Ochotnicy, garde du corps Ignacego Jana Paderewskiego w Poznaniu, pierwsi powstańcy wielkopolscy. Przypominamy Straż Ludową i jej poznańską przysięgę złożoną 23 lutego 1919 roku.
Ochotnicy, garde du corps Ignacego Jana Paderewskiego w Poznaniu, pierwsi powstańcy wielkopolscy. Przypominamy Straż Ludową i jej poznańską przysięgę złożoną 23 lutego 1919 roku.
Zimą 1945 roku, na drodze nacierającej na Berlin Armii Czerwonej, były m.in. uparcie bronione przez Niemców twierdze Poznań i Kostrzyn. Bitwa o Poznań trwała do 23 lutego, kiedy skapitulowała załoga broniąca się w Cytadeli, dawnym Forcie Winiary. W 80. rocznicę zakończenia walk o Poznań rozmawiamy z Maciejem Karalusem, autorem niezwykłego przewodnika "Poznań 1945. Bitwa pancerna".
Kto by nie chciał spotykać na ulicach swojego miasta pierwszorzędnych aktorek i aktorów? Kto nie pragnąłby, żeby równie pierwszorzędni reżyserzy i ekipy filmowe kręcili wspaniałe filmowe widowiska w miejscach, które mijałoby się mimochodem? Kto nie czułby dumy, gdy na kadrach wybitnego filmu widziałby znane mu, bliskie zakątki? A jednak nie każdy cieszy się takimi przywilejami. Niektórym zostają tylko marzenia...
Prowadzenie przedsiębiorstwa to sztuka. Jeśli dodamy fakt osiągania sukcesów przez firmę zajmującą się choćby w pewnym zakresie kulturą - to już nie lada wyczyn. Czapki z głów - należałoby powiedzieć! Do jednego z takich przedsiębiorstw, którym wiodło się znakomicie, zajrzymy dzisiaj!
Organizacja wystawy to poważna sprawa. Żeby zrobić wystawę z prawdziwego zdarzenia (innych nie uznajemy) trzeba rzecz jasna posiadać obiekty, które zostaną wystawione. Również prawdziwe. Jeśli ktoś podejmuje się organizacyjnego trudu przygotowania ekspozycji z takowymi - bo inaczej tej drogi przez mękę nazwać nie można - musi liczyć się, że inni będą mu mniej lub bardziej umyślnie rzucać mu kłody pod nogi. A zaskakująca natura ludzka objawi się w pełni swej marności. Gra jest jednak warta świeczki.
Mamy w Poznaniu zamek cesarski, a właściwie mieliśmy. Zniszczenia wojenne i decyzje polityczne spowodowały, że ścięto zamkowe wieże i na miejscu majestatycznej budowli pozostała przysadzista, masywna bryła. Trochę zamek, a trochę bunkier.
Konspirator, publicysta, działacz społeczny, urzędnik, wykładowca akademicki, a nade wszystko architekt. Przypominamy sylwetkę Kazimierza Ulatowskiego (1884-1975).
W ostatnich "Zapiskach z lamusa" złożyłam obietnicę, że kolejny tekst poświęcę karnawałowi, a że przysięga to rzecz święta i słowa należy dotrzymać, w dzisiejszym odcinku wystąpi Książę Karnawał, nie sam jednak! Główną rolę odgrywa tu bowiem pewien utrudzony reporter, którego przymuszono do zmierzenia się z Jego Książęcą Mością.