Niewątpliwie jest jednym z najsłynniejszych i najwybitniejszych gitarzystów w historii muzyki jazzowej, choć lubi swobodnie wykraczać poza jej granice. Al Di Meola zaprasza nas do swojego niezwykłego świata.
Niewątpliwie jest jednym z najsłynniejszych i najwybitniejszych gitarzystów w historii muzyki jazzowej, choć lubi swobodnie wykraczać poza jej granice. Al Di Meola zaprasza nas do swojego niezwykłego świata.
Muszle, wypchane zwierzęta, numizmaty, porcelana, rogi jednorożców, bezoary, globusy, lunety - to zaledwie niektóre z przedmiotów, które można było znaleźć w gabinetach osobliwości, popularnych w Europie zwłaszcza w XVI i XVII wieku. Narracje władzy w ramach kolekcji obiektów muzealnych i artefaktów analizuje Anna Kędziora na wystawie "Gabinet" w Galerii Fotografii pf w Centrum Kultury Zamek.
Na spotkania autorskie z nim przychodzą tłumy ludzi, dyskusje zawsze są długie i głębokie. Najbliższa taka dyskusja może rozgorzeć już we wtorek, ponieważ gościem Biblioteki Raczyńskich będzie Tomasz Stawiszyński, najpopularniejszy polski filozof.
Krzysztof Stasiewski i Jan Waligóra, opozycjoniści z czasów PRL-u, wydali album "Sztuka oporu (1976-1989) - Twórczość opozycji antykomunistycznej w Wielkopolsce w latach 1976-1989 jako przejaw oporu społecznego przeciw władzy komunistycznej". Jak powstało to opracowanie i co w nim znajdziemy?
Gmach Muzeum Narodowego jest dziś jednym z najbardziej rozpoznawalnych w Poznaniu. W chwili powstania miał być nie tylko miejscem prezentacji sztuki. Prusacy traktowali architekturę jak narzędzie polityki symbolicznej - a zbudowane przez nich muzeum miało być jej manifestem, wyraźnym znakiem niemieckiej dominacji w prowincji zamieszkanej w większości przez Polaków.
"Kisling jest wielkim malarzem" - odpowie Pablo Picasso na to pytanie zadane w 1924 roku przez Jules'a Pascina. "Lubię Kislinga - wolnościowca malarstwa", "przynosi chlubę naszej epoce", "nie boi się malować kolorem" - dorzucą inni. Właściciel słynnej Café de la Rotonde stwierdzi: "To mój najlepszy klient!", a francuska modelka i aktorka, Kiki de Montparnasse, oznajmi, że odpowiedź może wyszeptać jedynie do ucha... Jedno jest pewne, ten odważny artysta i ekscentryk nikogo nie pozostawiał obojętnym - zarówno jako człowiek, jak i malarz.
Zapowiada się słoneczny weekend i to (nareszcie!) nie tylko na afiszach! A skoro dużo słońca, to także spacery z przerwami w poznańskich miejscach pełnych kultury. A dzieje się w nich niemało - tylko w ten weekend premiera "Porządnych ludzi" w Teatrze Nowym, koncerty m.in. Agi Zaryan, Starego Dobrego Małżeństwa, Ankh, Moniki Borzym czy Henryka Miśkiewicza i jeszcze więcej spektakli i spotkań. Przejrzyjcie "Kulturę na weekend" i zanotujcie, co Wam najbardziej w duszy gra.
Poznańska Akademia Muzyczna ma od ubiegłego roku duży powód do dumy. Jej studentka, wówczas zaledwie 16-letnia, Tianyao Lyu zdobyła na XIX Międzynarodowym Konkursie Chopinowskim czwartą nagrodę. To dla uczelni prestiż, a dla poznańskich słuchaczy okazja, by tej niezwykle uzdolnionej pianistki posłuchać "u siebie".
"Kto to był Mickiewicz - nie ma potrzeby o tem mówić, bo nie ma u nas człowieka, co by o tem nie wiedział" - napisano w czterostronicowym druku okolicznościowym, zatytułowanym "Historya Wojen Przyszłych", który ukazał się w roku 1905 z okazji 50. rocznicy śmierci wieszcza. Ani redakcja pisma, ani miejsce wydania nie są znane, ale druk istnieje. Zawiera fragment "fantastyczno-humorystycznego romansu", pisanego przez autora w Dreźnie w 1832 roku, a także artykuł o okolicznościach śmierci poety oraz objaśnienie dotyczące natury, pochodzenia i wcześniejszych losów opublikowanego materiału.
Jedna z najlepszych polskich wokalistek jazzowych, laureatka Nagrody Fryderyk w 2008 i 2012 roku, świętuje dwa okrągłe jubileusze - 50. urodziny oraz 25 lat kariery scenicznej. Wyjątkowy koncert z tej okazji już 1 marca w CK Zamek.
