- Literatura bardzo długo spełniała funkcję duchową i nadal ją spełnia. Liczebność zgromadzonej tu publiczności wskazuje, że w dalszym ciągu jesteśmy społeczeństwem alfabetycznym. O roli literatury i jej języku, o tym, co mają wspólnego Inni ludzie z Wojną polsko-ruską, a także o przekładach oraz podróżach po świecie opowiadała w trakcie spotkania autorskiego w Winiarni "Pod Czarnym Kotem" Dorota Masłowska.
Rocznica 50 lat zasługuje na uroczystą celebrację, zwłaszcza jeśli mówimy o jubileuszu jednego z najważniejszych polskich zespołów kameralnych. Nie da się ukryć, że zasługi Orkiestry Kameralnej Polskiego Radia są wybitne, a ich twórczość warta poznania. W trakcie jednego wieczoru trudno byłoby odpowiednio podziękować im za to pół wieku muzyki. Amadeus to marka polskiego wykonawstwa muzyki klasycznej.
Z sezonem rusza Filharmonia Poznańska, w Muzeum Narodowym ostatnie dni wystawy Anti-static, a na MTP wystąpi Jack White. To tylko mały wycinek tego co nas czeka w kulturze w pierwszy październikowy weekend.
Stanisław Teisseyre to były rektor poznańskiego Uniwersytetu Artystycznego, wówczas funkcjonującego pod nazwą Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych w Poznaniu. Postać kluczowa nie tylko dla spuścizny artystycznej stolicy Wielkopolski, ale także dla Gdańska, gdzie działał równie aktywnie, między innymi jako rektor tamtejszej Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych.
Jak sfotografować coś, co jest blisko nas? Jak pokazać odbiorcom swój mikroświat bez nadmiernego trywializowania go? Czy należy stanąć z boku i opisać go chłodno, bez emocji, czy może raczej dać się ponieść emocjom?
Z pomnikiem rozumianym w tradycyjny sposób raczej nie będzie miał wiele wspólnego. 6 października przy ul. Małeckiego 36 odsłonięty zostanie interaktywny, artystyczny obiekt, upamiętniający niezwykłego poznańskiego podróżnika. Każdy będzie mógł stać się jego częścią.
Kiedy przechodził kolejne etapy XVII Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina, widzowie byli podzieleni. Jedni widzieli w nim geniusza-buntownika, który na nowo zinterpretuje twórczość polskiego kompozytora, inni zaś w jego grze nie dostrzegali nic ponad pstrokaciznę, przesadną emocjonalność i brak szacunku dla tradycji. Pokonkursowa kariera łotewskiego pianisty pokazała jednak, że jest on potrzebny muzycznemu światu. Kolejne kontrakty, koncerty i płyty tylko utwierdziły w tym, że oto musiało nadejść nowe. A wraz z nim - Georgijs Osokins.
Jest jednym z najważniejszych artystów ostatniego ćwierćwiecza na światowych scenach muzycznych. Jego najnowszy album to płyta niełatwa, ale znakomita. 7 października w hali nr 2 MTP zagra Jack White.
We współczesnej polskiej sztuce, literaturze i muzyce coraz częściej głównym tematem staje się kwestia "dziewczyństwa", która jest jednocześnie wytwarzana jak i komentowana przez twórczynie podpisujące się pod tym terminem. Naturalną konsekwencją zdaje się więc męska odpowiedź na to zjawisko, albo jego kontynuacja w nieco zmienionej formie. Bromance, a więc emocjonalna i szczera relacja męsko-męska jest z pewnością jedną z wolnościowych więzi międzyludzkich, która na polskim gruncie domaga się zbadania i opisania.
Muzyczne otwarcie drugiego sezonu w Pawilonie zapewnią występy polskich artystów o włosko brzmiących nazwach: "gangusowego" duetu Tuzza oraz posługującego się pseudonimem "Lutto Lento" Lubomira Grzelaka, oryginalnego muzyka klubowego i niezależnego wydawcy.
