W programie poznańskiej odsłony 13. Sputnika są m.in. Byk w reżyserii Borisa Akopowa, któremu przyznano Grand Prix w Konkursie Filmów Fabularnych oraz obrazy nagrodzone II i III nagrodą - Braterstwo Pawła Łungina oraz Port, którego reżyserką jest Aleksandra Strielanaja.
Księga dżungli Rudyarda Kiplinga ma ponad 120 lat. Czy może cokolwiek wnieść w życie współczesnego młodego odbiorcy? Przekonamy się w styczniu w Teatrze Muzycznym.
Spektakl Obca, który 14 stycznia będzie można zobaczyć w Teatrze Ósmego Dnia, premierę miał 31 lipca ubiegłego roku w Wiosce Wielu Kultur podczas Pol'And'Rock Festivalu w Kostrzynie nad Odrą. To literacki zapis przeżyć, które stały się udziałem młodej Ukrainki, tytułowej Obcej, w związku z przyjazdem do Polski po protestach na Majdanie i wybuchu wojny w Donbasie.
Sceniczna charyzma i dojrzałość, mocny, wyrazisty głos, oryginalne, a jednak pozostające w klimacie interpretacje rosyjskich romansów... Mam nadzieję, że recital Alony Szostak - z tym czy innym repertuarem - trafi na stałe na deski Teatru Polskiego. Szkoda byłoby tak ogromny potencjał zamknąć w incydentalnym koncercie.
Są tacy twórcy, bez których trudno wyobrazić sobie współczesną literaturę w Polsce, a jednym z nich jest Piotr Sommer. Dzieje się tak nie tylko dlatego, że Sommer sam napisał istotne dla polskiej poezji utwory, ale również dlatego, że to między innymi dzięki niemu możemy czytać polskie przekłady wielu poetów anglosaskich. 14.09. Sommer będzie gościem spotkania z cyklu Seryjni Poeci.
I zainaugurowali! Cykl Beethoven nasz współczesny rozpoczęty w roku, w którym obchodzimy 250. rocznicę urodzin kompozytora, zakłada wykonanie wszystkich jego symfonii i koncertów fortepianowych. Inauguracyjny wieczór przypomniał III Koncert fortepianowy i III Symfonię mistrza z Bonn. I było to przypomnienie warte zasłuchania.
Uliczne regały książkowe to częsty widok w Poznaniu. Tym razem w mieście pojawił się BiblioboXX, czyli mobilna, polsko-niemiecka biblioteka, która została otwarta przy ulicy Za Bramką, w pobliżu Urzędu Miasta Poznania.
Nieznany impresjonizm reprezentuje analityczne, edukacyjne i popularnonaukowe podejście do sztuki. To przy tym ekspozycja grafik, a nie tak bardzo pożądanego przez publiczność malarstwa impresjonistycznego. A jednak organizatorzy doskonale wiedzą, że przygotowali wystawienniczy hit skierowany do najszerszego odbiorcy sztuki, jakowy li tylko istnieje. Że to się po prostu musi sprzedać i będzie się sprzedawać na pniu.
Po wyjątkowo trudnym ubiegłorocznym Finale - tragicznych wydarzeniach na Targu Węglowym w Gdańsku, których wszyscy byliśmy świadkami - Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy na chwilę wstrzymała oddech. W tym roku gra jednak dalej, w końcu obiecała, że będzie tak "do końca świata i o jeden dzień dłużej". 28. Finał WOŚP przed nami!
Feliks Nowowiejski lubił pracować od rana. W niezwykły sposób oświadczył się swojej przyszłej żonie. Kochał bardzo swoją rodzinę, ale ogrom zajęć nie pozwalał mu spędzać z nią wiele czasu. Był wielkim patriotą, twórcą muzyki do wielu utworów o charakterze patriotycznym, których takty stały się później sygnałami wywoławczymi lokalnych stacji radiowych i ośrodków telewizyjnych. O tych i innych nieznanych faktach z jego życia można posłuchać na nagraniach audio opublikowanych w Cyrylu.
Drugi styczniowy weekend przed nami! Nowy rok nie przywitał nas zbyt dobrą pogodą - warto więc rozgrzać się w cieple dźwięków, teatralnych monologów i filmowych arcydzieł. Zwłaszcza jeśli jednym z Waszych noworocznych postanowień było nadrobienie kulturalnych zaległości!
- Pisałam muzykę już od dziecka, ale nie chciałam być kompozytorką. Broniłam się przed tym rękami i nogami, ponieważ zapisywanie nutek wydawało mi się bardzo uciążliwym zajęciem. W dodatku nie wyobrażałam sobie, jak można studiować kompozycję, swoją twórczość dawać komuś pod ocenę i komponować utwory jako zadanie na studiach. Wydawało mi się to niepojęte - mówi Katarzyna Danel*, kompozytorka.
- Usiłuję od dłuższego czasu dokładać do niemego żydowskiego Poznania teksty, także wycieczki, w których do poznaniaków mówią wprost tutejsi Żydzi. "Wspomnienia..." Lasmana to kolejna taka książka po "Firze. Poznańskich Żydach. Opowieści o życiu" - mówi Andrzej Niziołek*, redaktor książki Noacha Lasmana "Wspomnienia z trzech światów".
