Dziwi mnie, że nie ma mody na Edwarda Pasewicza, takiej prawdziwej, że wypada znać, że mówimy na okrągło, a jakiś cytat tak urzekł, że nie możemy wyjść z jego krainy języka. Może trzeba odwagi do przełamania intymności? Albo ta intymność, z jaką przeżywamy jego teksty, nie może znaleźć swojego języka?
Po rynku kręci się facet przebrany za lwa, w knajpach tłumy turystów, artystów i karków, tu rewitalizacja kamienic, tam deweloperka w pełnej krasie. Na straganach kapitalizm monetyzuje "-izmy". Zaraz za ścisłym centrum miasteczko handlowe, galicyjskość ustępuję "postradziecji", gopnicy po swojemu realizują baciarski etos. A wszystko to w jakże bliskim naszej myśli narodowej Lwowie. O Wiedniu, Galicji i raju utraconym Rzeczpospolitej w przededniu rosyjskiej inwazji opowiada Ziemowit Szczerek w książce Wymyślone miasto Lwów.
Na amerykańskim rynku wydawniczym duże zainteresowanie wzbudza premiera kolejnej książki Adama Silvery. To pisarz znakomicie komunikujący się z czytelnikiem określanym jako "młody - dorosły" ("young adult"). Obecny w mediach społecznościowych, chętnie utrzymujący kontakt ze swoimi fanami, zaangażowany w dyskusję o problemach współczesnych nastolatków, publicznie i zwyczajnie mówiący o swojej orientacji.
Podczas gdy rakiety spadające tuż za wschodnią granicą utrzymują nas w stanie permanentnego napięcia, z cenami energii w galopie zrównuje się wyłącznie inflacja, a topniejące lodowce i wyjaławiające susze nie wróżą niczego dobrego następnym pokoleniom, Tomasz Stawiszyński stara się dokonać czegoś bezwstydnie niemożliwego. Wytłumaczyć, jak odnaleźć wewnętrzny spokój. A wszystko to w formie łatwo przyswajalnych reguł-kapsułek. Filozof i eseista, autor Reguł na czas chaosu,, w najbliższą środę będzie gościem CK Zamek.
- Chciałam, by czytelnicy zobaczyli w Wiedźmie, Przyjaciółce, Starej Kobiecie czy Wędrowcu siebie, swoich bliskich, by Sąsiad miał twarz pana spod piątki, a może tego miłego starszego człowieka, z którym dzieliliśmy płot w dzieciństwie - mówi Agnieszka Sawicz*, autorka książki Moc czułych słów. Zapiski Wiedźmy, której początkiem był założony niemal dziesięć lat temu profil na portalu społecznościowym.
Już na pierwszej stronie pojawia się chęć prania po gębach i Spitsbergen. Toż to nowa książka Szczepana Twardocha! A w niej, nie po raz pierwszy, śląski pisarz każde nam uciekać przed totalitaryzmem i niedźwiedziami. Z nieco już oswojonego przez autora Svalbardu ruszamy jednak na Syberię i do Kołymy, gdzie w łagrach i na lodowym pustkowiu, wśród wszystkich możliwych do wymyślenia form przemocy, giną piękne hasła rewolucji proletariatu. A także człowieczeństwo.