Teatr Ósmego Dnia ma 60 lat, od 50 lat gra w tym samym składzie. To wiemy na pewno. Na swój jubileusz Ósemki przygotowały Nic nie wiemy na pewno - spektakl mocny i przejmujący. Jeden z najlepszych w historii Teatru, kunsztownie ulepiony z wyjątkowych fragmentów legendarnych przedstawień. Nazwali siebie kolektywem senioralnym, a potem bezczelnie zakpili z praw biologii.
Krzysztof Cicheński i Zygmunt Krauze sięgnęli po dramat Witolda Gombrowicza Ślub i przełożyli go na język opery. W syntetycznej formie oddali lęki, fascynacje i krzywdy, które w latach 40. ubiegłego wieku opisywał Gombrowicz. Poruszające jest to, że nasze dzisiejsze obawy wcale się od tamtych nie różnią.
Dla Teatru Polskiego była to 4218 premiera w jego historii, dla mnie - ostatnia w tym roku. Niepozorna, intymna, skryta w najbardziej kameralnej (żeby nie powiedzieć - klaustrofobicznej) przestrzeni, opowiedziana została głosem jednej kobiety, która zdecydowała się oddać głos drugiej. Nie było to łatwe i przyjemne, było trudne, bardzo potrzebne i jeszcze bardziej poruszające.
12 i 13 grudnia w Polskim Teatrze Tańca odbędzie się światowa premiera spektaklu Toaca. To główne wydarzenie w dziedzinie sztuk performatywnych w ramach Sezonu Kulturalnego Rumunia - Polska 2024-2025. O tej szczegółach realizacji opowiadają jej choreografowie Ștefan Lupu i Andrea Gavriliu.
- Bawię się kontrastami, które są bardzo powszechne w rumuńskiej kulturze i społeczeństwie - mówi Andrea Gavriliu, choreografka spektaklu Toaca. Premiera 12 grudnia w Polskim Teatrze Tańca, podczas VI Międzynarodowego Festiwalu "1 strona - 1 spojrzenie - 180 sekund".
Pomimo niechęci Karola Bijaty do mainstreamu święta w dużej mierze się na nim opierają. Co pomyślał reżyser, gdy usłyszał propozycję zrealizowania koncertu kolęd? "W końcu!" Bo W moim barszczu pływa kołdun dało mu możliwość podzielenia się irytacją związaną ze świątecznym szałem i, razem z innymi twórcami i twórczyniami koncertu, pokazania tego, co w świętach jest najważniejsze. Premiera w Teatrze Nowym 7 grudnia.
Trzy choreografki - Marguerite Donlon, Anne Jung i Katarzyna Kozielska - zapraszają do Teatru Wielkiego na wieczór pełen buntu i wdzięku, wrażliwości i charakternej energii. Jakie programy przygotowały i co wspólnego mają z nim fotograf Helmut Newton oraz poetka Zuzanna Ginczanka?
Spektakl Idontlikemetut (yo)u zrealizowany przez rezydentów Sceny Roboczej, którzy wyłonieni zostali w tegorocznym konkursie Nowa Generacja, jest manifestem ich miłości do tańca klasycznego. To manifest przekorny, ponieważ wspomniane uczucie, jakkolwiek szczere by było, nie zawsze jest łatwe i rzadko wzajemne.