Lautari to zespół od lat związany z Poznaniem - zresztą wciąż mieszkają tu dwaj z jego członków. Podkreślam ten fakt, bo warto cieszyć się tym, że nagrali rewelacyjny album, który miał premierę podczas poznańskiego Ethno Portu.
Lautari to zespół od lat związany z Poznaniem - zresztą wciąż mieszkają tu dwaj z jego członków. Podkreślam ten fakt, bo warto cieszyć się tym, że nagrali rewelacyjny album, który miał premierę podczas poznańskiego Ethno Portu.
- Latało się różnymi maszynami - mówiąc o lotnictwie, nestor poznańskiej fotografii Marian Kucharski łapie głębszy odddech. - Do licha, latałem nawet balonem! Nazywał się Poznań. Przy granicy z NRD straż sąsiadów zmusiła nas do lądowania. Co tu dużo mówić, ten temat mnie trochę giglał.
Muzeum Instrumentów Muzycznych w Poznaniu wzbogaciło się o wyjątkową kolekcję, którą tworzą kopie instrumentów dętych blaszanych od średniowiecza do baroku oraz ponad 120 zabytkowych instrumentów z XIX wieku.
Podczas finałowego koncertu Michaela Nymana nad Jeziorem Maltańskim organizatorzy festiwalu ogłosili tematy i kuratorów festiwali w 2016, 2017 i 2018 r.
Rok za rokiem wydaje płyty, które wzbudzają euforię recenzentów i wielkie zainteresowanie słuchaczy. Owe płyty bywają zazwyczaj dość krótkie, za to pomysłów i treści jest na nich tyle, ile inni mieszczą na kilku albumach. To Błażej Król, choć swe płyty sygnuje wyłącznie nazwiskiem. 9 lipca usłyszymy go na żywo w KontenerArt.
Zaczyna się nieźle. Jesteśmy we foyer na pierwszym piętrze teatru. Ubrany w suknię ślubną Przemysław Chojęta, jak gdyby nigdy nic, wychodzi do publiczności, siada na parapecie i zaczyna opowiadać. Nie do końca wiadomo, czy jeszcze mówi do nas aktor, czy już bohater Strindberga, na podstawie książki którego powstał scenariusz spektaklu "Spowiedź szaleńca". Wiadomo, o czym będzie - o kobiecie.
W lipcu mija 180 lat od narodzin Henryka Wieniawskiego, najwybitniejszego polskiego wirtuoza skrzypiec, który podczas swoich licznych podróży artystycznych wielokrotnie grał w stolicy Wielkopolski, m.in. w salach hotelu Bazar.
Genialna prostota twórczości Krystyny Miłobędzkiej przełożyła się na spektakl w reżyserii Lucyny Winkel. Dzieci tę zabawę symbolem i słowem pojęły w mig.
Przed nami pierwszy prawdziwie letni weekend wakacji. Można zabrać na rower koc i kosz pikinikowy i pojechać nad Rusałkę. Ale można też pozostać w mieście. Nudno nie będzie!
Z Pawłem Szkotakiem o ostatnich destynacjach Teatru Biuro Podróży rozmawia Monika Nawrocka-Leśnik.
"W sobotę 4 lipca weź z domu lampę (biurkową, stojącą, wiszącą lub latarkę - byle świecącą) i przyjdź o g. 20 do parku Tadeusza, podłącz się i spędź dobry wieczór" - zachęcają pomysłodawcy akcji "Pstryk", jednego ze zwycięskich pomysłów w konkursie Centrum Warte Poznania.
Gdzie pójść, co zobaczyć, czego posłuchać w te wakacje? Specjalna edycja Afisza na pewno pomoże Wam odnaleźć się w wakacyjnej ofercie.
Remake spektaklu w reżyserii Jerzego Moszkowicza obejrzymy w lipcu w Scenie Wspólnej oraz w plenerze na Cytadeli.
Letnie Pogotowie Sztuki przybywa na ratunek tym wszystkim, którym doskwiera wakacyjna nuda. To doroczne święto wyobraźni i twórczej zabawy, które udowadnia, że lato w mieście może być fajne.
