Pejzaże transparentne Sylwestra Łachacza w Galerii Jerzego Piotrowicza to wystawa obrazów, które sytuować można między abstrakcją a pejzażem malarskim. Dla odbiorcy oznacza to, że musi się doszukać tych widoków w swoim wnętrzu, bądź dokonać pewnych interpretacji, ukonkretnień. Nie chodzi o wskazywanie palcem, a objęcie wzrokiem horyzontu. O ile ten horyzont znajdziemy - na płótnie i w sobie.
Na pytania m.in. o to, co ich cieszy, smuci, wkurza, jaki kontakt mają z rówieśnikami i rodzicami oraz czy kiedykolwiek chorowali na depresję odpowiedziało ponad 700 nastolatków i młodych dorosłych. To były bardzo różne głosy, choć w gruncie rzeczy wiele je łączyło. 46 procent ankietowanych wyrządzało sobie lub wyrządza fizyczną krzywdę. 41 procent miało myśli samobójcze. A 15 procent nie tylko myśli, także próby. - I to mnie przeraziło - mówi Dorota Abbe, reżyserka spektaklu Tak sobie w kosmosie pływam. Premiera w Teatrze Nowym - 18 września.
Selekcja polskich filmów dokumentalnych na 18. edycji Millennium Docs Against Gravity ujawnia bardzo nierówny poziom tej gałęzi krajowej kinematografii. Choć trzeba przyznać, że i tak rzeczy niefikcjonalne od dawna wypadają polskim reżyserom znacznie lepiej, aniżeli fabuły. Trudno jednak odmówić im oddziaływania na widza. Stąd jedne tytuły z selekcji tegorocznej edycji potrafiły zachwycić, a inne zirytować.
Uprzedzam, że emocjonalna siła Aidy jest obezwładniająca, po seansie długo musiałem dochodzić do siebie - o nowym filmie Jasmili Žbanić pisze Bartosz Żurawiecki.
Najnowsza edycja Poznańskiego Festiwalu Kryminału Granda odbędzie się pod hasłem "Przypadek". Ile pytań i odpowiedzi może generować to jedno, niewinne z pozoru słowo - przekonamy się już w dniach 17-19 września.
Andoni Zubizarreta w bramce, Andoni Goikoetxea zwany "Rzeźnikiem" na obronie i Javier Clemente na trenerskiej ławce kontra Mirosław Okoński et consortes. Legendarny dwumecz: KKS Lech Poznań - Athletic Bilbao.
Na wystawie Sehnsucht Kamili Kobierzyńskiej w Rodríguez Gallery zobaczymy jej najnowsze prace - wykonane specjalnie z tej okazji instalacje, a także te dzieła, które zrealizowała w ramach projektu doktorskiego Kiedy kwitną wiśnie. Postpamięć i transmisja traumy. Artystka w tym projekcie wzięła za punkt wyjścia przypadek osoby z własnej rodziny - jej babci Gieni o niemieckich korzeniach, która przeżyła II wojnę światową i przesiedlenie. Namysł nad relacjami międzyludzkimi przebiegł u niej od szczegółu i kwestii rodzinnych do ogółu.
Co siedzi w głowie Dominika Jasińskiego? Portret, anatomia człowieka i natura.
Złe baśnie braci D'Innocenzo to prawdziwe wyzwanie dla ludzkiej wrażliwości. Nawet samemu nie będąc rodzicem odczuwa się przez cały seans tak ogromny niepokój wobec bohaterów dziecięcych i jednoczesną złość wobec bohaterów dorosłych, że 1,5 godziny spędzone w kinie staje się naprawdę wyczerpującym psychicznie i emocjonalnie doświadczeniem.