Choć w naszym mieście już jest mnóstwo knajpek ze smakami z całego świata, znawcy przekonują, że wciąż nie brak przestrzeni na kulinarne eksperymenty.
Ta rozegrana w ciągu jednej doby, choć z licznymi wycieczkami w przeszłość, psychodrama o lekkim zabarwieniu onirycznym pokazuje kobiety, które nie mogły pogodzić się z odgrywaniem przypisanych płci żeńskiej ról. Każda znalazła własną drogę ucieczki - o filmie Pamiątki Claire Darling pisze Bartosz Żurawiecki.
Kiedy z nieba leje się żar przyjemnie jest schować się do zaciemnionego kina. Jeśli przy okazji film połączy w sobie lekką historię i niewymuszony humor, tym bardziej znaczy to, że wybór miejsca był słuszny. Oszustki są jak smaczny, zimny drink z palemką. Właśnie taka powinna być idealna komedia na lato.
Grupie Jana Garbarka nie można odmówić talentu i wyśmienitego rzemiosła. Podczas wczorajszego koncertu wyczuwalna była wyjątkowa aura, jaką wielbiciele twórczości Norwega znają z jego płyt. Powiedzieć, że na żywo zaprezentowali się bezbłędnie to za mało. Zespół grał głośno, z werwą i pewnością. Wyczekiwane wydarzenie muzyczne perfekcyjnie spełniło oczekiwania fanów.
W zeszłym roku na Festiwalu Animator jego film zdobył wyróżnienie za "niekonwencjonalne wykorzystanie mediów", a już od 4 lipca będziemy mogli zobaczyć, w jaki sposób powstawał Świat, który uleciał na grzbiecie krowy. Wojciech Hoffmann zaprasza na making of do galerii Curator"s Lab.
Droga numer 816 zwana "nadbużanką" ciągnie się - jak sama nazwa wskazuje - wzdłuż rzeki Bug. Rozległa szosa biegnie z północy na południe, znacząc tereny trzech państw. Drogę dzielącą Europę od Azji w całości przejechał Michał Książek - polski poeta i reportażysta. Swoją podróż udokumentował w postaci tekstu Droga 816, która już za kilka dni stanie się pretekstem do rozmowy podczas spotkania literackiego w Zamku.
Na 12. edycję Animatora nie przypadają już żadne ważne rocznice, pod którymi minęły ostatnie lata. W tym roku postawiono po prostu na dobry program. Organizatorzy korzystają z wypracowanych przez siebie rozwiązań - również i tych najnowszych z ostatnich lat.
Pavel Jurov to reżyser teatralny i jeden z laureatów nagrody Kijowski Pektorał 2011, a także aktywnie zaangażowany w tworzenie współczesnej kultury kurator sztuki. To również autor dokumentalnego tekstu "Donbas, powstań! Baśń o Noworosji", który stał się inspiracją do najnowszej wystawy w Galerii Miejskiej Arsenał.
Wąskim korytarzem wchodzimy do centrum hali Arena. Na ścianach napisy, np. make Poznań great again i rysunek: gołąbek pokoju. Po bokach drzwi, przy nich ludzie, którzy z obłędem w oczach próbują się przez nie przedostać. Trzymają tablice z napisami: inny, wariatka, lewaczka, furiat. Oto dzisiejsi pariasi, obok których przechodzimy obojętnie. Do jakiego świata próbują się dostać? I czy warte są ich starania?
Lato już dawno przestało być tym okresem w roku, kiedy to można narzekać na brak wydarzeń kulturalnych. Rozpowszechnienie się formy festiwalowej jest szczególnie widoczne w lipcu i sierpniu. Czy jednak mieszkańcy Wielkopolski muszą jechać na drugi koniec kraju, aby zobaczyć wyjątkowych wykonawców? Niekoniecznie!
Dojmująca w powieści "Hańba" Johna Maxwella Coetzeego samotność jednostki, w teatralnej realizacji nabiera wymiaru powszechnego. Koncept ten zaciekawia, szczególnie w zestawieniu z tegorocznym idiomem Malty. "Armia jednostki", która z założenia ma eksponować perspektywę indywiduum, w najnowszym spektaklu Macieja Podstawnego zastąpiona zostaje głosem wspólnoty.
Ostatni czerwcowy weekend, a drugi już wakacyjny zapowiada się naprawdę intensywnie: muzyczny finał Malty, koncerty i spektakle w ramach akcji "Tu będzie Teatr" Teatru Muzycznego, premiera "Parii" w Teatrze Wielkim, koncert Jana Garbarka, start cyklu #NaFalach, pierwsze wydarzenia w ramach Kulturalnego Starego Rynku... Lato w mieście niejedno ma imię!
"Tutaj w Poznaniu - przyznali potem członkowie warszawskiej delegacji - Paderewskiego powitano naprawdę" - pisał w lipcu 1992 roku "Głos Wielkopolski". 27 lat temu prochy Mistrza wróciły do Ojczyzny.
