Dla szefa wydziału kryminalnego, Yohana, nierozwiązana sprawa śmierci Clary staje się wręcz obsesją - o filmie Noc 12 października pisze Przemysław Toboła.
Czy w nieco ponad godzinę da się opowiedzieć o przeszłych, trudnych relacjach, pełnych niuansów i niedopowiedzeń, które spowodowały bolesne - przynajmniej dla jednej ze stron - rozstanie? Czy w takim czasie możliwe jest przeprowadzanie niełatwych rozmów ze wszystkimi swoimi dawnymi miłościami i wyjaśnienie spraw, którym nie poświęciło się należytej uwagi lata temu? Na te pytanie odpowiada spektakl Kilka dziewczyn Neila LaBute'a w reżyserii Piotra Kruszczyńskiego, który na deskach Teatru Nowego miał swoją premierę 17 lutego.
Początkowo obawiałam się, że trzy tak różne od siebie dzieła nie znajdą wspólnej osi interpretacyjnej. Zapowiadająca koncert Danuta Gwizdalanka pokazała jednak, że Epitafium Krzysztofa Meyera, reinterpretacja albumu The Beatles przez wybitnego skrzypka Guy'a Braunsteina i Koncert na orkiestrę Witolda Lutosławskiego to składowe politycznej historii Europy.
Wystawa Podwórko otwiera przed nami historię na pozór spokojnej, szarej, kamienicznej przestrzeni zawieszonej między sferą prywatną a publiczną. Otwarcie już 28 lutego.
Ufortyfikowanie dziewiętnastowiecznego Poznania stawiało miasto w gronie najnowocześniejszych i największych twierdz tej części świata. Rozmach przedsięwzięcia sprawił, że budowa trwała prawie 70 lat.
Kogóż to nie ma na kartach tej niewielkiej książeczki! Jest i Dorotka z Czarnoksiężnika z krainy Oz, jest i Anna Frank, są gimnastyczki radzieckie i amerykańskie, wreszcie mały pomniczek siusiającej dziewczynki z Brukseli, dużo młodszy od swego starszego brata. Ale nie o tę galerię postaci tu chodzi.
Przed nami weekend długo oczekiwanych premier! Piękna i Bestia w Teatrze Muzycznym i Haga w Teatrze Polskim już od dawna nie schodzą z poznańskich afiszy. Co jeszcze warto zobaczyć, kogo posłuchać, na jaki spacer się wybrać? Odpowiadamy w najnowszej "Kulturze na weekend".
"Nikomu i nigdy nie wydałem rozkazu mordowania, jak również nie zarządzałem innych okrutnych czynów" - mówił Hermann Göring podczas procesu norymberskiego. W jaki sposób ze zbrodni wojennych tłumaczyłby się Władimir Putin? Zastanawia się nad tym Sasza Denisowa, pochodząca z Ukrainy reżyserka i dramatopisarka, która na zaproszenie Teatru Polskiego w Poznaniu przygotowuje spektakl Haga.
Prezydent Poznania ogłasza konkurs na kandydatkę/kandydata na stanowisko dyrektora Teatru Polskiego w Poznaniu. Obecnie dyrektorem teatru jest Marcin Kowalski, który szefuje tej instytucji od 2015 roku.
Akademickie Gorzkie Żale dzięki swej dziesięcioletniej historii na stałe wpisały się do kalendarza wydarzeń kulturalnych Poznania, z każdym rokiem rozwijają się i przyciągają coraz większą grupę odbiorców. Ukazują one piękno tradycyjnej literatury i muzyki polskiej w nowych, współczesnych aranżacjach.
Film Todda Fielda rozpoczyna się od sukcesu Lydii Tár w Nowym Jorku, potem jest Berlin, gdzie czeka żona, Sharon i nagle zaczyna się stopniowy upadek maestry - o filmie Tár pisze Przemysław Toboła.
