Bohaterowie dokumentu Bartosza Paducha, prezentowanego drugiego dnia festiwalu Off Cinema, to członkowie formacji Totart. Ich historia sięga czasów "popromiennej choroby stanu wojennego".
Bohaterowie dokumentu Bartosza Paducha, prezentowanego drugiego dnia festiwalu Off Cinema, to członkowie formacji Totart. Ich historia sięga czasów "popromiennej choroby stanu wojennego".
W poniedziałek, 24 listopada, w Centrum Kultury Zamek i Poznań Poetów organizują spotkanie z autorką najgłośniejszej książki roku. W przeciągu ostatniego miesiąca "Księgi Jakubowe" Olgi Tokarczuk podbiły media i serca czytelników.
Tylko dwa spośród dwunastu zaprezentowanych w czwartek filmów konkursowych nie dotyczyły szeroko pojętego tematu codzienności (w różnych środowiskach) i pracy, która często ten dzień szczelnie wypełnia. Twórcy zaglądają przez szczeliny naszego życia i odkrywają przed nami ciche dramaty i zduszony krzyk.
Mówią, że była wysoka, miała około dwóch metrów wzrostu. Krótkie, sterczące włosy, nieco zadarty nos i przenikliwe, smutne spojrzenie. Była bardzo skryta. Pilnie strzegła swojej prywatności, gdziekolwiek mieszkała, w jej drzwiach zawsze musiał być zamontowany solidny zamek. Jaką tajemnicę nosiła w sobie ta skromna kobieta, niania i gospodyni domowa? Na te pytania próbuje odpowiedzieć film "Szukając Vivien Maier". Tak, "próbuje" to odpowiednie słowo.
Miliony odsłon na Youtube nie ukierunkowały zespołu na masowego odbiorcę. Grają tak, jak im się podoba. Tak też zrobią w niedzielę w Concordia Design.
Spektaklem o kosmologii i dwiema wystawami zakończy się w Poznaniu tegoroczna odsłona programu "Wielkopolska: Rewolucje 2014".
Dezerter to jeden z symboli niezależnego rocka w naszym kraju. 33 lata po debiucie jego członkowie są nadal we wspaniałej formie. W sobotę wystąpią w Blue Note. Jako suport zaprezentuje się Martim Monitz.
Jest w "Olbrzymku" Suzanne Lebeau sporo z klimatu i emocji baśni Braci Grimm i Andersena. Jest też ich ponadczasowość, niejednoznaczność i metafora, której wcale nie trzeba czytać tak samo. Docenili to twórcy spektaklu na podstawie sztuki, którego premiera otworzyła nowy sezon Sceny Wspólnej.
Podczas nadchodzącego weekendu muzyka mienić się będzie niezliczoną liczbą barw - od dusznego i kanciastego techno w wykonaniu DJ'a Lucy'ego, przez surowe, chropowate granie Dezertera, nieprzewidywalne piosenki z tekstami Masłowskiej w spektaklu "Kochanie, zabiłam nasze koty", aż do łagodnych dźwięków fortepianu Rafała Blechacza. A to nie wszystko!
Animacja w dokumencie Michela Gondry'ego okazała się świetnym medium pomiędzy teoriami wybitnego myśliciela Noama Chomsky'ego a ich filmowym odbiorcą.
Długi, listopadowy wieczór i ciemny, mglisty poranek to doskonała pora na odrobinę duszne i kanciaste, ale zawsze zachwycające wykonaniem, techno.
Miliony odsłon na Youtube nie ukierunkowały zespołu na masowego odbiorcę. Grają tak, jak im się podoba. Tak też zrobią w niedzielę w Concordia Design.
Pierwszego dnia festiwalu Off Cinema odbył się tylko jeden pokaz konkursowy, ale wraz z inauguracyjnym seansem "Melodie der Welt", niemieckiego rówieśnika "Człowieka z kamerą filmową" Dżigy Wiertowa, stawia widzowi ważne pytanie o granicę między światem dokumentu a inscenizacją i zręcznie wyreżyserowanym spektaklem.
Powrócili w wielkim stylu, choć mogli kontynuować to, co znalazło się na poprzednich płytach. Na nowym albumie pt. "Mamut" kombinują, drążą, bawią się treścią i formą. Grupa Tworzywo w niedzielę wystąpi w poznańskim Eskulapie.