- Istnieją obsesje, które w pewnych momentach życia pojawiają się nagle, a ich pochodzenia można dopatrzeć się w czasach dzieciństwa. Jedną z takich obsesji była dla mnie właśnie granica - nie tylko fizyczna, ale także jako zjawisko, metafora, coś co się przekracza, coś co wiąże się z pożądaniem, tęsknotą i zakazem - mówiła pisarka Kapka Kassabova, autorka książki "Granica", podczas wtorkowego spotkania w Zamku.
On twierdzi, że "ktoś musi to robić", a ona po latach, że to "głupota' i "szaleństwo"... Gośćmi wtorkowego spotkania w ramach Malty byli korespondenci wojenni Maria Wiernikowska i Piotr Andrusieczko.
W 2023 roku planowane jest otwarcie nowej siedziby Teatru Muzycznego u zbiegu ul. Skośnej i Świętego Marcina. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by już teraz przyzwyczajać się do nowego miejsca na kulturalnej mapie Poznania. "Tu będzie teatr" to zaplanowany na 28 i 29 czerwca cykl wydarzeń muzycznych, które odbędą się w miejscu budowy nowego gmachu Teatru.
"Ty, Bambrze!" - słysząc za plecami takie zawołanie, zapewne odwrócilibyśmy się, by jasno wyrazić swój sprzeciw wobec tej obraźliwej uwadze. Powszechnie panuje bowiem przekonanie, że "bamber" to określenie o wyraźnie negatywnym znaczeniu. Pamiętać jednak należy, że ci, których nazwa wykorzystywana jest w tak pejoratywnym kontekście, tak naprawdę charakteryzowali się niezwykle pozytywnymi i pożądanymi cechami.
W poniedziałkowy wieczór na placu Wolności, który na czas Malty zamienił się w żywe centrum sztuki, wystąpił kolektyw The Army of Love. Poznańska publiczność może kojarzyć zespół z zeszłorocznych "Warsztatów z rewolucji", organizowanych w Galerii Miejskiej Arsenał.
Po raz pierwszy do Polski przyjechał Graham Vick, słynny reżyser operowy i dyrektor artystyczny Birmingham Opera Company. To artysta, który w świecie opery jest zupełnie osobny. W snobistycznym środowisku szuka miejsca dla zwykłych; tam, gdzie ladies and gentlemen chodzą w sukniach i smokingach, on każe zdjąć krawaty i szpilki, i dołączyć do centrum spektaklu. W Poznaniu wyreżyseruje Parię Moniuszki. Premiera - 28 czerwca.
Projekcja wideoartu "Waginokracja", otwierająca tegoroczny idiom Malty "Armia jednostki", pokazuje jak nieskutecznym rekruterem okazał się Nástio Mosquito. Czujemy, że artysta nigdy żadnej armii nie będzie w stanie stworzyć. Ale czy na pewno o to chodzi?
To rewelacyjna wiadomość: 30 czerwca wystąpi w Poznaniu słynny norweski saksofonista Jan Garbarek ze swym kwartetem. Artyści zagrają w Sali Ziemi MTP.
Projektant Paweł Grobelny laureatem tegorocznej Nagrody Artystycznej Miasta Poznania! Kapituła pod przewodnictwem prof. Waldemara Kuligowskiego przyznała także 7 stypendiów dla młodych twórców poznańskiego środowiska artystycznego.
Jeszcze niedawno toczył się spór o to, czy zmiany klimatu są wynikiem procesów naturalnych, czy też skutkiem działalności człowieka. W obliczu udowodnionego ścisłego związku między gwałtownym wzrostem średniej temperatury a wzrostem objętości gazów cieplarnianych w atmosferze zwolennicy pierwszej opcji stracili jakiekolwiek rzeczowe argumenty, a prof. Rowiński, wiceprezes Polskiej Akademii Nauk, sytuuje ich na tej samej płaszczyźnie irracjonalności, co antyszczepionkowców. Z tej perspektywy "Kobieta idzie na wojnę" - islandzki komediodramat, będący przy okazji ekologicznym manifestem - jawi się jako wyjątkowo aktualny.
Maltretowani, bici, poniżani. Setki poznaniaków zatrzymanych 28 czerwca 1956 roku na ulicach miasta stały się ofiarami zemsty i odreagowania przez funkcjonariuszy komunistycznej bezpieki.
Blisko 80 wydarzeń tworzy program Kulturalnego Starego Rynku w tym roku. Od 29 czerwca do połowy września w samym sercu Poznania naprawdę sporo będzie się działo. Przed nami prawie trzy miesiące koncertów, spotkań, warsztatów, spacerów...
Kolejne spotkanie z cyklu Spojrzenia na wschód organizowane przez CK Zamek zogniskowane będzie wokół reportażu Granica Kapki Kassabovej. Książka ta opisuje realia życia na bułgarsko-turecko-greckich pograniczach, nad którymi wciąż czuwa duch minionych stuleci.