Nie żyje Norbet Sarnecki, artysta rzeźbiarz, doktor sztuki, pracownik związany z Wydziałem Rzeźby Uniwersytetu Artystycznego im. Magdaleny Abakanowicz w Poznaniu.
Nie żyje Norbet Sarnecki, artysta rzeźbiarz, doktor sztuki, pracownik związany z Wydziałem Rzeźby Uniwersytetu Artystycznego im. Magdaleny Abakanowicz w Poznaniu.
Podczas poprzednich mistrzostw slamerski wieniec laurowy zwieńczył głowę Agaty Afeltowicz. W roku 2023 sięgnął po niego Ptak Piwniczny. A kto okaże się najlepszym slamerem tym razem? 8 i 9 sierpnia w Centrum Kultury Zamek odbędą się 9. Ogólnopolskie Mistrzostwa Slamu Poetyckiego, w których zmierzą się zwycięzcy eliminacji z całej Polski. Festiwalowi nieskrępowanego słowa towarzyszyć będzie II Międzynarodowy Przegląd Wideowierszy, warsztaty i performansy.
Podróż na wakacje (bez względu na to, czy będzie trwać godzinę, czy pięć) może zepsuć choroba lokomocyjna albo... nuda. Wizyta w aptece może pomóc na tę pierwszą przypadłość. Na drugą z kolei polecam "Moje lato z Pippi". Propozycja Zakamarków działa natychmiastowo. Ale uwaga! Lektura może uzależniać.
"Strefy LGBT+. Sztuka queerowa w czasach dobrej zmiany" to próba podsumowania queerowych strategii artystycznych rozwijających się na przestrzeni lat 2015-2025. Punktem wyjścia dla osób kuratorskich, Tomka Pawłowskiego-Jarmołajewa i Gabi Skrzypczak, stają się sierpniowe wydarzenia 2015 roku. To wtedy z warszawskiego placu Zbawiciela zniknęła "Tęcza" Julity Wójcik, instalacja, która miała nieść przesłanie pokoju, miłości, nadziei i radości, ale stała się generatorem społeczno-politycznych napięć. Był to symboliczny początek tzw. dobrej zmiany, która doprowadziła m.in. do powstania stref wolnych od LGBT.
"Dostaję wiadomości od osób, które piszą, że same nie mają dzieci, ale na przykład stracili kogoś i że ta książka im pomogła" - tłumaczyła Dorota Groyecka w rozmowie z Sylwią Górą z "Kultury Liberalnej". "Albo [że] ktoś sam jest chory, choruje przewlekle i że tej książki potrzebował" - dodawała. Autorka wstrząsających, ale jakże potrzebnych "Krwinek. Opowieści o stracie i nadziei" w poniedziałek 4 sierpnia odwiedzi Bibliotekę Wojewódzką. To szansa, by porozmawiać na tematy, na które rozmawiać nie potrafimy lub nie chcemy.
Historia Romea i Julii, bodaj najpowszechniej znany topos nowożytnej literatury, jak wiele arcydzieł ma nieograniczoną zdolność inspirowania różnych twórców i przenikania do nawet odległych przestrzeni kulturowych. Jej różnej maści odsłony powstają na niemal wszystkich kontynentach. Spektakle teatrów repertuarowych i alternatywnych, opery, balety, musicale i filmy, które przyglądając się dziejom nieszczęsnych kochanków, wykorzystują motywy szekspirowskie z różnym natężeniem, ale zawsze mogąc liczyć na zainteresowanie widzów. Komplet na widowni i stojąca owacja po premierze baletu "R + J Romeo i Julia" zrealizowanego przez Roberta Bondarę w poznańskim Teatrze Wielkim znakomicie potwierdza tę tezę.
"To wszystko było na niby. A potem już nie". Rytuał (to tylko prank!) trzech licealistek zafascynowanych złem - czy to transcendentnym, czy też namacalnym, spod znaku true crime - zakończył się spaleniem żywcem koleżanki z klasy. A potem był burger w McDonalda. "Skrucha" Elizy Clark to imitująca reportaż powieść o fikcyjnej zbrodni, która z rozmachem "Urodzonych morderców" Olivera Stone'a krytykuje podsycaną przez media i monetyzowaną przez popkulturę fetyszyzację przemocy. Rzecz dzieje się jednak nie na Route 66, lecz w niewielkim angielskim Crown-on-Sea w przeddzień Brexitu. A w nim, jak u Stephena Kinga, aberracje społeczne splatają się z mrocznym folklorem i miejskimi legendami.
Do końca sierpnia poznaniacy mogą brać udział w bezpłatnych seansach filmowych na świeżym powietrzu. Pokazy kina plenerowego są realizowane m.in. przez Ferment Kolektiv (w kilku lokalizacjach!) czy Estradę Poznańską.