Tegoroczna Noc Bibliotek, czyli cykl spotkań dla czytelników spragnionych wrażeń, odbywa się w dniach 8-9 października. Co zaplanowały na ten czas poznańskie biblioteki?
Tegoroczna Noc Bibliotek, czyli cykl spotkań dla czytelników spragnionych wrażeń, odbywa się w dniach 8-9 października. Co zaplanowały na ten czas poznańskie biblioteki?
Pomny wydarzeń z otwarcia wystawy prac Noriakiego w Galerii Piotrowicza w 2019 roku, gdzie tłum odwiedzających był tak wielki, że nie sposób było oglądać jego dzieł, w Starym Browarze na ekspozycji Sejf jest za obrazem zjawiłem się już parę dni po otwarciu. Nie chciałem tylko uczestniczyć w wydarzeniu, a obejrzeć wystawę!
Z bólem czy bez - większość z nas pogodziła się już z faktem, że pochodzi nie od hetmana polnego, lecz od chłopa rolnego. Kwestia naszego rodowodu i tożsamości kulturowej nadal pozostaje jednak tematem bardzo problematycznym. Dlaczego? Ponieważ opiera się na brutalnej polaryzacji i przemilczanej krzywdzie. Właśnie nad tym zagadnieniem pochyla się w swojej głośnej książce Chamstwo antropolog Kacper Pobłocki. Autor oraz Przemysław Czapliński będą gośćmi kolejnego wydarzenia z cyklu Zamek Czyta. Spotkanie, które odbędzie się w CK Zamek już w najbliższą niedzielę, poprowadzi Joanna B. Bednarek.
Wystawa Krajobrazy (w) pamięci, Festiwal "Pamiętajmy o Osieckiej", spacer Co nam mówią murale?, a przede wszystkim Noc Bibliotek - to propozycje na nadchodzący weekend, które zaspokoją nawet najbardziej wybredne gusta kulturomaniaków. Jak co tydzień zapraszamy do naszej ściągi wydarzeń!
- Każdy z nas zna Różę ze swoich domowych relacji. Ta postać funkcjonuje w wielu rodzinach - tak o głównej bohaterce Cudzoziemki Marii Kuncewiczowej mówi reżyserka Katarzyna Minkowska. Spektakl na podstawie powieści będzie miał premierę 9 października na Dużej Scenie Teatru Polskiego.
Leonardo da Vinci to najbardziej oczywisty przykład człowieka renesansu. Wybitny malarz, architekt, matematyk i muzyk, łączył w sobie renesansowe ideały człowieka wielostronnie wykształconego, można nawet określić uniwersalnego. Dla kwintetu Tomasza Chyły stał się jednoczesną inspiracją i wyzwaniem. Najnowsza płyta kwintetu - da Vinci - otwiera dla słuchaczy liczne możliwości snucia analogii i odniesień.
Dla laika Almost Famous to przede wszystkim przestrzeń nieskrępowanej wolności twórczej. Dla Bonsona - projekt, w ramach którego może wyżyć się na codzienności, zapewniając przy tym pokaz skilli. Trudno powiedzieć, czym właściwie jest AF dla Soulpete'a, jednak to właśnie jego wizja muzyczna sprawiła, że mamy do czynienia z jednym z najbardziej wyrazistych składów na polskiej scenie rapowej. W najbliższy piątek zespół zagra w Klubie u Bazyla. Koncert stanowi jeden z przystanków na trasie promującej AF2, drugi album zespołu, a pierwszy wydany nakładem Def Jam.
Obwiniano ją za śmierć malarstwa, zarzucano jej mechaniczność i bezmyślność, konsekwentnie odmawiano miejsca w kategorii "sztuka". Fotografia, bo o niej mowa, już w 1839 roku - czyli w momencie jej oficjalnego wynalezienia - wzbudzała w środowisku artystycznym kontrowersje i prowadziła do zaciekłych dyskusji. Wydaje się, że echa tych prowadzonych przez setki lat dysput nieśmiało pobrzmiewają do dziś, za każdym razem, gdy mówiąc o aparacie, mamy na myśli naszego smartfona. Zajrzyjmy jednak na chwilę do fotograficznej historii, bo to ona jest przewodnim nurtem wystawy Krajobrazy (w) pamięci w Galerii Piekary.
