19 września 2000 roku był najsmutniejszym dniem w dziejach Muzeum Narodowego w Poznaniu. Tego dnia odkryto, że najcenniejsze dzieło w zbiorach - obraz Claude'a Moneta Plaża w Pourville - został wycięty z ramy, a w jego miejsce wstawiono podróbkę.
19 września 2000 roku był najsmutniejszym dniem w dziejach Muzeum Narodowego w Poznaniu. Tego dnia odkryto, że najcenniejsze dzieło w zbiorach - obraz Claude'a Moneta Plaża w Pourville - został wycięty z ramy, a w jego miejsce wstawiono podróbkę.
- Mamy to szczęście, że działamy w Poznaniu, a w naszym mieście istnieje kilka firm zajmujących się produkcją replik mundurów wojskowych. Gdy okazało się, że nie ma poprawnie wyglądających czapek - rogatywek Wojsk Wielkopolskich, zaczął je szyć jeden z naszych kolegów - o działalności Ochotniczej Kompanii Wielkopolskiej opowiada Michał Krzyżaniak*, dyrektor Muzeum Powstańców Wielkopolskich w Lusowie.
Aby uniknąć krwawego odwetu, we wrześniu 1939 roku prezydent Cyryl Ratajski zadbał o bezpieczeństwo Niemców uwięzionych na Młyńskiej w ramach internowania.
Jesienią 1945 roku w kamienicy przy ul. Święty Marcin Ludomir Budziński, przedwojenny, sprawozdawca radiowy, i Stanisław Pawlik otworzyli laboratorium Foto-Kamera. Budziński wymyślił, że prócz wywoływania zdjęć będzie kręcił filmy. I tak zrobił. Powstały wyjątkowe reportaże z pogrzebu Feliksa Nowowiejskiego, procesu Arthura Greisera i zniszczonego Poznania. Do tej pory nie było wiadomo, co się z nimi stało. Ten ostatni film - 9 minut apokalipsy - właśnie cudem się odnalazł i można go zobaczyć w Wirtualnym Muzeum Historii Poznania CYRYL!
Ta wiadomość na pewno ucieszy wszystkich miłośników historii, militariów i architektury. W ostatni weekend wakacji odbędą się VIII Dni Twierdzy Poznań. Miłośnicy ciemnych przejść i mrocznych miejsc już mogą rezerwować termin i szykować latarki. Impreza odbędzie się w dniach 29-30 sierpnia.
Dawniej, kiedy samolotów było mniej (ale ptaków chyba więcej), na poznańskim niebie królowały latawce. Nie było dziecka, które nie miało latawca. Robiło się je samemu. Wystarczyło połączyć nitką kilka długich, cienkich patyczków, okleić konstrukcję kolorowymi bibułkami i doczepić doń kolejną długą nitkę. A potem trzeba było już tylko szybko biegać, żeby latawiec się uniósł.
Skwer Zielone Ogródki im. Zbigniewa Zakrzewskiego to przepiękny teren położony w centrum Poznania. Mieści się na uboczu głównych tras spacerowych, dlatego miejsce to zna niewielu poznaniaków, nie trafiają tutaj również turyści. A szkoda, bo skwer przeszedł w ostatnich latach prawdziwą metamorfozę i dzięki rozwijającej się bujnie roślinności pięknieje z roku na rok!
Gdyby nie wielkopolskie dywizje piechoty i poznańscy ułani, bitwa warszawska w sierpniu 1920 roku mogła zakończyć się klęską. Wkład Wielkopolan w zwycięstwo nad Armią Czerwoną docenił sam Piłsudski.
Kolejne roczniki powoływane pod broń, pożegnania na dworcach, zbiórki wszelkich dóbr na rzecz walczącej na froncie armii, uchodźcy tłoczący się w prywatnych mieszkaniach, strach przed sowiecką nawałą i radość ze zwycięstwa. Poznań w sierpniu 1920 roku.
Komunikacja miejska w Poznaniu obchodzi w tym roku swoje 140. urodziny. Za jej początki uważa się sierpień 1880 roku, gdy na ulice miasta wyjechały pierwsze tramwaje konne. W kolejnych latach w naszym mieście pojawiały się rozmaite nowinki techniczne: tramwaje elektryczne, autobusy, trolejbusy. Były nawet tramwaje wodne pływające po Warcie!