Uliczne regały książkowe to częsty widok w Poznaniu. Tym razem w mieście pojawił się BiblioboXX, czyli mobilna, polsko-niemiecka biblioteka, która została otwarta przy ulicy Za Bramką, w pobliżu Urzędu Miasta Poznania.
Uliczne regały książkowe to częsty widok w Poznaniu. Tym razem w mieście pojawił się BiblioboXX, czyli mobilna, polsko-niemiecka biblioteka, która została otwarta przy ulicy Za Bramką, w pobliżu Urzędu Miasta Poznania.
Nieznany impresjonizm reprezentuje analityczne, edukacyjne i popularnonaukowe podejście do sztuki. To przy tym ekspozycja grafik, a nie tak bardzo pożądanego przez publiczność malarstwa impresjonistycznego. A jednak organizatorzy doskonale wiedzą, że przygotowali wystawienniczy hit skierowany do najszerszego odbiorcy sztuki, jakowy li tylko istnieje. Że to się po prostu musi sprzedać i będzie się sprzedawać na pniu.
Po wyjątkowo trudnym ubiegłorocznym Finale - tragicznych wydarzeniach na Targu Węglowym w Gdańsku, których wszyscy byliśmy świadkami - Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy na chwilę wstrzymała oddech. W tym roku gra jednak dalej, w końcu obiecała, że będzie tak "do końca świata i o jeden dzień dłużej". 28. Finał WOŚP przed nami!
Feliks Nowowiejski lubił pracować od rana. W niezwykły sposób oświadczył się swojej przyszłej żonie. Kochał bardzo swoją rodzinę, ale ogrom zajęć nie pozwalał mu spędzać z nią wiele czasu. Był wielkim patriotą, twórcą muzyki do wielu utworów o charakterze patriotycznym, których takty stały się później sygnałami wywoławczymi lokalnych stacji radiowych i ośrodków telewizyjnych. O tych i innych nieznanych faktach z jego życia można posłuchać na nagraniach audio opublikowanych w Cyrylu.
Drugi styczniowy weekend przed nami! Nowy rok nie przywitał nas zbyt dobrą pogodą - warto więc rozgrzać się w cieple dźwięków, teatralnych monologów i filmowych arcydzieł. Zwłaszcza jeśli jednym z Waszych noworocznych postanowień było nadrobienie kulturalnych zaległości!
- Pisałam muzykę już od dziecka, ale nie chciałam być kompozytorką. Broniłam się przed tym rękami i nogami, ponieważ zapisywanie nutek wydawało mi się bardzo uciążliwym zajęciem. W dodatku nie wyobrażałam sobie, jak można studiować kompozycję, swoją twórczość dawać komuś pod ocenę i komponować utwory jako zadanie na studiach. Wydawało mi się to niepojęte - mówi Katarzyna Danel*, kompozytorka.
- Usiłuję od dłuższego czasu dokładać do niemego żydowskiego Poznania teksty, także wycieczki, w których do poznaniaków mówią wprost tutejsi Żydzi. "Wspomnienia..." Lasmana to kolejna taka książka po "Firze. Poznańskich Żydach. Opowieści o życiu" - mówi Andrzej Niziołek*, redaktor książki Noacha Lasmana "Wspomnienia z trzech światów".
"Krótko przed rokiem 1870 trzech młodych ludzi, Monet, Renoir, Pissarro, zwykło siadywać nad brzegiem Sekwany i malować krajobraz. Byli realistami, a głównym ich zainteresowaniem stało się wierne odtwarzanie refleksów światła na wodzie, refleksów, które zdawały się być nieustannym ruchem wypełniającym wodę nowym życiem" - pisał o impresjonistach włoski historyk i krytyk sztuki Lionello Venturi.
Afera Dreyfusa to skandal, który wstrząsnął Francją pod koniec XIX wieku. Oto kapitan armii francuskiej zostaje niesłusznie oskarżony o zdradę stanu, następnie szybko skazany i zesłany do kolonii karnej na Wyspie Diabelskiej u wybrzeży Ameryki Południowej. W ten sposób chciano go pozbawić możliwości dalszej obrony, upokorzyć i na zawsze zamknąć mu usta. Czyżby reżyser Roman Polański chciał zbudować analogię do skandalu obyczajowego, którego jest głównym bohaterem?