Chyba nikt nie może mieć wątpliwości, że Stare Dobre Małżeństwo to formacja, która od ponad czterech dekad buduje prywatną republikę słowa i akustycznego brzmienia z imponującą wręcz konsekwencją. Od stylistycznych etykiet ważniejsze pozostaje dla niej doświadczenie wspólnego słuchania. Istotą jest ciągłość, a deklaracje ustępują miejsca scenicznej praktyce. Grupa, założona w latach 80. przez Krzysztofa Myszkowskiego, od początku funkcjonuje na styku piosenki studenckiej, poetyckiego folku i autorskiej ballady. Jednak redukowanie zespołu do którejkolwiek z tych kategorii z biegiem lat okazuje się coraz mniej wystarczające. Wciąż oparty na bliskości głosu, skrzypcowej narracji i gitarowym minimalizmie, proponuje nam wieczór na żywo w poznańskiej Sali Ziemi - przy piosenkach z dawnych, minionych już czasów, które oswajają codzienność językiem poezji z dziecinną wręcz łatwością.
W przyrodzie na styku zimy i wiosny może zadziać się naprawdę wiele. Czy podobnie będzie na scenie Teatru Wielkiego? W lutym rozpocznie się tam festiwal Baletowe Przedwiośnie, podczas którego swoje spektakle pokażą doświadczeni choreografowie i debiutanci. Wśród nich znajdzie się premierowe "Spectrum 04".
Czasem potrzeba nam tylko gitary i głosu, by na moment wyciszyć wszystko to, co zdaje się być wokół nas niepotrzebnym szmerem. Oddzielić to, co nasze i prawdziwe, od tego, co obce i zbędne. By dać się wciągnąć w gęste od emocji i znaczeń opowieści, w których można się przejrzeć jak w lustrze. Agata Karczewska jest w ich snuciu mistrzynią - i właśnie to najpełniej wybrzmiało podczas jej piątkowego koncertu w Domu Kultury AZK w Poznaniu.
W październiku ubiegłego roku ukazała się najnowsza płyta zespołu Variété, "Sieć Indry". Została entuzjastycznie przyjęta przez recenzentów, określających ją jako jeden z najlepszych krążków minionego roku - a zdaniem niektórych krytyków nawet ostatnich lat. Istotnie, wspaniałe to dzieło, zarówno ze względu na jego walory tekstowe, jak i muzyczne. Świetnie, że będziemy mogli posłuchać tego materiału na żywo w Poznaniu. Przybywa do nas zespół niewątpliwie wybitny.
W polskim jazzie istnieje szczególny rodzaj ciszy pojawiający się po odejściu postaci formacyjnych. To cisza wymagająca, wynikająca z nagłego braku obecności, sposobu opowiadania dźwięku oraz charakterystycznej frazy, która przez dekady organizował awrażliwość całej sceny. Po śmierci Jana "Ptaszyna" Wróblewskiego w maju 2024 roku cisza ta stała się wyjątkowo wyczuwalna.
Dlaczego jako ptak warto mieć za sąsiadów nie tylko rozgadane kawki, ale czasem i zabójczych drapieżników? Czemu sikorki syczą na koty? W jaki okrutny sposób ludzie wywoływali u szpaków PTSD? Czym są telomery i jak ich długość wpływa na szanse przetrwania? Na te i wiele innych pytań odpowiada Adam Zbyryt w książce "Czego boją się ptaki?". Autor tej popularnonaukowej pozycji w sposób barwny i lotny niczym jej bohaterowie opowiada o tym, jak doświadczanie stresu wpływa na życie ptaków. To kompleksowe ujęcie problemu, z którym z radością zapoznają się wszyscy miłośnicy birdwatchingu, bird listeningu, bird feedingu, bird bondingu czy bird drawingu. Oraz miłośnicy grozy.
- Wszędzie media odgrywają podobną rolę w kształtowaniu opinii, w tym też media społecznościowe. Jeśli opowiem teraz pani jakąś kompromitującą historię, nasza rozmowa z pewnością zyska dużo więcej czytelników. Wyobraźmy sobie nagłówek: "Nareszcie. Dyrektor powierza swój intymny sekret" - o spektaklu "Porządni ludzie", który już 27 lutego pojawi się na afiszu Teatru Nowego, opowiada jego reżyser - Piotr Kruszczyński.
Stary dom, świadek wielu tragicznych chwil rodziny, jest nie tylko tłem wydarzeń, ale i osobnym bohaterem filmu - o filmie "Wartość sentymentalna" pisze Przemysław Toboła.
Niestrudzony warszawski flaner rozsiadł się wygodnie przy barze, zamówił kolejkę i zamienił się w słuch. Bo słuchać jest o czym i słuchać trzeba, żeby puścić dalej w świat opowieści. Jego najnowsza książka, "Monolok" to kilkadziesiąt lat życia warszawskiej ferajny zamkniętych w formę brawurowego monologu starego fryzjera. Paweł Sołtys, uliczny kozak w dziedzinie krótkiej formy literackiej i bard podwórek, w czwartek będzie gościem Biblioteki Wojewódzkiej.
