- Scena jest pretekstem do spotkania z ludźmi, ale nie ma co ukrywać, że to my, jako zespół, narzucamy zasady tego spotkania. Tymczasem najbardziej zależy mi na tym, by to spotkanie nie było tylko monologiem. Czasami bywa tak, że zespół bawi się świetnie, a publiczność już niekoniecznie - mówi Przybył, który po dłuższej nieobecności już niebawem wyda swój nowy album.
Sezon 2024/25 będzie jubileuszowym dla Teatru Ósmego Dnia. Jedna z najważniejszych grup teatru alternatywnego w Polsce świętuje 60-lecie istnienia i mimo upływu czasu nie spoczywa na laurach. O rocznicowych planach opowiadają dyrektorka teatru Renata Stolarska i Marcin Kęszycki, artysta działający w nim od lat 70. ubiegłego wieku.
- Marzę o tym, żeby choreografia dla dzieci była czymś ogólnie dostępnym, publicznym, w każdym małym i dużym mieście, bo ma ogromny potencjał, również prozdrowotny i polityczny. Żeby choreografie były wydarzeniami nie tylko artystycznymi, ale też społecznymi - mówi Hanka Bylka-Kanecka z kolektywu Holobiont. Razem z Aleksandrą Bożek-Muszyńską otrzymały nagrodę ZAiKS-u w kategorii Twórczość dla dzieci za choreografię do spektaklu Mój ogon i ja.
Czym jest slam poetycki? Czemu warto wziąć w nim udział? Dlaczego jest czułym miernikiem treści istotnych społecznie? O tym niezwykłym zjawisku literackim opowiada Dagmara Świerkowska-Kobus - slamerka, doktorka językoznawstwa, zdobywczyni Stypendium Miasta Poznania dla Młodych Twórców, organizatorka 8. edycji Ogólnopolskich Mistrzostw Slamu Poetyckiego.
- Najważniejszym zadaniem stowarzyszenia jest zachowanie pamięci o polskich oficerach zamordowanych w ZSRR. Obecnie nie żyje już żadna z wdów, żon oficerów - ofiar zbrodni katyńskiej. Są jeszcze dzieci, też już bardzo wiekowe, bo urodzone przed wojną - mówi Wojciech Bogajewski, prezes Stowarzyszenia Katyń w Poznaniu, autor opracowania Mieszkańcy województwa poznańskiego -ofiary ludobójstwa katyńskiego.
Teatr Usta Usta Republika otrzymał Nagrodę Artystyczną Miasta Poznania. Od blisko 25 lat zaprasza publiczność do aktywnego uczestnictwa w spektaklach, wprowadza teatr do miejsc na co dzień z nim niezwiązanych i eksperymentuje z formą. - Zawsze trzeba mieć powód, dla którego robi się teatr, a dla nas jest nim właśnie poszukiwanie różnych, interesujących form, których jeszcze się nie doświadczyło - mówią jego założyciel Wojciech Wiński oraz Ewa Kaczmarek, Grzegorz Ciemnoczołowski, Marcin Głowiński, Artur Śledzianowski i Przemek Zbroszczyk.
- Grając na gitarze akustycznej, można cały czas odkrywać coś nowego, tym instrumentem bardzo trudno się znudzić. I to szalenie intrygujące, że można na niego przenieść nawet to, co zagrałby cały zespół! - mówi Michał Obrębski, poznański gitarzysta, autor płyty Between feelings and duty.