Już 25 lutego w Teatrze Muzycznym premiera wyjątkowego musicalu - Pięknej i Bestii w wersji Disneya. Dla starszych to okazja, by przypomnieć sobie i odkryć na nowo jedną z piękniejszych baśni dzieciństwa, dla młodszych - by poznać niezwykłą historię Belli i księcia zaklętego w potwora.
Nóż, Vendetta, To, co ma nadejść - to tylko przykłady przebojów Illusion, za sprawą których zespół Tomasza "Lipy" Lipnickiego jest jednym z najważniejszych w całej historii polskiego rocka. O tym, jak wielki wkład ma w rozwój jego sceny i jak aktualna wciąż jest jego muzyka, będzie można przekonać się w klubie B17, gdzie kapela wystąpi w ramach swojej specjalnej, jubileuszowej trasy z okazji 30-lecia działalności. I to z udziałem specjalnych gości - Flapjack i Black River!
Choć na europejskiej scenie death metalu kapel mamy istne zatrzęsienie, to mało która była w ostatnim czasie takim objawieniem jak jednoosobowy projekt Kanonenfieber. Wystrzelił z hukiem z najczarniejszego podziemia, zaskakując debiutanckim Menschenmühle nawet najbardziej zorientowanych słuchaczy śmiercionośnego jazgotu. W czym tkwi fenomen tej wojennej płyty? Czy jej pozytywny odbiór to wynik czasów, w których żyjemy? A może po prostu potrzebowaliśmy metalu, który nie gloryfikuje pożogi, ale z szacunkiem dla jej ofiar przypomina o jej skutkach? Odpowiedź na to pytanie może przynieść najbliższy koncert Kanonenfieber w "Minodze", gdzie tego wieczoru towarzyszyć mu będą syberyjska Grima oraz dwie polskie załogi - Aether i Profeci.
Są takie albumy muzyczne, które kojarzą niemal wszystkie pokolenia. Płyta Abbey Road zespołu The Beatles stała się pretekstem do poprowadzenia opowieści przez wybitnego skrzypka Guy'a Braunstein'a, któremu już w najbliższy piątek towarzyszyć będzie Orkiestra Filharmoników Poznańskich, dyrygowana przez Ariela Zuckermanna.
Choć w ich muzyce klimat "slow" należy do rzadkości, to w zestawieniu z "sunset" staje mi przed oczami obraz idealny, inspirowany genezą nazwy zespołu, ale przefiltrowany przez rzeczywistość pozbawioną pandemicznego rygoru czterech ścian: kojący wieczór po upalnym dniu, przyjaciele, przyjemny harmider, zapach lata, wolności, beztroski...
Często przywoływany mit o Poznaniu jako mieście gospodarnym i porządnym musi mieć jakieś źródła i uzasadnienie. Wiele na ten temat znajdziemy w Made in Poznań Lucjana Morosa.
Post Pxrn Film Festival Warsaw to pierwszy w Polsce festiwal skupiający się na przeglądzie kina postpornograficznego. Głównym celem projektu kuratorowanego przez Agnieszkę Szreder i Rafała Żwirka jest adoracja seksualności, o której w erze postpornu mówi się inkluzywnie, różnorodnie i bez wstydu. Na festiwalu pokazano ponad 300 filmów opowiadających o seks-workerskich, performatywnych, alternatywnych, queerowych, feministycznych, eksperymentalnych i biopolitycznych strategiach prowadzących do redefinicji postrzegania ciała i seksualności.
Dwie mocne premiery teatralne - Macocha w Teatrze Polskim oraz Kilka dziewczyn w Teatrze Nowym - to odpowiedzi na pytanie, czy warto w ten weekend wyjść z domu. A dla nieprzekonanych mamy kilkadziesiąt innych propozycji - koncerty, pokazy filmowe i warsztaty - czytajcie "Kulturę na weekend" i przebierajcie w wydarzeniach!
