Aktualności

Pierwszy kwietniowy weekend pogodowo zapowiada się dość jednoznacznie - szykują się zajęcia w plenerze! Jeśli jednak ktoś zdecyduje się spędzić go w teatrze, galerii, sali koncertowej, osiedlowym domu kultury - raczej też nie będzie żałował. Najlepiej, jak uda się połączyć jedno z drugim...

Czytaj artykuł
Książki Recenzje

W "Biegaczu" Bartłomiej Grubich zabiera nas w najbardziej mroczne wymiary ludzkiego umysłu, próbuje dociec, jak i dlaczego w człowieku kiełkuje i rozwija się zło. A wszystko to w rytmie maratońskiego biegu.

Czytaj artykuł
Muzyka

Spektakularnym zjawiskiem był zarówno koncert "Piano.pl", który odbył się ponad dwa lata temu w Warszawie, jak i dokumentujące go płytowe wydawnictwo. Teraz główna sprawczyni tych wydarzeń, Dorota Miśkiewicz, wraz z tuzami polskiego jazzowego fortepianu przybywa do Poznania.

Czytaj artykuł
Sztuka

W Centrum Kultury Zamek w kwietniu i maju będzie można zobaczyć wystawę Poza miastem. Sowiniec jako nieoficjalne centrum czechosłowackiej kultury 1979-1989. Wyjątkowa ekspozycja pokazuje nietypową sytuację, gdy to prowincja staje się prawdziwym centrum dla sztuki niezależnej. W tym przypadku mowa jest też o historii wybitnej jednostki, która z zapałem budowała antypaństwowy underground.

Czytaj artykuł
Recenzje

Monodram "Ravensbrück. Miasto kobiet" podejmuje wciąż rzadko obecny w Polsce temat losów kobiet w czasie II wojny światowej. Pokazuje też zarówno siłę, możliwości, jak i ograniczenia formy świadectwa osoby ocalałej z Holokaustu, które stanowi jego podstawę.

Czytaj artykuł
Recenzje

W ciemności Sali Wielkiej Zamku pojawia się on  - autonomiczna jednostka, kreująca własną wizję muzyki i jej brzmienia. Cały performance Bartka Milera jest adaptacją instrukcji obsługi. Zarówno tej najzwyklejszej, technicznej, jak i tej bardziej rozbudowanej -  muzycznej.

Czytaj artykuł
Teatr Recenzje

"Jungle People" Mateusza Pakuły z certyfikatem jakości! Niech to będzie moja odpowiedź na postulaty widzów, domagających się prawa wyboru (dobrego) spektaklu dla swoich dorastających dzieci.

Czytaj artykuł
Film

Amerykańskie kino niemal zawsze opowiada o sukcesach. O zwycięstwach odnoszonych wbrew przeciwnościom losu. Klęska to coś, czego Amerykanie się boją. Nawet w dokumentach rzeczywistość jest kształtowana tak, by ostatecznie podsunąć nam krzepiące przesłanie. Film "Jutro albo pojutrze" nie stanowi jakiegoś skrajnie odmiennego wyjątku od tej reguły, jednak warto mu się przyjrzeć bliżej, gdyż gros tej opowieści wypełniają porażki.

Czytaj artykuł