"Spotkanie nowoczesnej elektroniki z wielkopolską tradycją" - tak projekt "Provinz Posen" zapowiadają jego twórcy. Koncertowa premiera - 27 lipca na scenie KontenerArt.
"Spotkanie nowoczesnej elektroniki z wielkopolską tradycją" - tak projekt "Provinz Posen" zapowiadają jego twórcy. Koncertowa premiera - 27 lipca na scenie KontenerArt.
- Chciałam pokazać, że bamberska historia trwa do dzisiaj. W Poznaniu wciąż mieszka wielu potomków Bambrów. Zależało mi też na przybliżeniu różnych okresów w ich życiu - mówi Maja Rausch*, autorka książki Przez zmierzchy i świty. Saga bamberska, która ukaże się we wrześniu nakładem Wydawnictwa Miejskiego Posnania.
"Przyszedłem tutaj, by bronić Ciebie. Ja jestem tutaj, by bronić siebie. Przyszedłem tutaj, by rozjaśnić mrok!" - śpiewał niegdyś Piotr "Glaca" Mohamed. Trzy lata temu reaktywował swój kultowy zespół Sweet Noise. "Jego ludzie" będą mogli przypomnieć sobie czym ta grupa dla nich była podczas piątkowego koncertu U Bazyla.
Wystawę plakatów polskich twórców, które powstały z okazji stulecia Bauhausu, od 31 lipca będzie można oglądać w poznańskim hotelu Puro. Pomysłodawcą prezentacji jest magazyn Label. Z okazji urodzin słynnej szkoły redakcja postanowiła zaprosić polskich artystów plakatu do wykonania projektów inspirowanych stylem uczelni, w której wykształciło się tak wielu wybitnych architektów, projektantów i artystów.
Kiedy w 1984 roku przechodził z Barcelony do Neapolu, chciał dla siebie domu, lecz dostał tylko mieszkanie. Zażyczył sobie ferrari, ale dostał fiata. Mimo to Diego Maradona w zaledwie kilka lat dla tamtejszych kibiców stał się bogiem, wynosząc broniący się przed spadkiem klub do piłkarskiego nieba. Wykorzystując ogromną siłę charakteru, wdarł się na sam szczyt, by następnie przez swoje słabości zaliczyć spektakularny upadek.
Adam Robiński jest niezwykle wrażliwy na piękno polskiego krajobrazu. Jego książka "Hajstry, Krajobraz bocznych dróg" ukazuje bogactwo przyrodnicze Polski, w czym wielu czytelników upatruje największą jej wartość. Spotkanie z pisarzem odbędzie się w środę w CK Zamek.
Przez cztery dni na pięciu scenach (i muzycznej żaglówce) wystąpi 30 kapel, ponad 150 artystów. Szósty już Powidz Jam Festiwal rozpocznie się 25 lipca.
Przekrojowa ekspozycja Co zmalował Ryszard Kaja jest najlepszą wystawą tego lata w Poznaniu, bo skierowaną do jak najszerszej publiczności. Doskonale oddaje charakter jej bohatera. Do bólu mieszczańska, przesycona obsesją zbieractwa, podbarwiona zgoła niekatolickim, pozbawionym wstydu erotyzmem uwodzi teatralnością, wywołuje zawrót głowy przesytem.
Minione edycje pokazały, że to najbardziej rodzinny festiwal w Poznaniu. Kolejny LuxFest już 27 i 28 lipca nad Jeziorem Strzeszyńskim. Wstęp na wszystkie wydarzenia jest wolny.
Autor nagrodzonego Pulitzerem Detroit. Sekcja zwłok Ameryki ma bardzo wyrazisty styl reporterski. Pakuje się w sam środek wydarzeń, dzięki czemu od razu sam zostaje bohaterem swoich tekstów. Naraża się uzbrojonym bandytom, beztrosko wydaje pieniądze pracodawcy, proponuje współpracę Donaldowi Trumpowi. To po prostu ekscentryczny, bezczelny facet z dobrym okiem i piórem. Charle LeDuff w najnowszej książce Shitshow! Ameryka się sypie, a oglądalność szybuje pokazuje Amerykę, która wybrała Trumpa.
Ten weekend można spędzić na wiele sposobów - udając się do muzeum, na rodzinną wycieczkę albo na koncert lub spektakl w ramach cykli #NaWolnym i Kulturalny Stary Rynek. Synoptycy zapowiadają powrót słońca, więc aż grzech nie skorzystać!
Z czym Bułgaria kojarzy się przeciętnemu Kowalskiemu? Najczęściej z wakacjami w Złotych Piaskach, pomarańczowym schweppesem albo przywożonym do Polski koniakiem Słynczew Briag, którym potem obdarowywało się rodzinę i znajomych. Jednak czasy PRL-u już dawno minęły i najwyższa pora zmienić te skostniałe imaginacje.
Na albumie "The Last Minute or Later" spotyka się dwóch chmurnych artystów, którzy lubują się w muzyce improwizowanej reprezentującej ekstremalne skrajności. To poznański perkusista Adam Gołębiewski i Kevin Drumm z chicagowskiego undergroundu, zajmujący się elektroniką. Słuchanie zapisu ich muzycznych interakcji to zarówno przyjemność, jak i miła dla ucha audialna udręka.
Boom kinowy w Poznaniu lat 20. XX wieku napędzały zazdrość i wyścig dwóch poznańskich kupców. Na tej rywalizacji skorzystało miasto, wzbogacając się o trzy kina.
Poznańscy muzycy z zespołu Bandonegro, od kilku lat z powodzeniem grającego tango, zaprosili do współpracy dwóch muzyków, którzy mimo młodego wieku już zaliczani są do czołówki polskiej sceny jazzowej. Wspólnie stworzyli projekt, który mógł być ryzykowny, wszak opiera się na muzyce Piazzolli - tyleż pięknej, co wyeksploatowanej do cna. A jednak udało im się stworzyć wyjątkowy album, pełen nieoczywistości i wyjątkowej energii wytworzonej na styku jazzu i pasji rodem z Argentyny.
Trafika to nie tylko sklepik z prasą i tytoniem - to miejsce, gdzie można kupić przyjemność i rzeczy pożądane, acz grzeszne. Stałym klientem Ottona jest Zygmunt Freud, zagrany z dużą atencją przez Bruno Ganza. Jego Freud jest prawdziwie zmęczonym życiem i chorobą 81-letnim nałogowym palaczem - o filmie "Trafikant" pisze Przemysław Toboła.
Pomysł na film o mężczyźnie, który na skutek niewyjaśnionych okoliczności jako jeden z niewielu ludzi na ziemi pamięta największe ikony i symbole popkultury to naprawdę ciekawy koncept. Szkoda, że Yesterday Dannego Boyle'a nie wykorzystuje w pełni jego potencjału.
Pośród licznych atrakcji czwartej edycji cyklu #NaWolnym, pojawią się także plenerowe projekcje filmów. Kinowe seanse wyświetlane będą na dziedzińcu Urzędu Miasta w dwóch częściach zatytułowanych: "Amerykańskie przedmieścia" oraz "Pół człowiek, pół legenda".