Dezerter to jeden z symboli niezależnego rocka w naszym kraju. 33 lata po debiucie jego członkowie są nadal we wspaniałej formie. W sobotę zagrają w Blue Note. Jako suport zaprezentuje się Martim Monitz.
W czwartkowy wieczór Meskalina przeistoczy się w miejsce kultu oddawanego Edwardowi Stachurze, a wszystko za sprawą dwóch artystów - Budynia i Bajzla - którzy ponad dwa lata temu wydali płytę "Sted" z twórczością poety.
Tradycyjne bębny taiko to nie jest instrument, z którym miewa się do czynienia na co dzień. Już w najbliższą sobotę, 22 listopada, w Sali Ziemi wystąpi japońska grupa Yamato. Tak spektakularnego widowiska nie sposób przegapić.
Inscenizowany dokument Karola Radziszewskiego pt. "Książę" o teatrze Grotowskiego pokaże dziś Studio Słodownia.
Unikatowy album ze zdjęciami i wspomnieniami poznańskiej Żydówki - Firy Mełamedzon-Salańskiej "Fira. Poznańscy Żydzi. Opowieść o życiu" będzie pretekstem do dyskusji, na którą w środę do klubu Meskalina zapraszają jego twórcy.
Zdjęcia Ernsta Stewnera stanowią bezcenne źródło informacji na temat historii Polski oraz namacalny dowód na to, że ukazany na nich świat - choć z każdą kolejną dekadą wydaje nam się coraz bardziej odległy - rzeczywiście istniał.
Jest w "Olbrzymku" Suzanne Lebeau sporo z klimatu i emocji baśni Braci Grimm i Andersena. Jest też ich ponadczasowość, niejednoznaczność i metafora, której wcale nie trzeba czytać tak samo. Docenili to twórcy spektaklu na podstawie sztuki, którego premiera otworzyła nowy sezon Sceny Wspólnej.
"Tribute to birth of the cool" to wielki hołd dla pięknej historii jazzu i - jak się okazuje - zdumiewająco współcześnie brzmiąca muzyka. Wspaniale rozpoczął się IX festiwal Made in Chicago.
Centrum Kultury Zamek w tym tygodniu jest sercem sztuki filmowej: startuje Festiwal OFF Cinema. Jednak w czwartek, 20.11, Nowe Kino Pałacowe odda pałeczkę literaturze. Odbędzie się spotkanie z Małgorzatą Szejnert - ikoną polskiego reportażu.
"Tribute to birth of the cool" to z wielki hołd dla pięknej historii jazzu i - jak się okazuje - zdumiewająco współcześnie brzmiąca muzyka. Wspaniale rozpoczął się IX festiwal Made in Chicago.
W czwartkowy wieczór Meskalina przeistoczy się w miejsce kultu oddawanego Edwardowi Stachurze, a wszystko za sprawą dwóch artystów - Budynia i Bajzla - którzy ponad dwa lata temu wydali płytę "Sted" z twórczością poety.
Rafał Blechacz, wybitny pianista, zdobywca wielu nagród i wyróżnień, wystąpi 21 listopada w Auli UAM.
Zdjęcia Ernsta Stewnera stanowią bezcenne źródło informacji na temat historii Polski oraz namacalny dowód na to, że ukazany na nich świat - choć z każdą kolejną dekadą wydaje nam się coraz bardziej odległy - rzeczywiście istniał.
O tym, jak ludzie odnajdują się w "nicości", opowiada Cezary Studniak, reżyser spektaklu "Kochanie, zabiłam nasze koty" na podstawie powieści Doroty Masłowskiej. Premiera - 21 listopada w Teatrze Nowym.
Spotkanie z Magdaleną Mrugalską-Banaszak, autorką książki "Przedwojenny Poznań. Najpiękniejsze fotografie" odbędzie się we wtorek w Muzeum Historii Miasta Poznania.
"By poznać lepiej człowieka we współczesnym świecie, wzruszyć się i namyślić nad jego losem, a potem... a potem może poszukać sposobności, by z nim porozmawiać, już poza kinem, w ciszy i skupieniu, z uwagą" - mówił podczas ubiegłorocznego festiwalu Off Cinema jego dyrektor, Mikołaj Jazdon. Aktualność tych słów warto sprawdzić podczas tegorocznej edycji - od 19 listopada w CK Zamek.