Z sezonem rusza Filharmonia Poznańska, w Muzeum Narodowym ostatnie dni wystawy Anti-static, a na MTP wystąpi Jack White. To tylko mały wycinek tego co nas czeka w kulturze w pierwszy październikowy weekend.
Z sezonem rusza Filharmonia Poznańska, w Muzeum Narodowym ostatnie dni wystawy Anti-static, a na MTP wystąpi Jack White. To tylko mały wycinek tego co nas czeka w kulturze w pierwszy październikowy weekend.
Stanisław Teisseyre to były rektor poznańskiego Uniwersytetu Artystycznego, wówczas funkcjonującego pod nazwą Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych w Poznaniu. Postać kluczowa nie tylko dla spuścizny artystycznej stolicy Wielkopolski, ale także dla Gdańska, gdzie działał równie aktywnie, między innymi jako rektor tamtejszej Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych.
Jak sfotografować coś, co jest blisko nas? Jak pokazać odbiorcom swój mikroświat bez nadmiernego trywializowania go? Czy należy stanąć z boku i opisać go chłodno, bez emocji, czy może raczej dać się ponieść emocjom?
Z pomnikiem rozumianym w tradycyjny sposób raczej nie będzie miał wiele wspólnego. 6 października przy ul. Małeckiego 36 odsłonięty zostanie interaktywny, artystyczny obiekt, upamiętniający niezwykłego poznańskiego podróżnika. Każdy będzie mógł stać się jego częścią.
Kiedy przechodził kolejne etapy XVII Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina, widzowie byli podzieleni. Jedni widzieli w nim geniusza-buntownika, który na nowo zinterpretuje twórczość polskiego kompozytora, inni zaś w jego grze nie dostrzegali nic ponad pstrokaciznę, przesadną emocjonalność i brak szacunku dla tradycji. Pokonkursowa kariera łotewskiego pianisty pokazała jednak, że jest on potrzebny muzycznemu światu. Kolejne kontrakty, koncerty i płyty tylko utwierdziły w tym, że oto musiało nadejść nowe. A wraz z nim - Georgijs Osokins.
Jest jednym z najważniejszych artystów ostatniego ćwierćwiecza na światowych scenach muzycznych. Jego najnowszy album to płyta niełatwa, ale znakomita. 7 października w hali nr 2 MTP zagra Jack White.
We współczesnej polskiej sztuce, literaturze i muzyce coraz częściej głównym tematem staje się kwestia "dziewczyństwa", która jest jednocześnie wytwarzana jak i komentowana przez twórczynie podpisujące się pod tym terminem. Naturalną konsekwencją zdaje się więc męska odpowiedź na to zjawisko, albo jego kontynuacja w nieco zmienionej formie. Bromance, a więc emocjonalna i szczera relacja męsko-męska jest z pewnością jedną z wolnościowych więzi międzyludzkich, która na polskim gruncie domaga się zbadania i opisania.
Muzyczne otwarcie drugiego sezonu w Pawilonie zapewnią występy polskich artystów o włosko brzmiących nazwach: "gangusowego" duetu Tuzza oraz posługującego się pseudonimem "Lutto Lento" Lubomira Grzelaka, oryginalnego muzyka klubowego i niezależnego wydawcy.
Jeśli w kontekście polskiej muzyki rockowej można mówić o kimś w kategoriach takich jak legenda, autorytet, mistrz - to na pewno o Lechu Janerce. Nawet gdyby on sam oprotestował albo wyśmiał tego typu sformułowania. W najbliższy piątek muzyk wystąpi w klubie Blue Note.
Niespożyta energia językowa, która pozwala autorce w sposób niezwykle sugestywny obnażać mankamenty ponowoczesnego świata - tymi słowami można scharakteryzować pisarstwo Doroty Masłowskiej, która w czwartek, 4 października, zagości w winiarni "Pod Czarnym Kotem". Spotkanie z autorką bestsellerowych powieści i dramatów, kąśliwych felietonów i prześmiewczych piosenek poprowadzą przedstawiciele księgarni Bookowski.