Wyobraźcie sobie, że gdy czytacie ten tekst, całkiem niedaleko, na granicy polsko-białoruskiej trwa kryzys humanitarny. I tak już od trzech lat, dzień w dzień, noc w noc. A teraz wyobraźcie sobie, że to, co nauczyliśmy się nazywać kryzysem, ma konkretną twarz: ciężarnej kobiety, nastolatka na skraju wyczerpania, mężczyzny z odmarzającymi stopami. I tak od trzech lat, dzień w dzień, noc w noc.
23 sierpnia Ukraińcy obchodzą Święto Flagi - od 2022 roku symbolizuje ona nie tylko niepodległość narodu, ale i jego krwawy bój. W obliczu zbrodniczej napaści każdy przejaw kultury napadniętego kraju okazuje się formą walki o tożsamość narodową. Już w piątek 23 września, czyli w Święto Flagi właśnie, w ramach III Tygodnia Sztuki Ukraińskiej w Poznaniu, w Bibliotece Raczyńskich świętowany będzie także Dzień Poezji Ukraińskiej. Bibliotekę odwiedzi pochodząca spod Lwowa poetka i aktywistka Julia Bair.
Andrzejowi Stasiukowi 60. urodziny się nie udały. Kolejne również. Najpierw wirus z Wuhanu odebrał mu możliwość "kacowania" w śpiworze na rosyjsko-mongolskim pograniczu, później wybuchła wojna w Ukrainie. I zamiast przekraczać Ural, trzeba było pakować kasze i ryże dla walczących. Ale pisarz budzi się w pisarzu na szczęście też wtedy, gdy ten popija piwo na paletach. Dlatego w międzyczasie powstała reportażowo-wspominkowa proza, która (zazwyczaj) koncentruje się wokół Bugu. Stężenie Stasiuka w Stasiuku jest bardzo wysokie. Ale spokojnie, reaktor wytrzyma. I redaktor też.
Akcja dzieje się w Poznaniu "na całkiem zwyczajnej ulicy w całkiem zwyczajnym domu". Ale na tym koniec zwyczajności. Bo w tym domu, w przedpokoju, w szafie schowany jest bardzo stary dywan, którym... można podróżować w czasie! Publikacja Magiczny dywan powstała z inspiracji cyklem zajęć o tym samym tytule dla rodzin z dziećmi w Bramie Poznania. Jego autorką jest pracująca tam specjalistka ds. edukacji Dorota Piwowarczyk.
Porozmawiamy o widoczności tłumaczy i ich emancypacji? Może jednak kiedy indziej. Ha!art dworuje ze sztuki translacji z bezczelnością Alfreda Jarry'ego, w stylu internetowych arbitrów humoru. Przy tym umywa ręce, choć nie tak znowu dokładnie - za wszystko odpowiada demonizowany Chat GPT, w który życiodajny prompt tchnął Jan K. Argasiński.
Pamiętacie aferę sprzed dobrych kilku lat po tym jak przedszkolanki z niewielkiego miasteczka z wielkopolski zabrały dzieci do rzeźni? W ramach komentarza powiem tylko, że nawet kij wsadzony w mrowisko ma dwa końce. I zaproszę do lektury Billy'ego i świnek Birigitty Stenberg. To jeden z dwóch tomów przygód małego chłopca, które ukazały się nakładem Wydawnictwa Zakamarki. Tylko spokojnie!
Na pozór wszystko w tej powieści uspokaja. Jedna z małych irlandzkich wysepek, ludzi tyle, co kot napłakał, za to przestrzeni i przestworu oceanu pod dostatkiem, a może i w nadmiarze. Tylko gdzieś w dali majaczy przemoc, z dnia na dzień coraz bardziej zuchwała, i giną ludzie, bo ktoś jest protestantem, a ktoś katolikiem. Aż trudno uwierzyć, że to wszystko działo się nie tak dawno.
Czym jest slam poetycki? Czemu warto wziąć w nim udział? Dlaczego jest czułym miernikiem treści istotnych społecznie? O tym niezwykłym zjawisku literackim opowiada Dagmara Świerkowska-Kobus - slamerka, doktorka językoznawstwa, zdobywczyni Stypendium Miasta Poznania dla Młodych Twórców, organizatorka 8. edycji Ogólnopolskich Mistrzostw Slamu Poetyckiego.