Hubert Czerepok to artysta sztuk wizualnych, fotograf, autor instalacji, obiektów i filmów. Studiował w Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu, a dyplom obronił w pracowniach prof. Izabelli Gustowskiej i prof. Jana Berdyszaka. Artystę interesują m.in. rzeczy wymykające się kontroli, teorie konspiracyjne, konstrukcje determinujące ludzkie zachowania oraz interwencje i sytuacje niejednoznaczne.
Basia - Agnieszka, Agnieszka - Basia. Dwa światy, dwie twórczynie i dwie energie, których splot mogliśmy podziwiać w miniony sobotni wieczór w klubie Blue Note. Czekałam na ten koncert, jak zresztą na niemal każde kolejne wcielenie repertuaru, który tak wielu z nas ma wpisany w DNA. Jak było? Doskonale! Rewelacyjne aranżacje Jacka Piskorza w wykonaniu świetnego bandu zafundowały nam wieczór idealny.
"Szczęściem jest trwałe, pełne i uzasadnione zadowolenie z życia" - pisał Władysław Tatarkiewicz w książce "O szczęściu", na którą powołują się twórcy spektaklu "Siedem szczęść". Problematyczność tego uczucia, jego nietrwałość, relatywizm i niedocenianie stały się tematem najnowszego przedstawienia Teatru Usta Usta Republika. Każdy z jego bohaterów (tak jak i my w realnym życiu) szuka szczęścia, jednak nie zawsze postrzega je zgodnie z przywołaną przez filozofa definicją.
"Odrzucenie", nominowany do National Book Award i polecany przez "New York Timesa" zbiór opowiadań amerykańskiego pisarza tajskiego pochodzenia, Tony'ego Tulathimutte'a, to gorzka, satyryczna proza o samotności. Obrywa się w niej zarówno toksycznej manosferze czy uczestnikom kultu techno-wydajności, jak i przewrażliwionej performatywnej lewicy. Wszytko to w świetnym, dodający tekstowi autentyczności przekładzie Adriana Stachowskiego.
Rozszerzać definicję dźwięku można ostentacyjnie albo subtelnie - przez drobne przesuwanie akcentów, ostrożne otwieranie kolejnych pokładów wrażliwości albo wprowadzanie głosów działających równolegle, choć rzadko wchodzących ze sobą w dialog. Hybrydy - projekt muzyczny Izabelli Gustowskiej i Patryka Lichoty - zdecydowanie należy do tej drugiej grupy. Nie tyle łączy dyscypliny, ile przekształca je w autonomiczną całość: drgającą, świetlistą, zbudowaną na wizualnych śladach i intuicyjnym rytmie.
Z przyczyn mi nieznanych - bo w końcu Isaac Bashevis Singer jest laureatem Nagrody Nobla w dziedzinie literatury, a ponadto całe swoje życie dbał o to, żeby najmłodsi poznali żydowski folklor - jego opowiadania i baśnie dla dzieci nie leżą na półkach w naszych domach obok tych Andersena czy braci Grimm. Ale być może po spektaklu/opowieści muzycznej "Historie na dęte - Straszna gospoda" w Teatrze Wielkim to się zmieni. Reżyserii podjął się Jerzy Moszkowicz. Muzykę skomponował Andrei Yakushau.
Pomysł dramaturgiczny jest dobrze znany choćby z powieści Marka Twaina "Królewicz i żebrak" czy "Ludzi bezdomnych" Stefana Żeromskiego. Dzięki znakomitym kreacjom Benjamina Lavernhe'a i Pierre'a Lottina, którym partneruje Sarah Suco w roli Sabriny, dziewczyny Jimmiego, film zyskuje lekkość i emocjonalną głębię - o filmie "Wysokie i niskie tony" pisze Przemysław Toboła.