Już od dziś można oglądać nową wystawę Anki Jaworskiej, młodej artystki i fotografki z Poznania. "Nie dawać się smutkowi świata" potrwa do 28 kwietnia, w jej ramach odbędą się wydarzenia towarzyszące z udziałem behawiorystek i naukowczyń.
Już od dziś można oglądać nową wystawę Anki Jaworskiej, młodej artystki i fotografki z Poznania. "Nie dawać się smutkowi świata" potrwa do 28 kwietnia, w jej ramach odbędą się wydarzenia towarzyszące z udziałem behawiorystek i naukowczyń.
Wystawa malarstwa Małgorzaty Szymankiewicz w Galerii Vzory to konfrontacja dwóch spojrzeń na zagadnienie wzoru. W designie jest on pożądanym, gotowym rozwiązaniem. W sztuce bywa traktowany jak schemat, który należy przełamać. Artystka bada tę niejednoznaczność, pokazując, że wzór to nie tylko ornament, ale przede wszystkim struktura, przez którą rozumiemy świat. Opowiada o tym w rozmowie z Barbarą Pilawską.
Są takie akustyczne pomysły koncertowe, które uruchamiają wyobraźnię mocniej niż standardowa trasa "bez prądu". W przypadku projektu KSU Akustycznie + Józef Skrzek mamy do czynienia z osobnym sposobem myślenia o materiale zespołu, który od końca lat 70. wyrósł z bieszczadzkiego fermentu, ulicznego impulsu i jarocińskiego rozpędu, a dziś swój "jabol punk" przepisuje na język harfy gotyckiej, liry korbowej, kontrabasu, wiolonczeli, fletów ludowych i Mooga. Już sam ten zestaw brzmi jak obietnica kapitalnego wieczoru. W Auli Uniwersyteckiej polski punk spotka się z dawną materią dźwięku, a nad całością uniesie się jeszcze duch progresywnej wyobraźni lidera legendarnego SBB - jednego z najcenniejszych "towarów eksportowych" w całej historii muzyki polskiej.
Kristof Hahn to nie tylko "ten gitarzysta ze Swans". Choć jego udział w tej legendarnej grupie już sam w sobie czyni go mocarzem, to porusza się też po obrzeżach rockowej mitologii z precyzją tłumacza i cierpliwością kompozytora zupełnie osobnego. W jego biografii spotykają się trzy porządki - Berlin jako przestrzeń formacyjna, Nowy Jork jako pole intensyfikacji i trasa koncertowa jako stan permanentnego przetwarzania dźwięku. W każdym z nich Hahn buduje własny idiom, oparty na hawajskiej gitarze - instrumencie przez niego odczarowanym i przepisanym na język dronów, pętli i powolnych przesunięć. Teraz cały ten mrok przywiezie do poznańskiego Pawilonu.
Już w poniedziałek startuje X Festiwal Książka i Miasto, którego hasłem przewodnim będzie... "Grzeszne miasto". W trakcie siedmiu dni zaproszeni autorzy oraz autorki - wśród nich m.in. Jacek Dehnel, Piotr Tarczyński, Łukasz Barys czy Marta Madejska - skonfrontują się z tematem siedmiu grzechów głównych.
Dla wielu osób to właśnie Luxtorpeda jest jedną z tych nielicznych kapel, za sprawą których polski rock naprawdę, na serio, jeszcze nie zginął. W końcu, czy znamy drugi taki przypadek po 2010 roku, który pokazał, że można go grać i nabierać tylko coraz większej mocy? Załoga Litzy i Hansa ma zbyt wiele udanych albumów i zbyt wiele przebojów na swoim koncie, by przejść obok niej obojętnie. Panowie idą cios za ciosem, a dowodzi tego również kolejna, nagrana na samiutki koniec 2025 roku, ósma już płyta, która ukazała się pod jakże wymownym tytułem "Szukamy guza". Ale w klubie Blue Note to oni będą chcieli nam go nabić.
Kolejny raz przybywają do Poznania członkowie niezwykłej i fantastycznej krakowskiej grupy Daj Ognia. Nie po raz pierwszy też u Pana Gara towarzyszyć im będzie (albo współgrać podczas tego samego koncertu) formacja Jarzmo.
Muzeum, a właściwie interaktywne miejsce do zabawy, inspirowane światem Kici Koci, najpopularniejszej obecnie bohaterki polskiej literatury dziecięcej, powstało przy Placu Wolności w Poznaniu. Każda sala inspirowana jest scenami z książek, a najmłodszych czekają zagadki, interaktywne obiekty i kolorowe pomieszczenia zachęcające do odkrywania i próbowania.
Beckett próbuje żyć skromnie, ale dary losu nie są wystarczające dla ambitnego parweniusza, któremu matka co rusz przypominała o należnym dziedzictwie - o filmie "Przepis na morderstwo" pisze Przemysław Toboła.
To jedna z najbardziej wyrazistych grup na polskiej scenie folkowej, a jej barwna twórczość przyciąga także wielbicieli innych gatunków. Zespół Żywiołak - bo o nim mowa - będzie w klubie 2progi świętował 20-lecie działalności.