Wykonawca, kompozytor, pedagog, muzyk sesyjny, producent muzyczny, a przede wszystkim genialny multiinstrumentalista, któremu nie obca ani perkusja, ani gitara, ani klawisze - to Michał Obrębski w wielkim skrócie, który powraca do grania na żywo w ramach wiosennej trasy koncertowej. Jednym z przystanków w jej ramach będzie CK Zamek, na którego scenie, w solowym wydaniu, zaprezentuje swoje autorskie numery skomponowane w stylu fingerstyle. W technice, która nie od dziś jest jego wielką domeną, a która chyba jak żadna udowadnia, że do grania jak cały zespół, nie potrzeba więcej niż jednej osoby z gitarą.
Ruch, który zatrzymuje. Muzyka, która powoduje ciszę. Słowa, po których się milknie... Szukacie antidotum na to, z czym nam wszystkim bywa najciężej? Na pozbawiony celu pęd codzienności? Na tęsknotę za tym, co chowa się głęboko w środku? Na nieznośny szum, hałas i ścisk? Ja znalazłam.
Sięgając po Trash Story, oczekiwałem zbioru opowiadań z pogranicza typowej nowej prozy polskiej i internetowej pasty. Zamiast przaśnego Świata Według Kiepskich znalazłem jednak na swój sposób poetycką, doomerską opowieść z nurtu Buczkowski-Wawrzecki-core. Mateusz Górniak w swojej krótkiej książce odmienia biedę i traumy przez przypadki. A później je oswaja, wpisując w konwencje szczególnie bliskie czytelnikom urodzonym w latach 90. I tak sobie czytamy, aż nieśmiało łapiemy się na tym, że siedzimy z innymi szczurami w kręgu przy śmietniku, paląc rothmansy i nieśmiało obdarowując się empatią.
Wielka dama, buntowniczka, emancypantka, poliglotka, osobista sekretarz Józefa Piłsudskiego, powszechnie podziwiana poetka, wreszcie poznanianka z wyboru. 40 lat temu, 16 lutego 1983 roku, odeszła Kazimiera Iłłakowiczówna.
Pani Osiecka i Pan Młynarski, a do tego raz, dwa... Raz Dwa Trzy. W poniedziałkowy wieczór w wypełnionej niemal po brzegi Sali Ziemi odbył się koncert Człowiek czasem serce otworzy. Kultowe teksty w wykonaniu równie kultowego zespołu. Koncert, po którym do dziś dźwięczą mi w głowie kolejne zaczerpnięte z Bynajmniej wersy "Kto go zrozumie? Kto mu pomoże..." I czy w ogóle ktokolwiek? Bynajmniej...
Klub Tama zaprasza na kolejną grubą imprezę, na której nie zabraknie ani mocnego basu, ani głośnych nazwisk z Polski i zagranicy. W najbliższą sobotę scenę poznańskiego klubu na całą noc przejmie nie tylko szalony duet Święty Bass, ale również krnąbrny reprezentant Kiwi Rekords, brytyjski DJ i producent Gemi. Spodziewajcie się potężnego miksu stylów UKG, bassline, drum & bass, jungle i grime. Tej nocy nie zaśnie nikt!
"Slow Sunset było i jest trochę soundtrackiem naszych ostatnich lat. Wspólne muzykowanie okazało się ucieczką od realu. I taka oto idea funu, luzu, lekkości nam przyświeca, tworząc wspólnie Slow Sunset" - mówią Ania Bratek i Maciej Nestor, którzy razem ze swoim zespołem Slow Sunset wystąpią w piątek w Scenie na Piętrze.
Wiele mówi się o "obecnej sytuacji politycznej" i wynikającej z niej polaryzacji polskiego społeczeństwa. Artyści - wrażliwi obserwatorzy - chcą nie tylko komentować rzeczywistość, ale też wpływać na nią, wywołując u widzów refleksje. Odnoszą się do niej w swoich pracach, a nawet, jak dzieje się to w przypadku Punktów spornych Marka Elsnera, wystawach.