O tym, że to nie niepełnosprawność jest problemem, tylko sposób myślenia i mówienia o niej, przekonuje w swojej najnowszej książce "Nie znajdziesz mnie po śladach stóp" Sylwia Błach. Ludzki strach i ciekawość przekuła w pytania, które kilkuletnie dziecko zadaje poruszającemu się na wózku dorosłemu. A ten próbuje odpowiedzieć.
Jak dobitnie wskazuje przykład Pyrkonu, zjazdy miłośników fantastyki to zjawisko, którego nie sposób przeoczyć. W 2025 roku poznańską imprezę odwiedziło aż 58 tysięcy gości. Oczywiste jest, że aby takie spotkania zaczęto organizować, zaistnieć musi wcześniej zjawisko zwane fandomem - środowisko ludzi świadomych tego, że łączy ich wspólna pasja.
"Z pełną świadomością kliszy, jaką jest to wyznanie - tłumaczyła poecie Aleksandrowi Trojanowskiemu z Biura Literackiego - piszę od kiedy pamiętam, od zawsze. Pisanie jest dla mnie najbardziej domyślną przestrzenią realizowania swoich potrzeb twórczych, odruchem, sposobem bycia w świecie". Jej twórczość uchodzi za jeden z najoryginalniejszych i najważniejszych głosów w kobiecej prozie. We wtorek ceniona poetka i prozaiczka Maria Halber spotka się z czytelnikami w Bibliotece Wojewódzkiej.
Biblioteka Uniwersytecka na kilka dni stanie się komiksowym centrum Polski. W połowie kwietnia odbędzie się 9. edycja Poznańskiego Festiwalu Sztuki Komiksowej. W programie m.in. wystawy, wykłady, dyskusje, prezentacje, spotkania z autorami i darmowe komiksy, a do tego konferencja naukowa, giełda, warsztaty rysunkowe i gra terenowa.
Niech słowa wyjęte z wiersza "Mind the gap" Marka Krystiana Emanuela Baczewskiego stanowią dla drogiego czytelnika tego tekstu zaproszenie do udziału w spotkaniu autorskim z dwoma poetami, którzy w minionym roku wydali swoje tomy poetyckie w WBPiCAK. Warto przyjść, by nie potwierdzić gorzkiej konstatacji zaczerpniętej z utworu drugiego bohatera spotkania - Grzegorza Olszańskiego - "wszyscy piszą, / ale nikt nie czyta".
Już w poniedziałek startuje X Festiwal Książka i Miasto, którego hasłem przewodnim będzie... "Grzeszne miasto". W trakcie siedmiu dni zaproszeni autorzy oraz autorki - wśród nich m.in. Jacek Dehnel, Piotr Tarczyński, Łukasz Barys czy Marta Madejska - skonfrontują się z tematem siedmiu grzechów głównych.
Wbrew podtytułowi nie powiedziałbym, że to historia zapomniana, ale raczej zupełnie nieznana. Kto z nas bowiem kiedykolwiek myślał o tym, czy w systemowo równanej z ziemią Strefie Gazy funkcjonuje jakaś chrześcijańska enklawa? Co się okazuje - owszem, i to od jakichś 1700 lat. "Chrześcijanie w Strefie Gazy. Zapomniana historia" niemieckiego humanisty Georga Röwekampa to krótka, ale treściwa książka ukazująca historię tego skrwawionego skrawka lądu z perspektywy losów wyznawców Chrystusa.
- "Kontrola płodności to jest od zawsze najlepsze narzędzie kontroli i ujarzmiania kobiet, zarówno w jedną, jak i w drugą stronę" - tłumaczyła w rozmowie z Patrycją Ceglińską Włodarczyk na portalu kobieta.wp.pl. W swojej ostatniej książce dziennikarka pisze o kobietach przetrzymywanych w miejscu odosobnienia na duńskiej Sprogø. To, o czym dowiedziała się podczas pracy nad reportażem, rzuca nowe światło na historię - podobno - najszczęśliwszego kraju na świecie. Agata Komosa-Styczeń, autorka "Wyspy niechcianych kobiet" w czwartek odwiedzi Bibliotekę Wojewódzką.