Książki Recenzje

Po literackim debiucie Lilii Łady, poznańskiej dziennikarki i autorki książek, na jej kolejną powieść kryminalną musieliśmy czekać aż sześć lat. Teraz możemy się przekonać, czy było warto.

Czytaj artykuł
Książki Recenzje

Literacka prowincja rozrosła się o kolejną prywatną ojczyznę. To usiane wioskami rybackimi, zależne od morza - jego łask i chimer - wybrzeże Bałtyku. Patryk Zalaszewski pozwala nam przemierzać plaże, których nie zdominowali jeszcze poznaniacy, dowiedzieć się czegoś o harówie na przystani i na kutrze, a jeśli jego głosu nie zagłuszy szum morza i wrzask mew - wsłuchać się w słone jak łzy historie. Ta proza zasłania nadmorskie apartamentowce od dewelopera, budki z goframi i stragany z badziewiem czymś o wiele ładniejszym.

Czytaj artykuł
Książki Rozmowy

- Do Ryszarda Kai przyciągnęło mnie to, że na każdym jego plakacie zobrazowany jest jakiś banał. On go uwielbiał, to wokół niego budował opowieść. A skoro tak, to nie da się o nich pisać w inny sposób, niż badając... no właśnie, banał - mówi Beata Szady, autorka książki Polska według Ryszarda Kai.

Czytaj artykuł
Książki Recenzje

Wzruszająca historia chłopca i dziewczynki, których losy splata wojna. Opowieść pełna emocji, przemocy i aforyzmów. Instagram pieje z zachwytu, szef ArtRage'u - ze złości. Jak to możliwe, że debiut wywołał tyle emocji? Otóż wiele wskazuje na to, że to nie debiut. Że Światłoczułość to powieść Remigiusza Mroza, który jako Jakub Jarno rzucił się na tzw. prozę wysokoartystyczną. Albo przynajmniej - na prozę środka. Miał zadrwić z krytyków, krytycy zadrwili z niego.

Czytaj artykuł
Książki Recenzje

Ryszard Ćwirlej w najnowszej powieści Na trwogę bije dzwon prezentuje kolejną odsłonę z życia nadkomisarza policji Antoniego Fischera. Czytelnicy otrzymują jak zwykle skomplikowane, wielowątkowe śledztwo, dynamiczną, pełną nagłych zwrotów akcję, a w tle coraz bardziej gęstniejącą atmosferę polityczną lat 1938-1939.

Czytaj artykuł
Książki Recenzje

Będę znów powtarzać jak mantrę: nie patrzcie, że to bardziej książeczka niż książka, że ma zaledwie nieco więcej niż 200 stron, naprawdę nie zasłużyła sobie na szybką lekturę, byle zaliczyć, odhaczyć, zameldować, że przeczytane. Dziennik pocieszenia Wojciecha Bonowicza - poza oczywistym celem niesionym już w tytule - powstał po to, byśmy znaleźli czas na delektowanie się niespieszną lekturą i przestrzenią na niejedną refleksję.

Czytaj artykuł
Książki Recenzje

Po lekturze Nas wszystkich Manon Gauthier nie mogłam pozbyć się myśli - czy jest sens zastanawiać się nad tym, czy jesteśmy "aż ludźmi" czy "tylko zwierzętami"? Jesteśmy jednym i drugim. Rozpisywał się kiedyś o tym na łamach "Tygodnika Powszechnego" prof. Bartosz Brożek.

Czytaj artykuł
Książki

Michał R. Wiśniewski napisał książkę o tym jak (a nie czy) Polacy nienawidzą dzieci. W Zakazie gry w piłkę analizuje jak zmieniało się podejście do najmłodszych i ich użytkowania przestrzeni publicznej od czasów PRL do dziś.  Na spotkanie z autorem - 11 grudnia, zaprasza Księgarnia Bookowski w Zamku.

Czytaj artykuł