Dojmująca w powieści "Hańba" Johna Maxwella Coetzeego samotność jednostki, w teatralnej realizacji nabiera wymiaru powszechnego. Koncept ten zaciekawia, szczególnie w zestawieniu z tegorocznym idiomem Malty. "Armia jednostki", która z założenia ma eksponować perspektywę indywiduum, w najnowszym spektaklu Macieja Podstawnego zastąpiona zostaje głosem wspólnoty.
Ostatni czerwcowy weekend, a drugi już wakacyjny zapowiada się naprawdę intensywnie: muzyczny finał Malty, koncerty i spektakle w ramach akcji "Tu będzie Teatr" Teatru Muzycznego, premiera "Parii" w Teatrze Wielkim, koncert Jana Garbarka, start cyklu #NaFalach, pierwsze wydarzenia w ramach Kulturalnego Starego Rynku... Lato w mieście niejedno ma imię!
"Tutaj w Poznaniu - przyznali potem członkowie warszawskiej delegacji - Paderewskiego powitano naprawdę" - pisał w lipcu 1992 roku "Głos Wielkopolski". 27 lat temu prochy Mistrza wróciły do Ojczyzny.
- Istnieją obsesje, które w pewnych momentach życia pojawiają się nagle, a ich pochodzenia można dopatrzeć się w czasach dzieciństwa. Jedną z takich obsesji była dla mnie właśnie granica - nie tylko fizyczna, ale także jako zjawisko, metafora, coś co się przekracza, coś co wiąże się z pożądaniem, tęsknotą i zakazem - mówiła pisarka Kapka Kassabova, autorka książki "Granica", podczas wtorkowego spotkania w Zamku.
On twierdzi, że "ktoś musi to robić", a ona po latach, że to "głupota' i "szaleństwo"... Gośćmi wtorkowego spotkania w ramach Malty byli korespondenci wojenni Maria Wiernikowska i Piotr Andrusieczko.
W 2023 roku planowane jest otwarcie nowej siedziby Teatru Muzycznego u zbiegu ul. Skośnej i Świętego Marcina. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by już teraz przyzwyczajać się do nowego miejsca na kulturalnej mapie Poznania. "Tu będzie teatr" to zaplanowany na 28 i 29 czerwca cykl wydarzeń muzycznych, które odbędą się w miejscu budowy nowego gmachu Teatru.
"Ty, Bambrze!" - słysząc za plecami takie zawołanie, zapewne odwrócilibyśmy się, by jasno wyrazić swój sprzeciw wobec tej obraźliwej uwadze. Powszechnie panuje bowiem przekonanie, że "bamber" to określenie o wyraźnie negatywnym znaczeniu. Pamiętać jednak należy, że ci, których nazwa wykorzystywana jest w tak pejoratywnym kontekście, tak naprawdę charakteryzowali się niezwykle pozytywnymi i pożądanymi cechami.