Ci, którzy twierdzą, że z komiksów się wyrasta, nie mają racji. 6. Międzynarodowy Festiwal Kultury Komiksowej Ligatura rusza już 3 lipca i potrwa trzy dni. W programie atrakcje dla każdego, niezależnie od metryki.
Poznań jak magnes - czym przyciąga, a czym może odpychać? Ustalali uczestnicy poniedziałkowej dyskusji "Magnetyzm miasta" w KontenerArt nad Wartą: miejscy aktywiści, przedstawiciele organizacji turystycznych i sami mieszkańcy.
13 tys. metrów kwadratowych i prawie 600 pomieszczeń. Może Ty zgadniesz, gdzie odbędzie się pierwszy seans w Zamku w ramach cyklu "Secret Place Cinema"?
Najnajmłodsi koneserzy i kontemplatorzy sztuki mają swój festiwal! To Sztuka Szuka Malucha - od 30 czerwca do 5 lipca w Scenie Wspólnej. W błędzie jest ten, kto sądzi, że to festiwal tylko dla widzów raczkujących i gaworzących...
Teatr Fredry w Gnieźnie zakończył sezon premierą sztuki Michała Kmiecika "Alicja. Pod żadnym pozorem nie idź tam". Spektakl inspirowany powieścią Lewisa Carolla to debiut reżyserski Justyny Łagowskiej.
W strugach deszczu zakończył się w sobotnią noc 25. festiwal Malta. Mimo trudnej aury plenerowego koncertu zespołu Michaela Nymana nad brzegiem Jeziora Maltańskiego wysłuchał tłum, głęboko schowany pod parasolami.
Miłośnicy starożytności Grodu Przemysła rozgrzebywali Stary Rynek co najmniej od schyłku XIX - pocz. XX w. Zapewne i wcześniej - nie zawsze "łopatą, pędzlem i szkiełkiem" - wydobyto co nieco.
Nikt tak nie igra z przyzwyczajeniami widza w postrzeganiu rzeczywistości jak artyści z Teatru Cinema.
O ostatniej w tym sezonie premierze w Teatrze Wielkim, zapowiadanej zresztą dosyć paskudnym plakatem, na długo przed sceniczną prezentacją opowiadano, że będzie to absolutnie nowe, niekonwencjonalne, bulwersujące przedsięwzięcie. Temperaturę podgrzewały wypowiedzi reżysera Pawła Passiniego, który "postanowił zrezygnować z pewnych dosłowności" i będzie "próbował widza prowokować". W rezultacie otrzymaliśmy Moniuszkowską "Halkę" dziejącą się wszędzie, czyli nigdzie, męczącą nadmiarem pomysłów i gadżetów, dekoncentrujących zarówno wykonawców, jak i widzów.
Z Anną Barańczak o jej mężu, Polsce, Ameryce i literaturze rozmawia Grażyna Wrońska.
Rozmowa ze Zbigniewem Kruszyńskim, laureatem pierwszej Poznańskiej Nagrody Literackiej im. Adama Mickiewicza.
30 stronicowe libretto to nie przewodnik po dwutomowym dziele Thomasa Manna. Niektóre szlaki, którymi zwykli podążać czytelnicy oryginału, są ledwie zasygnalizowane. Te wybrane przez Małgorzatę Sikorską-Miszczuk i Andrzeja Chyrę zostają poetycko przetworzone. Wybierając się na operę "Czarodziejska góra", wyruszamy w podróż, w trakcie której najpewniejszym kierunkowskazem okaże się nasza intuicja.
Animowaną fantazję o emocjach, które nieustannie wpływają na nasze życie, zafundował nam Pete Docter (Oscar za "Up", wcześniej twórca hitu "Potwory i spółka") razem z Michaelem Arndtem, scenarzystą "Małej Miss" - film "W głowie się nie mieści" poleca Przemysław Toboła.
O oczekiwaniach i nadziejach związanych z polityką kulturalną miasta mówią ludzie kultury.
Chcąc nie chcąc, mniej lub bardziej rozumiejąc współczesny świat, który zdaje się czasem dla nas zbyt trudny, należy zadawać sobie pytania. Nie ma takiego pytania, które byłoby niewłaściwe. Wystawa "Drugie życie" w Galerii Miejskiej Arsenał skłania nas do zastanowienia się i do zadawania pytań o swoją prawdę w naszej rzeczywistości.