Wieża radości, wieża samotności pomagała przełknąć gorycz wynikających z dojrzewania rozczarowań. W utworze Kocham cię jak Irlandię wszyscy nieszczęśliwie zauroczeni mogli posłuchać o sobie i swoich uczuciach. Szklana pogoda stanowiła krzyk sprzeciwu wobec nijakości życia w PRL-u, a utwór Kocham wolność stał się nieoficjalnym hymnem protestujących przeciwko władzy.
2020 rok minie pod znakiem muzyki Ludwiga van Beethovena. Filharmonia Poznańska podejmie się ambitnego planu wykonania wszystkich symfonii i koncertów fortepianowych mistrza z Bonn, który w tym roku obchodzi 250. rocznicę urodzin. Początek cyklu Beethoven nasz współczesny już 10 stycznia.
Back to Aretha Franklin to muzyczny powrót do przeszłości, a zatem do wyrazistych i pełnych mocy dźwięków niekwestionowanej i uwielbianej na całym świecie królowej soulu, które wykona wokalistka Anna Grzelak wraz z zespołem. Wspomnienie elektryzującej muzyki soulowej lat 60. i 70. minionego wieku, już w poniedziałek 6 stycznia w klubie Blue Note.
Płuczki to doły do przepłukiwania ludzkich kości. Używali ich ludzie rozkopujący mogiły więźniów pomordowanych w obozie zagłady w Sobiborze. Tak spomiędzy szczątków i błota najłatwiej dojrzeć złoto. Czy to był legalny proceder? Oczywiście, że nie. Czy marginalny? Nie, trudniło się nim wiele osób z okolicznych wsi, również w obozie w Bełżcu. Czy szokujący? Zależy, dla kogo. W Płuczkach Piotr Paweł Reszka rozmawia o rozkopywaniu byłych obozów zagłady.
- Na wystawę Wczasy wybraliśmy fotografie powstałe w ramach naszego dokumentalnego projektu Płaszczyzny wspólne, tym razem skupiającego się na wielkopolskich kurortach jeziornych - Skorzęcinie, Powidzu i Zbąszyniu. Ludzie chcą tam wypoczywać, czasem w ścisku, z dala od wody - mówi Anka Gregorczyk*, a Łukasz Szamałek** dodaje: - Na co dzień ludzie żyją bardziej indywidualnie, coraz bardziej odgradzają się, a nad jeziorami są skupieni na małej przestrzeni, razem. To ciekawe zjawisko.
Długi weekend jest wprost stworzony do tego, by skorzystać z bogatej oferty kulturalnej w mieście i nadrobić kulturalne zaległości. A kto nie znajdzie na to czasu od piątku do niedzieli, może wybrać się na tradycyjny już Orszak Trzech Króli, który już w poniedziałek wyruszy z placu Wolności.
3 stycznia 1861 roku niemiecki przemysłowiec i kupiec Gotthilf Berger przekazał miastu 50 tysięcy talarów na budowę szkoły realnej w Poznaniu, zastrzegając, że mają do niej chodzić zarówno niemieccy, jak i polscy uczniowie. Budowę szkoły zakończono w 1865 roku. Dziś w budynku przy ul. Strzeleckiej mieści się Wydział Inżynierii Zarządzania Politechniki Poznańskiej.
O tym, czy cierpienie może być piękne i w jaki sposób abstrakcja miesza się z codziennością. O społecznych problemach, etycznych wyzwaniach i hiperrealistycznych kompozycjach opowiada malarsko Ewa Harabasz na wystawie Czerwień i fiolet w Galerii Miejskiej Arsenał. Wernisaż w sobotę, 4 stycznia.
Do świata przedstawionego wkrada się makabra, sama zaś opowieść staje się, jak to u Dupieux, potwornie śmiesznym komentarzem na temat filmowego show-biznesu i bycia "panem reżyserem" - o filmie "Deerskin" pisze Bartosz Żurawiecki.
Renée Zellweger, która po kolejnych operacjach plastycznych nie przypomina już pucułowatej Bridget Jones, praktycznie stopiła się z postacią - o filmie "Judy" pisze Przemysław Toboła.