Muzyka

Na przełomie maja i czerwca zagrają w Poznaniu klasycy i giganci jazzu, a także pretendenci do tego miana. Będzie koncert na cztery fortepiany, wyjątkowi przedstawiciele kilku pokoleń polskiego jazzu, a wreszcie wydarzenie szczególne - dzień z muzyką Johna Zorna. Enter Enea Festival zapowiada się w tym roku wyjątkowo.

Czytaj artykuł
Muzyka

Pod koniec maja Park Jana Pawła II ponownie stanie się miejscem, w którym poznańska kultura studencka przemówi własnym głosem. Juwenalia Poznań 2026, zaplanowane na weekend 28-30.05, mają w tym roku wyjątkowo czytelny rys - szeroko rozumianą wspólnotowość.

Czytaj artykuł
Muzyka

Sanah jest jednym z tych fenomenów, które bardzo łatwo zbyć wzruszeniem ramion, jeśli patrzy się na nie z bezpiecznej pozycji człowieka "poważnego muzycznie". Bo przecież te zdrobnienia, sukienki, kwiaty, "No sory", "Szampan", pamiętnikowy ton, cały ten lekko przesłodzony teatr niewinności i zakłopotania. Czy to po prostu sprawnie zrobiony pop dla bardzo szerokiej publiczności? Odpowiedź nie jest taka prosta, a taka diagnoza szybko okazuje się zbyt leniwa. Wiele wskazuje na to, że pod powierzchnią tej lekkości działa bardzo skuteczny, konsekwentny i wcale nieprzypadkowy język. Język, który może się podobać i się podoba, co z pewnością pokaże również koncert piosenkarki na ENEA Stadionie w ramach trasy "Sanah na Stadionach".

Czytaj artykuł
Muzyka

W polskim jazzie od dawna istnieje pewien cichy konflikt między tym, co wypada, a tym, co naprawdę działa. Zwykle odbywa się między klubową powagą a internetowym obiegiem. Językiem konserwatoriów, festiwali i konkursów a tym wszystkim, co dzieje się poza salami z wysmakowaną akustyką - na YouTubie, w hip-hopie, w alternatywnym popie i w tych (dla niektórych) nieznośnie krótkich formach, które - jak na złość - rozchodzą się najszybciej. Saksofonista i kompozytor Kuba Więcek porusza się dokładnie w tym napięciu. I robi to z cudownie irytującą swobodą człowieka, który bardzo dobrze zna reguły gry, ale niespecjalnie ma ochotę udawać, że są one nienaruszalne. W ramach swojego projektu Hoshii już niebawem wystąpi w klubie Blue Note na koncercie z cyklu "Jazz Around Presents".

Czytaj artykuł
Muzyka Recenzje

Koncert Furii, rozpoczynający mini-trasę koncertową zespołu ze specjalnym "filmowym" programem, pozwolił licznie zgromadzonym w CK Zamek fanom zespołu doświadczyć innej koncertowej odsłony metalowców ze Śląska. Choć przyzwyczaili nas do różnych śmiałych eksperymentów, to przecież zespoły grające taką muzykę nieczęsto goszczą w szacownych instytucjach w rodzaju Zamku czy gdańskiego Teatru Szekspirowskiego. Projekt "Furia gra kino", zrealizowany początkowo dla uczczenia 25-lecia Filmoteki Śląskiej, okazał się rzeczywiście wydarzeniem oferującym wiele zarówno wizualnych, jak i muzycznych wrażeń.

Czytaj artykuł
Muzyka Recenzje

Każdy z nich napisał już ważne rozdziały w historii polskiej (jak się okazuje, nie tylko polskiej) muzyki. Dziś jednak wciąż proponują rzeczy ważne, czasami będące kontynuacją wcześniejszych poczynań, czasami rewelacyjnym nowym otwarciem. Kto? Krzysztof Głuch, Bartłomiej Oleś, Bogusław Raatz czy Jazzpospolita - na swych najnowszych, świetnych albumach!

Czytaj artykuł
Muzyka Rozmowy

- Muzyka, którą wykonujemy, wywodzi się przede wszystkim z Włoch, tam rozwijała się też najprężniej. Każdy, kto zwiedzał włoskie rezydencje ze wspaniałą akustyką, może sobie wyobrazić małe zgromadzenie przyjaciół, które ucztuje i śpiewa, ciesząc się żartami i swoim towarzystwem - właśnie taką atmosferę staramy się odtworzyć - mówi Anna Budzyńska z zespołu Ensemble del Passato - tria z Poznania, które nagrywa muzykę dawną. 

Czytaj artykuł
Muzyka

Wojtek Pilichowski bez wątpienia należy do bardzo wąskiego grona instrumentalistów, którzy wypracowali własny język jeszcze zanim modne stało się mówienie o "personal brandingu". Charakterystyczny atak prawej ręki, sprężystość pulsu, agresywnie funkowy slap, a jednocześnie wyjątkowa kontrola dynamiki sprawiają, że jego gra pozostaje rozpoznawalna nawet wtedy, gdy pojawia się w gęstym miksie jako element większej całości. Od ponad trzech dekad wokół gitary basowej tworzy osobne uniwersum - z własną estetyką, środowiskiem i sposobem myślenia o tym, czym naprawdę jest groove. W 2026 roku wraca z projektem "Slap Jazz" - materiałem, który z jednej strony porządkuje wiele wątków jego dotychczasowej drogi, a z drugiej otwiera kolejny etap działalności. Za kilka dni zawita z nim do klubu Blue Note.

Czytaj artykuł
Muzyka Recenzje

- Nazywajcie mnie najgorzej, jak tylko potraficie, ale i tak nie przebijecie dwóch najgorszych obelg w historii: Michael Jackson i Jimmy Savile - podpuszczał widownię John Lydon, pionier punka i jeden najbardziej wpływowych muzyków drugiej połowy XX wieku. Wokalista znany też jako Johnny Rotten, zagrał w środę wraz ze swoim zespołem w Tamie. Poznański gig Public Image Ltd. był jednym z czterech polskich koncertów na europejskiej trasie zespołu "This Is Not The Last Tour". To były prawie dwie godziny post-punku, rocka eksperymentalnego i obrzydliwości.

Czytaj artykuł