W pierwszy weekend grudnia... powoli przygotowujuemy się do świętowania! Jednak ci z nas, którym nie w głowie kolędowanie i świąteczne zakupy, mogą wybrać się do teatru, na wykład czy na koncert. Poniżej przedstawiamy także wydarzenia w tygodniu, na które wstęp jest zupełnie darmowy.
Tytuł wystawy Kongijczyków portret własny. Malarstwo kongijskie 1960-1990, której kuratorem jest prof. Bogumił Jewsiewicki - etnolog, afrykanista, historyk - wskazuje na pewne aspekty ekspozycji, nad którymi nie możemy przejść obojętnie. To jasna sugestia co do tego, czego ta wystawa tak naprawdę dotyczy i jak należy na nią patrzeć.
Gapiszon jest przedszkolakiem i ulubioną postacią swojego twórcy - Bohdana Butenki. Ciekawy świata chłopiec z czapką na głowie (wcześniej nosił beret z antenką) urodził się w listopadzie 1958 roku, ale w ogóle się nie zestarzał. Na spektakl na podstawie twórczości słynnego rysownika zaprasza Teatr Animacji. Reżyseruje Anita Piotrowska.
- Słowo "inner" symbolizuje tu duchowość, intymność i prywatność, podczas gdy "symphonies" oznacza znacznie więcej, niż tylko formę muzyczną - to także symbol swoistej konstrukcji, potęgi i wielkości. To dla nas nowa przygoda - wyjaśnia pianistka Hania Rani. Wraz z wiolonczelistką Dobrawą Czocher już najbliższą sobotę przedstawi materiał premierowej płyty nagranej dla Deutsche Grammophon.
W pewnym momencie pada z ekranu zdanie, że jedyną drogą ucieczki z opresyjnej rzeczywistości są narkotyki. Albo oglądanie tureckich seriali, ukazujących świat lukrowany i nieprawdziwy - o filmie Ballada o białej krowie pisze Bartosz Żurawiecki.
Chyba nie ma drugiego tak fascynującego, tajemniczego utworu w dziejach muzyki. Wokół Requiem Mozarta narosło wiele legend. Chociaż mszę żałobną pisał dla przedwcześnie zmarłej hrabiny Anny Walsegg zu Stuppach, to robił to w momencie świadomości swojej nieuchronnej śmierci. Requiem d-moll KV 626 stało się ostatnim, niedokończonym dziełem wybitnego kompozytora.
Poszukiwania swojej drugiej, platońskiej połówki to temat odmieniany przez przypadki kolejnych komedii romantycznych. Ale co by się stało, gdyby można było skroić na swoją miarę mężczyznę marzeń, zamówić go z dostawą do domu, i to na okres próbny, z gwarancją zwrotu? - o filmie Jestem twój pisze Przemysław Toboła.