Powstaniec wielkopolski, kpt. pilot Franciszek Jach, został patronem 31. Bazy Lotnictwa Taktycznego na Krzesinach. Czym sobie zasłużył na taki honor?
Powstaniec wielkopolski, kpt. pilot Franciszek Jach, został patronem 31. Bazy Lotnictwa Taktycznego na Krzesinach. Czym sobie zasłużył na taki honor?
Na miłośników alternatywnego hip hopu w najlepszym wydaniu czeka nie lada gratka - w najbliższy czwartek na scenie Tamy zagra Fisz Emade Tworzywo, czyli bracia Waglewscy we własnej osobie, którzy powracają do swoich muzycznych korzeni, grając dziś niemal dokładnie tak, jak lata temu na Polepionych dźwiękach (2000) czy Wielkim ciężkim słoniu (2004). Jednak ich ostatni, wydany pod koniec ubiegłego roku album Ballady i protesty to żadna parada sentymentów, lecz wyraz sprzeciwu - cenny, celny, inteligentny i pełen wrażliwości.
Choć byli prześladowani i systemowo eksterminowani - przez lata nie przysługiwał im status ofiar. Propaganda, plotki i uprzedzenia czyniły ich rzekomo współwinnymi cierpienia innych. Mowa o homoseksualistach więzionych w nazistowskich obozach koncentracyjnych i innych placówkach penitencjarnych w Niemczech i okupowanej Europie pod rządami Hitlera. O włączenie ich do pamięci zbiorowej zabiega Joanna Ostrowska, autorka książki Oni. Homoseksualiści w czasie II wojny światowej. W najbliższy czwartek pisarka spotka się z czytelnikami w winiarni "Pod Czarnym Kotem".
Podobno Myslovitz bez Artura Rojka to nie Myslovitz. I po części, nawet dużej, rzeczywiście tak jest. Może jednak trzeba docenić wysiłki chłopaków, którzy pomimo nieobecności swojego wieloletniego lidera - jednego z najbardziej charyzmatycznych z niecharyzmatycznych wokalistów w polskiej muzyce rockowej - wciąż chcą nas cieszyć swoimi przebojami na koncertach, które w tym roku odbywają się w ramach trzydziestolecia zespołu?
- Okazało się, że wydarzenie generowało bardzo pozytywne reakcje w social mediach, natomiast na samych projekcjach frekwencja nie była zachwycająca. Jeśli ponad 2 tysiące osób wklikanych na wydarzenie na FB nie przełożyło się na pełne sale przez 4 dni seansów to znak, którego nie można ignorować - mówią Iwona Stefańska* i Gosia Kuzdra**, organizatorka i pomysłodawczyni Dni Poznańskich Kinomanów vol. 2.
Początkowo po głowie krążyło mi pytanie - czym kierowało się kierownictwo artystyczne, zestawiając ze sobą dwa muzyczne światy: Karola Szymanowskiego i Pergolesiego, dla których wspólnym łącznikiem był jedynie motyw Stabat Mater? Moje wątpliwości szybko zostały rozwiane, ponieważ podczas piątkowego wieczoru w Auli Artis artyści Teatru Wielkiego pokazali dwie zupełnie odmienne opowieści, dwie zupełnie odrębne koncepcje choreograficzne.
Tanganika w pierwszej połowie XX wieku to tygiel kultur i narodów, w którym przenikają się, a często też walczą o dominację, wpływy afrykańskie, azjatyckie oraz europejskie. I to właśnie do niej przenosi nas laureat literackiej Nagrody Nobla w 2021, Abdulrazak Gurnah, w Powróconych. To powieść o pokoleniach naznaczonych piętnem kolonializmu, zinstytucjonalizowanym wyzysku, starciach tradycji z postępem. A także - o powrotach. Nie tylko tych pożądanych.