Trwa już 10. edycja Projektu 5 zmysłów. Jest innowacyjnym działaniem edukacyjno-artystycznym, dedykowanym szerokiemu gronu odbiorców, czyli społeczności osób z niepełnosprawnościami, oraz całemu środowisku zainteresowanemu tą dziedziną społeczną.
Trwa już 10. edycja Projektu 5 zmysłów. Jest innowacyjnym działaniem edukacyjno-artystycznym, dedykowanym szerokiemu gronu odbiorców, czyli społeczności osób z niepełnosprawnościami, oraz całemu środowisku zainteresowanemu tą dziedziną społeczną.
Towarzystwo Muzyczne im. Henryka Wieniawskiego poznaniacy kojarzą oczywiście z Międzynarodowymi Konkursami Skrzypcowymi i doskonale pamiętają ten pierwszy, który odbył się u nas w 1952 roku. Był kontynuacją przedwojennego, z 1935 roku, który organizowała Warszawa. Zamierzała oczywiście kontynuować go również po wojnie. Skąd nagle pojawił się Poznań?
Choć w listopadzie 1918 roku w Radzie Miejskiej Poznania dominowali jeszcze liczebnie Niemcy, Polakom udało się przeforsować kandydaturę Jarogniewa Drwęskiego na nadprezydenta. Jak to było możliwe dwa miesiące przed powstaniem wielkopolskim?
- Dlaczego rower? Mam problem z odpowiedzią na to pytanie, bo mam wrażenie, że to zawsze we mnie było. Nikt mnie tego nie uczył, nie pokazał. Rowerem jeździłem odkąd sięgam pamięcią. I nadal jeżdżenie rowerem sprawia mi taką samą frajdę jak 30 czy 40 lat temu - opowiadał na spotkaniu online w Bibliotece Raczyńskich podróżnik, pisarz i fotograf Piotr Strzeżysz. - To niesamowite, że taki element można wtoczyć na górę, a potem z niej zjechać bez żadnego paliwa i momentami nawet poczuć się jak ptak...
W dokumencie Gero von Boehma wypowiadają się między innymi znane aktorki, Charlotte Rampling i Isabella Rossellini, z którymi Newton współpracował. W ich opinii fotograf podejmował grę z patriarchalnym spojrzeniem, z kulturą macho i seksizmem. Owszem, zdjęcia Newtona wyrażają męską fascynację posągowym kobiecym ciałem, ale stawiają mężczyznę w dwuznacznej pozycji. Zdobywcy i jednocześnie pokonanego - o filmie Helmut Newton. Piękno i bestia pisze Bartosz Żurawiecki.
Jak będą wyglądały wnętrza planowanego Muzeum Powstania Wielkopolskiego, jakie eksponaty pojawią się na ekspozycji? Tego dowiemy się z nowej strony internetowej tej instytucji. Została ona właśnie udostępniona.
- Popularność pocztówek zbiegła się ponad sto lat temu z ogromną popularnością Trylogii, najwięcej pocztówek literackich przedstawiało właśnie bohaterów Sienkiewicza, samego Sienkiewicza lub sceny wyjęte wprost z jego powieści. Ten temat jest też szczególnie pociągający ze względu na to, o czym nie wszyscy wiedzą, a mianowicie... że Sienkiewicz prawdopodobnie jest autorem polskiej nazwy "pocztówka". To prawdopodobnie on zgłosił ten pomysł na konkurs i zrobił to pod pseudonimem, chcąc uniknąć rozgłosu - mówi Mirella Kryś*, kuratorka wystawy Trójkąty miłosne u Sienkiewicza w Muzeum Literackim Henryka Sienkiewicza.
Przenikliwe zimno, stadion przy Bułgarskiej pękający w szwach, Gary Lineker, Johan Cruyff i nietrafiony rzut karny Bogusława Pachelskiego. 9 listopada 1988 roku odbył się legendarny mecz KKS Lech Poznań - FC Barcelona.
Chcesz mieć swój udział w spektaklu? Możesz to zrobić dostarczając do Teatru Polskiego kasety VHS - zostaną wykorzystane w scenografii premierowego spektaklu Don Juan w reżyserii Wiktora Bagińskiego.
To będą zupełnie inne obchody Dnia św. Marcina, jednak nie mniej piękne niż w ubiegłych latach. Odbędą się pod hasłem "Św. Marcin - jestem z wami!".
- Wiadomo, że dzwonią osoby świadome zmian klimatu. Zazwyczaj są to byli aktywiści i aktywistki, których temat wypalił. Ale też osoby chcące zostać aktywistami, lecz niemające na to siły bądź przestrzeni - o telefonie zaufania działającym w Galerii Miejskiej Arsenał opowiadają Joanna Brzezińska*, psycholożka oraz Zofia nierodzińska**, zastępczyni dyrektora Galerii Miejskiej Arsenał.
Już 10 i 11 listopada w Galerii Centrala zostaną zaprezentowane prace dwojga ukraińskich artystów - Andrii Dostlieva i Lii Dostlievy. Będzie można je oglądać w formie online, zostaną także wystawione w oknach witryny Galerii, każdego dnia po godzinie 21.
