Znów można oglądać awangardowe kreacje Iris van Herpen, które od październiku goszczą w Galerii na Dziedzińcu w Starym Browarze. To ostatnia szansa, wystawa potrwa do 30 kwietnia.
Znów można oglądać awangardowe kreacje Iris van Herpen, które od październiku goszczą w Galerii na Dziedzińcu w Starym Browarze. To ostatnia szansa, wystawa potrwa do 30 kwietnia.
Na wystawie Obrazy, słowa, książki w Archiwum Idei profesor Jarosław Kozłowski ukazuje tekst i książkę artystyczną jako nie tylko medium wyrazu, ale i środek do prowadzenia strategii opartej na kontestacji. Praca ze słowem i drukiem, wydawanie innowacyjnych, konceptualnych druków rzadkich, stało się w latach 70. ubiegłego wieku odpowiedzią na sytuację świata sztuki, który twórcy zbuntowani przeciw jego regułom postrzegali jako skostniały, elitarystyczny, wręcz cyniczny. Ten obieg na Zachodzie stał się skompromitowany przez kapitalizm, w Polsce natomiast przez zideologizowanie i konformizm.
Właśnie ruszyła realizacja wielkoformatowego, historycznego muralu w ścisłym centrum Poznania. Jego całkowita powierzchnia wyniesie 700 m2.
- Rozciągniecie pracy nad wystawą sprawiło, że nie miałyśmy jednego pomysłu, którego trzymałybyśmy się przez cały ten okres. To była bardzo długa oś gdybania, metoda wielu prób i jeszcze większej liczby błędów - mówi Melanie Wróblewska*. - Praca nad wystawą mogłaby równie dobrze trwać przez następny rok, a w międzyczasie nasza koncepcja ciągle by się zmieniała - dodaje Marta Markiewicz**. Artystki wzięły udział w 4. edycji projektu Bieguny. Dialogi młodych, a ich wystawę można oglądać do 28 marca w Galerii Miejskiej Arsenał.
- Teorie spiskowe nie mają nic wspólnego z wykształceniem. Z badań, które przeprowadziliśmy w Polsce i Ukrainie wynika, że najbardziej skłonni do podążania za nimi są ludzie ze stopniem doktora i bezrobotni - mówił na spotkaniu w Zamku Peter Pomerantsev, autor reportażu To nie jest propaganda.
Nieraz się zastanawiam, jakie będą książki o nas, o naszych relacjach, o świecie w czasie pandemii koronawirusa. Czy zaraza, która od ponad roku przestawia nam życie do góry nogami, weźmie też górę w literaturze, czy jednak pisarze obdarują nas opowieściami, w których epidemia będzie jedynie w tle?
Co sprawia, że zapamiętujemy wyniki meczów piłkarskich, a zapominamy ważne wzory i formuły wbijane nam do głowy przez nauczycieli fizyki albo matematyki? Okazją do poznania odpowiedzi na to pytanie będzie 12. Tydzień Mózgu, na który w dniach 15-19.03 zaprasza Polska Akademia Nauk w Poznaniu.
- Rysunki i obrazy dryfują ku obszarowi, który niedługo może okazać się zamkniętą strefą. Zbiorem "zakazanych słów". Wydaje mi się, że dziś nie da się zrobić czegoś, co nie byłoby polityczne. Każdy ruch artysty odnosi się do zastanej sytuacji, dlatego jeżeli jest w naszej twórczości pole ku wyrażaniu się po którejś ze stron, to teraz jest moment, żeby to wykrzykiwać i tym krzykiem zawłaszczać coraz większe obszary - mówi Przemysław Piniak*, którego wystawę Myszom Ze Strachu Odpadają Uszy można oglądać w Galerii Łęctwo.
- Simon Stephens stworzył niezłomną kobietę, prawdziwe dziecko nowego millenium, i zbudował w swojej sztuce pewien rytm, beat, który jest jednocześnie rytmem, w którym bije serce Marii - mówi André Hübner-Ochodlo, reżyser spektaklu Maria. Polska prapremiera odbędzie się w ten piątek w Teatrze Nowym w Poznaniu.