Pod śniegiem świat pochylony/ siwieje mrozu brew./ To pora zmierzchów czerwonych / to pora czarnych drzew./ A wiatr w kominie śpi, bo ciemno./ A ja? Co ja? Co będzie ze mną? - pisała w piosence Jeszcze zima Agnieszka Osiecka. To poruszające pytanie dało tytuł najnowszemu recitalowi w Teatrze Nowym. Premiera 28 grudnia.
O filmie "Tajemnica Henriego Picka" pisze Przemysław Toboła. Premiera na dużym ekranie - 27 grudnia.
Jak to, sztuczne?! Wielu poznaniaków z niedowierzaniem reaguje na informację o tym, że Rusałka została stworzona ludzką ręką. I w sumie trudno się im dziwić, bo budowniczowie dołożyli starań, aby jak najbardziej przypominała naturalne jezioro. Z powstaniem tego pięknego akwenu wiążą się jednak tragiczne wydarzenia.
Osierocony Brooklyn Edwarda Nortona z nim samym w roli głównej to przeszło dwie godziny dobrego kina gatunkowego w starym stylu. Detektywistyczna zagadka oplatająca społeczno-polityczny wymiar tego filmu to sprawnie i interesująco przyrządzony kąsek dla widzów rozsmakowanych w klasycznych kryminałach i ulotnym klimacie lat 50.
- Kiedyś zaczynaliśmy spektakl od słów: "godzina wolności przed nami, musimy ją wykorzystać maksymalnie" - słyszymy w "Allegro agitate (utwór, który musi być wykonywany z niespokojną, udręczoną miną)". Tym wspomnieniowym meta-spektaklem - szczerym, antynostalgicznym i neurotycznym - Teatr Ósmego Dnia zakończył w piątek jubileusz 55-lecia swojej działalności.
Poznański rodowód intelektualny to ważny element biografii Zygmunta Baumana autorstwa Dariusza Rosiaka, jaka ukazała się w Wydawnictwie Mando. Tutejszość nie jest w tej książce jedynie nazwą geograficzną i faktem z życia Profesora. Okazuje się, jak pisze Rosiak, że nastrój i społeczna historia Poznania, szczególnie lat tuż przed II wojną światową, są elementami, które wpłynęły na biografię intelektualną socjologa.
Lambada na parkietach, otwarcie pierwszego kasyna w Poznaniu z udziałem prezydenta miasta, spóźniona o 15 lat premiera filmu Emmanuelle w Bałtyku, a także galopująca inflacja i brak radzieckiego "szampana". Sylwester 1989.