"Krótko przed rokiem 1870 trzech młodych ludzi, Monet, Renoir, Pissarro, zwykło siadywać nad brzegiem Sekwany i malować krajobraz. Byli realistami, a głównym ich zainteresowaniem stało się wierne odtwarzanie refleksów światła na wodzie, refleksów, które zdawały się być nieustannym ruchem wypełniającym wodę nowym życiem" - pisał o impresjonistach włoski historyk i krytyk sztuki Lionello Venturi.
Afera Dreyfusa to skandal, który wstrząsnął Francją pod koniec XIX wieku. Oto kapitan armii francuskiej zostaje niesłusznie oskarżony o zdradę stanu, następnie szybko skazany i zesłany do kolonii karnej na Wyspie Diabelskiej u wybrzeży Ameryki Południowej. W ten sposób chciano go pozbawić możliwości dalszej obrony, upokorzyć i na zawsze zamknąć mu usta. Czyżby reżyser Roman Polański chciał zbudować analogię do skandalu obyczajowego, którego jest głównym bohaterem?
Wieża radości, wieża samotności pomagała przełknąć gorycz wynikających z dojrzewania rozczarowań. W utworze Kocham cię jak Irlandię wszyscy nieszczęśliwie zauroczeni mogli posłuchać o sobie i swoich uczuciach. Szklana pogoda stanowiła krzyk sprzeciwu wobec nijakości życia w PRL-u, a utwór Kocham wolność stał się nieoficjalnym hymnem protestujących przeciwko władzy.
2020 rok minie pod znakiem muzyki Ludwiga van Beethovena. Filharmonia Poznańska podejmie się ambitnego planu wykonania wszystkich symfonii i koncertów fortepianowych mistrza z Bonn, który w tym roku obchodzi 250. rocznicę urodzin. Początek cyklu Beethoven nasz współczesny już 10 stycznia.
Back to Aretha Franklin to muzyczny powrót do przeszłości, a zatem do wyrazistych i pełnych mocy dźwięków niekwestionowanej i uwielbianej na całym świecie królowej soulu, które wykona wokalistka Anna Grzelak wraz z zespołem. Wspomnienie elektryzującej muzyki soulowej lat 60. i 70. minionego wieku, już w poniedziałek 6 stycznia w klubie Blue Note.
Płuczki to doły do przepłukiwania ludzkich kości. Używali ich ludzie rozkopujący mogiły więźniów pomordowanych w obozie zagłady w Sobiborze. Tak spomiędzy szczątków i błota najłatwiej dojrzeć złoto. Czy to był legalny proceder? Oczywiście, że nie. Czy marginalny? Nie, trudniło się nim wiele osób z okolicznych wsi, również w obozie w Bełżcu. Czy szokujący? Zależy, dla kogo. W Płuczkach Piotr Paweł Reszka rozmawia o rozkopywaniu byłych obozów zagłady.
- Na wystawę Wczasy wybraliśmy fotografie powstałe w ramach naszego dokumentalnego projektu Płaszczyzny wspólne, tym razem skupiającego się na wielkopolskich kurortach jeziornych - Skorzęcinie, Powidzu i Zbąszyniu. Ludzie chcą tam wypoczywać, czasem w ścisku, z dala od wody - mówi Anka Gregorczyk*, a Łukasz Szamałek** dodaje: - Na co dzień ludzie żyją bardziej indywidualnie, coraz bardziej odgradzają się, a nad jeziorami są skupieni na małej przestrzeni, razem. To ciekawe zjawisko.
Długi weekend jest wprost stworzony do tego, by skorzystać z bogatej oferty kulturalnej w mieście i nadrobić kulturalne zaległości. A kto nie znajdzie na to czasu od piątku do niedzieli, może wybrać się na tradycyjny już Orszak Trzech Króli, który już w poniedziałek wyruszy z placu Wolności.
3 stycznia 1861 roku niemiecki przemysłowiec i kupiec Gotthilf Berger przekazał miastu 50 tysięcy talarów na budowę szkoły realnej w Poznaniu, zastrzegając, że mają do niej chodzić zarówno niemieccy, jak i polscy uczniowie. Budowę szkoły zakończono w 1865 roku. Dziś w budynku przy ul. Strzeleckiej mieści się Wydział Inżynierii Zarządzania Politechniki Poznańskiej.
O tym, czy cierpienie może być piękne i w jaki sposób abstrakcja miesza się z codziennością. O społecznych problemach, etycznych wyzwaniach i hiperrealistycznych kompozycjach opowiada malarsko Ewa Harabasz na wystawie Czerwień i fiolet w Galerii Miejskiej Arsenał. Wernisaż w sobotę, 4 stycznia.
Do świata przedstawionego wkrada się makabra, sama zaś opowieść staje się, jak to u Dupieux, potwornie śmiesznym komentarzem na temat filmowego show-biznesu i bycia "panem reżyserem" - o filmie "Deerskin" pisze Bartosz Żurawiecki.
Renée Zellweger, która po kolejnych operacjach plastycznych nie przypomina już pucułowatej Bridget Jones, praktycznie stopiła się z postacią - o filmie "Judy" pisze Przemysław Toboła.