W najbliższy weekend dzieciaki nie będą się nudzić. Poznańskie instytucje kultury wprost prześcigają się w propozycjach na ferie. Ale spokojnie, dorośli również znajdą coś dla siebie. Podpowiadamy gdzie szukać.
W najbliższy weekend dzieciaki nie będą się nudzić. Poznańskie instytucje kultury wprost prześcigają się w propozycjach na ferie. Ale spokojnie, dorośli również znajdą coś dla siebie. Podpowiadamy gdzie szukać.
Dla wielu z nas Radiohead to królowie rockowego smutku. Mistrzowie, których się nie tyka, a tym bardziej nie przerabia. A jednak wykonawców i zespołów zafascynowanych ich kultowym OK Computer (1997) czy kolejnymi eksperymentami Thoma Yorke'a, chcących zmierzyć się z repertuarem Brytyjczyków, nie ubywa. Wśród nich znajduje się Bartek Wąsik, który w ramach swojego Daydreamer (2022) postanowił przenieść kompozycje zespołu na język fortepianu. I można się z tego wyłącznie cieszyć.
"Tylko zjedz coś pożywnego", "Posyp ziemniaki natką pietruszki, to ta zielona część na górze bardzo zdrowa", "Kup sobie jakieś ładne buciki", "Pięknie śpiewałaś, ale mogłaś dać z siebie więcej", "W domu musisz się krzątać, mężczyźni to lubią"... Jedna śpiewała w czasie wolnym, na co dzień mając poważną, pewną pracę. Druga ze śpiewu i aktorstwa chciała żyć, choć to nie zawsze gwarantowało, że chleb zje z masłem. Piosenki mojej mamy, czyli w domu bez zmian Ewy Szumskiej to słodko-gorzki monodram, w którym dwie najbliższe sobie kobiety rozmawiają ze sobą na styku dwóch światów za pomocą starych piosenek, fotografii i listów.
Monika Borzym, znana polska wokalistka jazzowo-soulowa, zaprasza na nostalgiczną podróż w czasie w ramach swojego projektu Kołysanki dla dorosłych. To zbiór standardów jazzowych, w zmysłowych i oszczędnych formach, mających ukoić nasze zmysły i zachęcić do głębokiego, wartościowego relaksu. Wspierana przez trio wybitnych muzyków: Krzysztofa Dysa na fortepianie, Michała Bryndala na perkusji oraz Maxa Muchę na kontrabasie, 17 lutego wystąpi w klubie Blue Note.
"Bo baśnie i klechdy rodzą się tam, gdzie na skraju lasu człowiek porzuca rzeczywistość i podąża za głosem przygody" - głosi zapowiedź poznańskiej edycji The Fairy Folk Tour 2024, w ramach której w Klubie pod Minogą wystąpią trzy zespoły: legendarna w niektórych kręgach Cronica, krasnoludzka Dvarga oraz baśniowa Zdrawica. Jeśli w metalu brakuje Wam fantazji, a zwłaszcza magii i tajemnic, to tej imprezy nie możecie przegapić.
W świecie elektroniki Oliver Heldens wyróżnia się dzięki swojej muzycznej zręczności. Rozpoczynając karierę w bardzo młodym wieku, szybko przeszedł od początkującego do roli innowatora. Nie tylko nadążał za muzycznymi trendami, ale również aktywnie je kształtował. Pod aliasem HI-LO podjął kolejny odważny krok, wychodząc poza granice mainstreamowej elektroniki, zapraszając nas w głąb mrocznego i intensywnego techno, które niebawem z całą mocą zabrzmi w Tamie.
Z jednej strony - Fryderyk i jego nokturny, Johann Sebastian i Carl Philip Emmanuel oraz Wolfgang Amadeus i ich koncerty, z drugiej - Profesjonalizm i Paristetris, z trzeciej - muzyka filmowa, z czwartej - Jazz Band, z piątej... Z piątej zaś to, co wydarzyło się w minioną sobotę w klubie Blue Note.
- W zeszłym roku minęło 550 lat od urodzenia Mikołaja Kopernika. Kolejna okazja do pokazania dzieł świadczących o recepcji jego myśli w tak rozbudowanym kształcie, może się zdarzyć za następne pięćdziesiąt lat, a może i nigdy. Zależało mi na tym, żeby te obiekty pokazać, żeby ludzie mogli przyjść i je zobaczyć, pozachwycać się nimi - mówi kurator wystawy Astronomia i księgi. Wokół "De revolutionibus" Mikołaja Kopernika, prof. Piotr Pokora z Działu Zbiorów Specjalnych Biblioteki Raczyńskich.
13 książkowych kategorii, 130 tytułów z 54 wydawnictw, 59 autorów polskich i 74 zagranicznych, ponad 180 tys. oddanych głosów... Tak w liczbach wygląda tegoroczny, dziewiąty już plebiscyt "Książka Roku 2023 lubimyczytac.pl". Możesz być jego częścią.
Zaledwie tydzień temu psychiatra i terapeuta Bogdan de Barbaro w wywiadzie dla wyborcza.pl przekonywał, że warto napisać list do ojca, nawet jeśli ten już od 10 lat nie żyje, bo on wciąż gdzieś w nas jest. Andrew Haigh w Dobrych nieznajomych pokazuje, że kino może uczynić jeszcze więcej w kwestii podejmowania rozmów z rodzicami, którzy przedwcześnie odeszli.