Na listy przebojów wtargnęła przed niemal dekadą melodyjnym i niezapomnianym przez fanów utworem "Nine Million Bicycles". Tym razem szalenie lubiana w Polsce Katie Melua przybywa do naszego kraju tylko na jeden wiosenny koncert, który odbędzie się w poznańskiej Sali Ziemi MTP już w najbliższy czwartek o godz. 20.
To, co nieuchronne
Przed dwoma laty plotkarskie serwisy internetowe obiegła informacja o zaręczynach artystki z angielskim motocyklistą Jamesem Toselandem. We wrześniu 2012 para wzięła głośny - i szeroko omawiany w mediach - ślub. Melua nie jest jednak ulubienicą mediów o tyle, że jej biografia nie jest pasmem skandali, które tak są uwielbiane przez tabloidy. Poza artystycznym wymiarem jej twórczości uwagę prasy budzą jednak jej spektakularne sukcesy. Sprzedała kilkanaście milionów egzemplarzy swoich płyt i zarobiła na tym kilkanaście milionów funtów - co czyni ją jedną z najbogatszych brytyjskich artystek.
O obecności w popularnych programach telewizyjnych mówiła: "Pojawiam się w nich, by promować swoją muzykę. Trzeba znaleźć balans pomiędzy byciem celebrytką w ujęciu fotoreporterów, a byciu osobą mówiącą o własnej muzyce. Bycie rozpoznawalnym jest nieuchronne, a skoro tak się dzieje to należy to wykorzystać w jak najlepszy sposób. Dlatego staram się mówić o własnej muzyce w tego typu programach". Dlatego też, wykorzystując swa popularność, z ochotą podejmuje działania humanitarne i charytatywne. Brała m.in. udział w nagraniach grupy Band Aid 20 oraz podejmowała wiele innych działań na rzecz głodującej Afryki, walki z HIV, wspierała też działalność Czerwonego Krzyża.