki też. Raz jest lepiej, raz gorzej, a niekiedy nawet bardzo źle. Czasami zdarza się, że tam, gdzie - jak by się wydawało - brylować powinien ktoś wybitny, pojawia się ktoś, kogo takimi przymiotami określić nie sposób. Bywa też i tak, że w miejscach podłych, niby urągających jednostce wyjątkowego talentu, spotyka się kogoś, kto taki właśnie talent posiada. Ale czasem również do żadnej z tych kategorii sytuacji nie sposób dopasować...

Czytaj artykuł
Historia

Wielbiciele teatru najpewniej przeżywają teraz rychłe zakończenie sezonu artystycznego i zbierają siły, by cierpliwie znieść czas przerwy przed rozpoczęciem kolejnego. Można jeszcze co prawda kupić ostatnie bilety na przewidziane w repertuarze spektakle, ale świadomość końca jest dojmująca. Choć trzeba przyznać, że zdarzają się i zdarzali pracoholicy-artyści, którzy - ku uciesze publiczności - szukają sposobów, by zaspokoić jej głód doznań artystycznych nawet w okresie letnim.

Czytaj artykuł
Historia

80 lat temu rozpoczęła się operacja Overlord, wielki desant wojsk alianckich na wybrzeżu francuskim w Normandii. 6 czerwca 1944 roku, na bronionych przez Niemców plażach, wylądowali amerykańscy, brytyjscy i kanadyjscy żołnierze, a z samolotów wyskoczyło tysiące spadochroniarzy. Jednym ze statków transportujących amunicję na brzeg był polski masowiec o nazwie... Poznań. W naszym mieście zachowała się pamiątka po tej jednostce - wielka okrętowa kotwica.

Czytaj artykuł
Historia

Los bywa przewroty. Chyba nie ma osoby, która się o tym nie przekonała na własnej skórze. Przekonać się mogliśmy o tej właściwości losu także na łamach Zapisków z lamusa. Poprzez życiorysy ludzi ze świata kultury nierzadko jeszcze wyraźniej objawia się owa przewrotność. Bywa na przykład tak, że ktoś jest na szczycie i nagle, nie wiedzieć dlaczego, zostaje z tego szczytu strącony. Niekiedy w obliczu trudnych decyzji schodzi z niego sam. Bywa też i tak, że poturbowany nie domyśla się nawet, że w blasku świateł i w akompaniamencie braw zachwyconej publiczności na szczycie stanie ponownie.

Czytaj artykuł
Historia

Zanim w kartografii zaczęto wykorzystywać zdjęcia lotnicze i satelitarne, geometra mógł spojrzeć na miasto z wysokiego drzewa lub kościelnej wieży, a do pomiarów służyły mu proste przyrządy optyczne i taśma miernicza. W ten sposób w dawnych wiekach powstawały plany miast, bez których ich historia byłaby dzisiaj niepełna.

Czytaj artykuł