Jeśli w kontekście polskiej muzyki rockowej można mówić o kimś w kategoriach takich jak legenda, autorytet, mistrz - to na pewno o Lechu Janerce. Nawet gdyby on sam oprotestował albo wyśmiał tego typu sformułowania. W najbliższy piątek muzyk wystąpi w klubie Blue Note.
Niespożyta energia językowa, która pozwala autorce w sposób niezwykle sugestywny obnażać mankamenty ponowoczesnego świata - tymi słowami można scharakteryzować pisarstwo Doroty Masłowskiej, która w czwartek, 4 października, zagości w winiarni "Pod Czarnym Kotem". Spotkanie z autorką bestsellerowych powieści i dramatów, kąśliwych felietonów i prześmiewczych piosenek poprowadzą przedstawiciele księgarni Bookowski.
Pernille Fischer Christensen kreśli przed nami portret dziewczyny, która zmienia się w trakcie filmu w dojrzałą kobietę w czasach, gdy prawa wyborcze dla kobiet były nowinką, a mężatka nie mogła założyć sobie konta w banku bez zgody męża. O filmie "Młodość Astrid", który w piątek wchodzi do kin, pisze Przemysław Toboła.
Rzadko kiedy kinowa premiera staje się doniosłym wydarzeniem społecznym. W ostatnich latach na pewno była nim oscarowa "Ida" Pawła Pawlikowskiego, z pewnością również "Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego - dyskusja na temat obu wymienionych dzieł dalece wykroczyła poza filmowy świat, a komentarze i opinie równie wartko płynęły z ust dziennikarzy, jak i polityków. Jednak medialny szum wywołany premierą "Kleru" - najnowszego filmu Smarzowskiego - nie ma na gruncie polskim precedensu.
Siedemdziesiąty drugi sezon artystyczny Filharmonia Poznańska rozpocznie koncertem z cyklu Gwiazdy Światowych Estrad. W programie - Antonín Dvořák i Ignacy Jan Paderewski. Na scenie, obok orkiestry, znakomity Augustin Hadelich. Czego się spodziewać po kolejnym początku?
Najważniejszy w tańcu jest bounce - mawia Radosław Pyżanowski, założyciel Retro Dance Studio w Poznaniu. Lada dzień hasło to wybrzmi z podwójną mocą, bowiem poznańskie parkiety rozkołyszą się od energetycznych tańców lindy hop, charlestona i shaga, a starannie dobrane, klimatyczne przestrzenie wypełni swingowa muzyka. 3 października rozpocznie się bowiem GoAt Swing Exchange - druga edycja pierwszego w stolicy Wielkopolski festiwalu swingowego.
"Obrazy Wiktora należy interpretować na wielu poziomach. Dla osób, które żyły w minionym okresie, mogą stanowić nostalgiczną podróż w czasy młodości, dla entuzjastów epoki PRL - być znakomitym źródłem poznawczym, zaś młode pokolenie może postrzegać je jako anegdotę. My w fotografiach artysty dostrzegliśmy znacznie więcej aniżeli aspekt dokumentalny i ciekawostkę. W kadrach zamkniętych w negatywie 6x6 cm znaleźliśmy poczucie rytmu, wyczucie chwili, celność i kunszt twórcy" - piszą kuratorzy wystawy "Niehistorie", na której zaprezentowano zdjęcia Stanisława Wiktora - zmarłego w 2014 roku fotografa dokumentującego życie Poznania lat 70. i 80.
Smutne piosenki w swoim repertuarze nie mają tylko melodii smutnych. Wśród nich rozbrzmiewa kalejdoskop gatunków, dlatego doskonale definiuje ich tytuł debiutanckiego krążka formacji: "Dziki ogród". Podczas wtorkowego koncertu w klubie Blue Note, usłyszeć będzie można nostalgiczne melodie, wobec których trudno będzie przejść obojętnie.
Scena Robocza - Centrum Rezydencji Teatralnej przy ulicy Grunwaldzkiej 22 planuje pierwszą u siebie rezydencję młodzieżową. - Chcemy stworzyć coś, o co bardzo trudno, czyli dojrzały teatr dziecięcy - zapowiadają pomysłodawcy idei.