Klub Enigma - najnowsza książka Agaty Romaniuk powinna znaleźć się na bucket liście nie tylko poznańskiej i nie tylko młodzieży. Jej bohaterowie, czyli nastoletni Inka, Kokos, Wowa i Marcel mieszkają na Wildzie. Większość miejsc, w których dzieje się akcja, naprawdę istnieje, więc przy okazji lektury zwiedzamy też centrum miasta: Stadion Szyca, Okrąglak, orlik im. JAY-Z czy w końcu też otwarte w 2021 roku Centrum Szyfrów Enigma. Po trzecie i chyba najważniejsze: ich po prostu nie da się nie lubić.
- Rysunek jest dziedziną bardzo szybką, opartą na impulsywności. Postrzegam go jako coś indywidualnego i wraz z poezją, jako ostatnią nadzieję na przekazywania odczuć osobistych - mówi Bohdan Cieślak. Wybitny scenograf zaprasza na swoją wystawę Kurtyna i dystopia do Teatru Ósmego Dnia. Wernisaż już 28 czerwca.
Po czterech pełnych muzyki dniach na Ethno Port stwierdzam, że w centrum tego wielokulturowego wydarzenia wpadłem po same uszy.
Tylko my dwoje - psychologiczny dramat Valérie Donzelli - to studium przypadku, w którym kluczową rolę odgrywa toksyczna męskość głównego bohatera i związana z nią przemoc psychiczna i fizyczna wobec partnerki. Przyglądamy się rozpadowi ekranowego związku metodycznie, krok po kroku, próbując zrozumieć motywacje oprawcy, a przede wszystkim reakcje jego ofiary.
Lubię odkrywać w swoim życiu nowe, muzyczne doświadczenia. Lubię trafiać do miejsc, gdzie jeszcze nie byłem, które są dla mnie czystą kartką, bez żadnych porównań względem poprzednich edycji. Z oczekiwaniami, to oczywiste, ale bez myśli "rok temu było lepiej", które psułyby obiektywne spojrzenie na wydarzenie, którego staje się częścią. I tak oto po raz pierwszy w życiu trafiłem na Ethno Port.
Już 25 czerwca wystartuje 17. Międzynarodowy Festiwal Filmów Animowanych Animator. Koordynator programów konkursowych, Filip Kozłowski, opowiada o nowych blokach konkursowych, najciekawszych animacjach i najbardziej intrygujących gościach na tegorocznej edycji wielkiego święta animacji.
Szczepan Twardoch pozwala odpocząć od swoich ponurych, opasłych powieści, zapraszając zainteresowanych do postmodernistycznego lunaparku. Albo raczej do oglądania, jak na swoim placu zabaw, swoimi starymi zabawkami - motywami, postaciami i sztuczkami narracyjnymi - bawi się sam autor. Pisząc - bawi. Bawiąc - męczy. Zwłaszcza bohaterów. Był Król, teraz to, proszę państwa, trzygłowy Król Ghidora.
Max i Iggor Cavalera to postacie, które od dziesięcioleci cieszą się ogromnym szacunkiem miłośników muzyki metalowej. Jako założyciele legendarnej Sepultury stali się ikonami nie tylko w rodzimej Brazylii, ale na całym świecie. Ich muzyczna podróż, pełna wzlotów, upadków i dramatycznych zwrotów akcji, to materiał na film, w którym punktem wyjścia jest odległe Belo Horizonte, a finałem - światowe sceny. Dobrze, że dziś znów jest między nimi przyjaźń. Choćby dlatego, że dzięki temu już niebawem będziemy mogli posłuchać ich na żywo na koncercie w Tamie.