- To było szaleństwo - słomiane lalki Jana Berdyszaka w Weselu, wprost nawiązujące do Chochoła, albo wiklina w scenografii do Siała baba mak Krystyny Miłobędzkiej - mówi Krzysztof Deszczyński*, aktor, twórca festiwalu "Zostań Gwiazdą Kabaretu".
Wprowadzenie do stałego repertuaru Teatru Nowego kolejnego recitalu z piosenkami Agnieszki Osieckiej to duże ryzyko. Widzowie, którzy widzieli Byle nie o miłości Julii Rybakowskiej, nie unikną raczej porównań do nowej propozycji. I przeczuwam, że porównanie to dla większości wypadnie na niekorzyść Małgorzaty Walendy. Z wielką szkodą dla tej bardzo zdolnej, od niedawna obecnej na deskach poznańskiego teatru aktorki.
Niewygodne, ale niezawodne - takie były tramwaje typu N, które przez ponad 40 lat dowoziły poznaniaków do pracy i szkoły. Zostały wycofane z eksploatacji 31 grudnia 1992 roku.
Pod śniegiem świat pochylony/ siwieje mrozu brew./ To pora zmierzchów czerwonych / to pora czarnych drzew./ A wiatr w kominie śpi, bo ciemno./ A ja? Co ja? Co będzie ze mną? - pisała w piosence Jeszcze zima Agnieszka Osiecka. To poruszające pytanie dało tytuł najnowszemu recitalowi w Teatrze Nowym. Premiera 28 grudnia.
O filmie "Tajemnica Henriego Picka" pisze Przemysław Toboła. Premiera na dużym ekranie - 27 grudnia.
Jak to, sztuczne?! Wielu poznaniaków z niedowierzaniem reaguje na informację o tym, że Rusałka została stworzona ludzką ręką. I w sumie trudno się im dziwić, bo budowniczowie dołożyli starań, aby jak najbardziej przypominała naturalne jezioro. Z powstaniem tego pięknego akwenu wiążą się jednak tragiczne wydarzenia.
Osierocony Brooklyn Edwarda Nortona z nim samym w roli głównej to przeszło dwie godziny dobrego kina gatunkowego w starym stylu. Detektywistyczna zagadka oplatająca społeczno-polityczny wymiar tego filmu to sprawnie i interesująco przyrządzony kąsek dla widzów rozsmakowanych w klasycznych kryminałach i ulotnym klimacie lat 50.