Budka Suflera sprzedała miliony płyt i nagrała mnóstwo przebojów. Oficjalnie powstała w 1974 roku w Lublinie i do dziś jej trzon stanowią: wokalista Krzysztof Cugowski, klawiszowiec i kompozytor Romuald Lipko oraz Tomasz Zeliszewski, który poza graniem na perkusji pełni także funkcję menadżera zespołu. I uważa, że granie na rockowej scenie to nie tylko pasmo sukcesów. - To też balansowanie na linie, z której w każdej chwili można spaść. To olbrzymie stresy, duże obciążenia fizyczne, psychiczne. Zespół przeżywa wiele momentów, które nie błyszczą tak pięknie jak na zdjęciach, w teledyskach. Za tym wszystkim kryją się szare dni ciężkiej pracy ze świadomością, że to co robimy w każdej chwili może się skończyć - mówił w jednym z wywiadów.
Ze Stowarzyszenia Cnót Wszelakich
Początki grupy sięgają 1969 roku, kiedy to obecny wokalista zespołu, a wówczas uczeń liceum, Krzysztof Cugowski rozpoczął próby z kilkoma kolegami ze szkoły. Ich kapela jednak szybko się rozpadła, a Cugowski dołączył do zespołu założonego przez Romualda Lipkę - Stowarzyszenia Cnót Wszelakich. Ten z czasem przemianowany został na Budkę Suflera.
Przez ponad czterdzieści lat swojego istnienia zespół kilkukrotnie zmieniał wokalistów, a przez jego skład przewinęło się ponad dwudziestu muzyków. Budka Suflera koncertowała w najsłynniejszych salach świata, zdobywała najważniejsze nagrody muzyczne i współpracowała z artystami światowego formatu, m.in. z kanadyjskim wokalistą Garou.
Za ostatni grosz
Grupa wydała 15 płyt studyjnych, trzy krążki koncertowe oraz trzy składanki. W historii polskiej muzyki rockowej zapisała się dzięki takim przebojom jak: "Za ostatni grosz", "Bal wszystkich świętych", "Jolka, Jolka pamiętasz..." czy "Sen o dolinie". Ich pierwsza płyta studyjna - "Cień wielkiej góry" pojawiła się na rynku w 1975 roku, a ostatnia - "Zawsze czegoś brak" przed pięcioma laty. - Wydaje nam się, że 40 lat na scenie w zupełności nam wystarczy. Mamy takie poczucie, że należy nam się oddech od tworzenia i koncertowania. W tej chwili nie jesteśmy w stanie dawać z siebie tyle, ile powinniśmy. Tak czujemy dzisiaj, być może kiedyś zatęsknimy za Budką Suflera. Nigdy nie mówimy nigdy. W końcu nie umieramy. Każdy z nas zajmuje się indywidualnie jakimś tam rodzajem działalności muzycznej. A urlop od Budki nam się absolutnie należy. Mi się wydaje, że z tego urlopu już nie wrócimy. To jest mój prywatny komentarz. Czuję, że sam muszę odsapnąć od Budki Suflera - wyznał Romuald Lipko w trakcie jednej z rozmów na początku tego roku.
Kameralnie i intymnie
Muzycy, wyruszając w pożegnalną trasę, postanowili zagrać w kameralnym gronie i zaplanowali zaledwie pięć koncertów - w listopadzie i grudniu w Częstochowie, Warszawie, Krakowie i Wrocławiu, oraz w kwietniu w Poznaniu - w mniejszych i ekskluzywnych salach, zapewniając tym samym swoim fanom intymny klimat oraz niezapomniane przeżycia.
Cenną informacją jest także to, że do każdego zakupionego biletu na zbliżający się koncert Budki Suflera w Teatrze Wielkim, podczas którego będzie można posłuchać ich największych przebojów, dodawana będzie płyta zespołu - "Cień wielkiej góry LIVE".
Monika Nawrocka-Leśnik
- Budka Suflera - koncert
- Teatr Wielki
- 12.04, g. 18 i 20.30
- bilety: 160 zł, 150 zł, 130 zł, 110 zł (do nabycia w kasie teatru, sieciach EMPiK oraz na www.ticketpro.pl)