Znamy wyniki 45. edycji konkursu im. Marii Dokowicz na Najlepszy Dyplom Magisterski Uniwersytetu Artystycznego im. Magdaleny Abakanowicz. Nagrody grand prix przyznano w dwóch kategoriach - artystycznej i projektowej. Poza nimi, laureaci otrzymali również nagrody specjalne, w tym nagrody od miesięcznika "IKS" i portalu Kultura.poznan.pl.
Nie mogło być inaczej - Forum bez barier, pionierskie, międzynarodowe wydarzenie poświęcone dobrym praktykom w kinie, odbędzie się po raz trzeci. Organizatorzy zapraszają do udziału w panelach, warsztatach i pokazach filmowych w dniach 25-27 lutego.
"Żeby nas skumać, trzeba być na koncercie i poczuć się jak wspólnota. Żeby nas zrozumieć, trzeba trochę «przeczytać nas między wierszami»" - mówią Lew Winogradzki i Rat One, czyli poznański duet RAT KRU, który niedawno zadebiutował filmowo, a już niebawem zaprezentuje swoją nową płytę "V".
W październiku 2025 roku, po kolejnej edycji Forum o współczesnej dramaturgii dla młodej widowni w Polsce, organizowanym przez Centrum Sztuki Dziecka, wyznałam publicznie, że czytam dramaty. Ku mojemu zdziwieniu ten swoisty "coming out" jeszcze długo rezonował w moich mediach społecznościowych. Nie wiem, dlaczego zwlekałam do tej pory z poleceniem "Nowych Sztuk dla Dzieci i Młodzieży". Tytuł antologii, o której chcę Wam opowiedzieć - "Niewidzialne?" - koresponduje z bohaterami i bohaterkami każdego ze znajdujących się w niej tekstów.
Nie pamiętam kiedy - i czy właściwie kiedykolwiek - byłam na koncercie, który rozpocząłby się balladą. A potem podarował nam następną. A potem jeszcze kolejną, która nie tylko nie znużyła, ale ukoiła, otuliła, zatrzymała. Przy niemal całkowitym zaciemnieniu widowni i skromnym świetle na scenie, bez choreografii, efektów specjalnych i kipiącej energii, która na dzień dobry-dobry wieczór porywa tłumy, wynagradzając im tradycyjnie opóźnione rozpoczęcie koncertu.
Oni - jakoś od roku 1926 walczą z autorytaryzmem i faszyzmem, tworząc muzykę świata z polskim, przedwojennym sznytem. On - od 2017 roku sławi uroki naszej prowincji, przenosząc przy okazji country z Mrągowa na inteligenckie salony. Czy to się ze sobą łączy? Ależ oczywiście, na wielu poziomach! Już w piątek Pod Minogą zagrają zespół Hańba! i Hiob Dylan, czyli Hańba! Hioba Dylana. Czeka nas kilka godzin folkowego młócenia i (za)dęcia, bo jednego wieczoru odbędą się aż trzy koncerty!
W jej piosenkach kurz z amerykańskiej drogi osiada na polskich słowach. Gitara brzmi jak wyjęta z przydrożnego baru w Tennessee, ale głos niesie historię, która wydarza się tu - między Wisłą, a betonem dużego miasta. Agata Karczewska buduje w Polsce przestrzeń dla zapierającej dech w piersiach Americany - i naprawdę jej się to udaje. W jej bezwzględnie intymnej odmianie folku i country, w której pierwszeństwo zawsze mają opowieść oraz napięcie między słowem a ciszą, kryje się wielka wrażliwość. Na żywo odsłoni ją przed nami w Domu Kultury AZK.
Podobno pomysł na fabułę przyszedł reżyserowi do głowy w więzieniu, gdy wsłuchiwał się w opowieści współosadzonych o tym, co zrobią, gdy znajdą się na wolności - o filmie "To był zwykły przypadek" Jafara Panahiego pisze Bartosz Żurawiecki.
Spacer historyczny z przewodnikiem, prezentacja zabytkowych pojazdów, gra terenowa, grochówka z kotła, a także sesja naukowa i pikniki edukacyjne - to tylko kilka z wielu atrakcji przygotowanych z okazji 81. rocznicy zakończenia walk o Poznań. Na wydarzenia zapraszają muzea, naukowcy i najwięksi znawcy tematu - miłośnicy historii naszego miasta.
- W latach 80. wierzono jeszcze, że zróżnicowane emancypacje - robotników, inteligencji, klasy chłopskiej, kobiet, mniejszości seksualnych - znajdą wspólną narrację. Początek lat 90. przyniósł kres tych złudzeń. Wolność okazała się niewspólna. I dlatego emancypacje zaczęły dążyć w rozbieżnych kierunkach - mówi prof. Przemysław Czapliński, autor książki "Rozbieżne emancypacje. Przewodnik po prozie 1976-2020", wyróżnionej Nagrodą im. Pierwszego Rektora Uniwersytetu Łódzkiego Profesora Tadeusza Kotarbińskiego.
Teatr Muzyczny w Poznaniu opublikował właśnie wizualizacje swojej przyszłej siedziby powstającej przy ul. Św. Marcin.