Piątkowy koncert Fismolla przypominał spotkanie w gronie przyjaciół. Dobra energia, kameralna atmosfera i niesamowicie ciepłe przyjęcie.
Piątkowy koncert Fismolla przypominał spotkanie w gronie przyjaciół. Dobra energia, kameralna atmosfera i niesamowicie ciepłe przyjęcie.
- Każda zła książka w rękach dziecka i nastolatka wyrządza więcej szkody, niż zły człowiek - mówi prof. Grzegorz Leszczyński, badacz i krytyk literatury dla dzieci i młodzieży na Uniwersytecie Warszawskim. 25 i 26 lutego w Poznaniu spotka się z czytelnikami - pod pretekstem swojej najnowszej książki "Wielkie małe książki. Lektury dzieci. I nie tylko".
- Potrzebujemy każdego wsparcia, aby zrealizować nasz cel i móc kontynuować to, co robimy już od ponad 20 lat - dzielić się z ludźmi naszą pasją, muzyką - apelują członkowie najbardziej znanej poznańskiej orkiestry barokowej. I zachęcają do finansowego wsparcia wydania ich najnowszej płyty z utworami Haendla.
Istotne jest, że ta płyta została wydana w Poznaniu, a jednym z trzech jej autorów jest mieszkający w naszym mieście Bartłomiej Oleś. Pozostali dwaj, to jego brat - Marcin i Jorgos Skolias. Najważniejsze jednak, że ukazała się, dosłownie kilka dni temu, płyta naprawdę rewelacyjna.
Kultura Islandii - niewielkiej, malowniczej wyspy położonej "na krańcu świata" - jest w Polsce niemal zupełnie nieznana. Jak zatem w przystępny sposób przybliżyć kulturową różnorodność tej zagadkowej nordyckiej krainy polskiemu odbiorcy? Odpowiedzią są kino i... emocje.
"Jesteśmy na przekór dostojnej powadze sal koncertowych, na przekór nużącej codzienności życia muzyków, na przekór zaprzysięgłym melomanom i na przekór fanom rocka, rapu czy muzyki pop, którzy boją się klasyki jak ognia. Traktujemy naszą Matkę Muzykę z żartobliwą ironią i jesteśmy pewni, że się nie obrazi". Słowa Artura Reniona, tragicznie zmarłego wiolonczelisty Grupy MoCarta, przyświecają muzykom do dziś. 22 lutego Grupa MoCarta wystąpi w Poznaniu.
Musical "Metro" świętuje w Poznaniu swoje 25-lecie, Blue Note - kolejny weekend hucznie osiemnastkę. Znajdziecie na pewno też parę innych pretekstów, by kulturalnie spędzić weekend.
Teatr im. Wojciecha Bogusławskiego w Kaliszu zaprasza na premierę "Świętej Joanny szlachtuzów" - ,,historię rewolucji, która przegrała wszystkie swoje ideały". Sztukę Bertolta Brechta reżyseruje Wojciech Klemm.
W swoich książkach dotyka granic absurdu, ukazując w ten sposób płynność wszystkiego, co nas otacza. Bawi się formą, konceptem i językiem, a swoich bohaterów lepi z gliny, która nigdy nie wysycha, więc postaci z jego powieści wciąż ewoluują, stwarzają się na nowo. A propos stworzenia: Bóg w pojęciu Karpowicza to "dwubiegunowa postać, która miała chandrę, więc postanowiła zniszczyć Wieżę Babel". Czy to oznacza, że porozumienia nie będzie?
"Up Side Down" - taki tytuł nosi interaktywny spektakl, łączący taniec współczesny ze sztuki wizualnymi - dedykowany widzom od 4 roku życia. Premiera w najbliższą sobotę w Starym Browarze.