Nie zawsze jest tak, że dzieło podąża za autorem. Niekiedy żyje własnym życiem niezależnie od jego woli. Łazarskie fotografie Jana Kurka nie spełniły jego oczekiwań. Nie poszły, jak chciał autor, śladami Bułhaka, za to śmiało weszły w dialog z Bressonem. I to ich bezczelnie samodzielne trwanie jest niesamowite, a upływ czasu jedynie dodaje im uroku.
"Moja książka nie pretenduje do miana opracowania historii poznańskiej fotografii" - zastrzega we wstępie do Życia alternatywnego... jego autorka Monika Piotrowska. Nie pretenduje, ale nim właśnie jest.
Projektantka mody czy może raczej architektka mody? Spacerując po odbywającej się w Starym Browarze wystawie Iris van Herpen zatytułowanej Alchemic Couture można odnieść wrażenie, że holenderska gwiazda próbuje się odciąć od świata mody, który znamy - tego wypełnionego blichtrem, celebrytami i czerwonymi dywanami. W zamian, proponując ułożenie świata mody na nowo.
Odszedł Karol Bochański - solista poznańskiej opery, związany z Teatrem Wielkim od 1987 roku.
- Chyba niewiele galerii działa tak jak my. W Poznaniu funkcjonujemy jako fundacja i stąd nieco bardziej niż na sprzedaż nastawiamy się na promocję sztuki współczesnej w ogóle - mówi Agata Rodríguez*, która wraz z mężem Carlosem prowadzi Rodríguez Gallery przy ul. Wodnej 13/4 w Poznaniu. 15 października świętowali 5-lecie działalności!
Straty wojenne Poznania oszacowano w 2006 roku na 10 miliardów złotych. Poznaniacy stracili mienie warte 297 milionów. Zniszczeniu uległo 55 proc. budynków, wśród nich 160 cennych obiektów zabytkowych. Jak udało się po wojnie podnieść miasto z ruin, ile to kosztowało i kto decydował, jak to zrobić? Odpowiedź na te pytania ma przynieść przygotowana przez Bramę Poznania wystawa Miasto (re)konstruowane.
Już po pierwszych kadrach można uznać, że Francuzi przypomnieli sobie, że to w Paryżu przed laty rozwiązywał kryminalne zagadki komisarz Maigret - o filmie Tylko zwierzęta nie błądzą pisze Przemysław Toboła.
3 listopada 1912 roku u stóp figury św. Jana Nepomucena na poznańskim Starym Rynku rozegrały się sceny mrożące krew w żyłach.
Tegoroczny listopad będzie, według planów, znów obfitował w interesujące koncerty w klubie Blue Note. Królował będzie oczywiście jazz, a w głównych rolach wystąpią znakomici polscy artyści - należący do różnych pokoleń.
- Nie mamy takiego aparatu pojęciowego dla photobooków, który byłby porównywalny z tym, za pomocą którego możemy analizować literaturę. A szkoda, bo uważam, że to właśnie do świata książek należałoby List... porównywać. Do świata literatury pięknej, poezji - opowiada o Liście do chłopca z latarką Grzegorz Dembiński*.
Punktem wyjścia do realizacji wystawy Święty Piotr i Święty Paweł na Świętym Marcinie, która zostanie otwarta 6 listopada w Atelier WIMAR Stowarzyszenia Łazęga Poznańska był mandat, jaki otrzymał pod koniec września od straży miejskiej Piotr C. Kowalski. Artysta swoje prace z cyklu Obrazy przejściowe realizuje niemal na całym świecie. Ale dopiero w Poznaniu zarzucono mu "zaśmiecanie miejsca dostępnego publicznie".
Przypominamy sylwetki ludzi kultury, którzy odeszli w mijającym roku. Swoim życiem na zawsze wpisali się w dzieje naszego miasta. Będziemy o nich pamiętać.
Europejski Festiwal Filmowy Integracja Ty i Ja odbywa się w Koszalinie, ale jego repliki są prezentowane w kinach studyjnych w szesnastu miastach Polski. Na poznański program 17. edycji w Kinie Pałacowym składa siedem filmów poruszających tematykę niepełnosprawności, które będziemy mogli zobaczyć w najbliższą środę i czwartek.
- Wieczór. Kolejny. Jeszcze tu jesteś. Sam jeden. Już dawno nie ten sam. Czasem słuchasz, nasłuchujesz... Ktoś woła, ktoś pyta, ktoś słucha, ktoś czeka, ale nie na Ciebie. Nie ma nikogo. Ty jesteś. Jeszcze tu jesteś. To ja. To moje. Ręka, noga, oko... - mówi jeden z bohaterów video-spektaklu Paralele, który powstał w ramach programu Kultura w sieci. Wśród jego twórców jest m.in. Igor Fijałkowski, aktor Teatru Animacji i pomysłodawca Teatru Gili-Gili.
Ignacy Łukasiewicz, wybitny polski naukowiec i przedsiębiorca, znany przede wszystkim jako wynalazca lampy naftowej, jest godnie upamiętniony w Poznaniu, chociaż nie był związany z naszym miastem.