- Oczywiście taki film spokojnie mógłby powstać 60 lat temu, a nawet niejeden taki był wówczas wyświetlany na ekranach kin. Ale to przecież nic złego uczyć się od mistrzów - o filmie Dyskretny urok niebezpiecznych myśli pisze Przemysław Toboła.
W Wydawnictwie Agora ukazał się reportaż Porwany. 82 dni w rękach Piratów, poświęcony porwaniu kapitana Piotra Budzynowskiego przez somalijskich piratów. W tej historii mogło nie zgadzać się wszystko - opowieść kapitana, piraci, współczesność, wielkie statki i wybrzeża Afryki. Wydaje się że z takich elementów trudno stworzyć książkę, która zainteresuje czytelnika, będzie trzymać jego uwagę przez opowieść o całym czasie porwania. Ale literackie umiejętności, biegłość reporterska i błyskotliwość formy Łukasza Pilipa decydują o tym, że śmiało mogę powiedzieć - to jeden z najbardziej dociekliwych, najciekawszych literacko reportaży z tak zwanej "nowej polskiej szkoły".
Przedstawienie Tutaj, czyli gdzie? Rzecz o (nie) pamięci przynosi słodko-gorzką, ciemną mimo wszystko satysfakcję z poczucia, że we współczesnym polskim teatrze wciąż da się podejmować tematykę Shoah w taki sposób, który potrafi skupić uwagę i wzruszyć zarówno starszą, jak i młodszą publiczność. Wcale nie przypisuję nikomu tych emocji, lecz zauważyłem i poczułem je u innych.
Pięćdziesiąty czwarty sezon artystyczny rozpoczęty! Orkiestra Kameralna Polskiego Radia Amadeus na inaugurację przygotowała program pełen okazji do ukazania swojej wszechstronności i możliwości. Koncert zatytułowany Opowieści Szecherazady stał się opowieścią o kompozytorskiej i wykonawczej pomysłowości.
Jaką kredką pokolorować czarno-białe fotografie Poznania z początku lat 60. z najnowszej kolekcji Cyryla, żeby najlepiej oddać ówczesną rzeczywistość? Odpowiedź jest prosta - zieloną. Oczywiście dotyczy to tylko tych zdjęć, które w ogóle warto kolorować.
- Od zawsze wielkim bólem i problemem było to, co w tej szkole zastałem. To był jeden z głównych powodów, dla których chciałem rektorować. Obezwładniało mnie to, że szkoła była zamkniętą twierdzą. Przez wiele lat mnóstwo ludzi mi to mówiło. Nawet moja mama! - mówi prof. Wojciech Hora, rektor Uniwersytetu Artystycznego im. Magdaleny Abakanowicz w Poznaniu.
Wprawdzie koncert inaugurujący 50. Międzynarodowy Festiwal Muzyki Współczesnej Poznańska Wiosna Muzyczna odbył się, zgodnie z nazwą, wiosną b.r. (dokładnie 12 marca w Filharmonii Poznańskiej), jednak większość festiwalowych wydarzeń przewidziano na pierwsze dni października. Obcować z twórczością końca XX wieku i najnowszą można do wtorku 5.10. W programie muzyka solowa, kameralna oraz zespołowa, prapremiery, a także... klasyka moderny.
OFF Opera już siódmy raz pokazuje, co znaczy interdyscyplinarność w sztuce i myślenie o operze pod kątem nie tylko artystycznym, ale także społecznym. Finał kolejnej edycji już 5 października.
- Może zabrzmi to trywialnie, ale strasznie lubię grać na perkusji. To jest jedna z moich ulubionych czynności w życiu. Pozwala mi to przekazać ładunek energetyczny, który mam w sobie - mówi Stanisław Aleksandrowicz*, kompozytor i perkusista, który już w niedzielę wystąpi w Poznaniu ze swoim nowym projektem.
Wystawę poświęconą 50 najważniejszym kobietom w historii Czech będzie można oglądać od 4 października na Dziedzińcu Urzędu Miasta Poznania przy pl. Kolegiackim 17.