Kultura w Poznaniu

Książki

JA TU TYLKO CZYTAM. Odtrutka na hity Czarnka i Roszkowskiego

Ponieważ rok szkolny zaczął się niecały miesiąc temu, to jeszcze z tej okazji chciałabym zaprezentować znakomity podręcznik do przedmiotu historia i teraźniejszość. Kilka zalet widać już na pierwszy rzut oka: książka ma niepodręcznikowo przyzwoitą objętość i pisała ją autorka. A zalet jest zdecydowanie więcej.

Po co warto sięgać

Pełen absurdu i przejmujący jest nowy tom Pawła Konjo Konnaka, który ukazał się właśnie nakładem WBPiCAK-u. Niespodziewany, ujmujący skromnością.

Mroczny sekret

W 1969 roku w Dortmundzie w Niemczech zmarł szanowany i ceniony obywatel tego miasta - doktor Kurt Blome. W czasie wojny często bywał w Poznaniu i podpoznańskim Pokrzywnie...

JA TU TYLKO CZYTAM. Johnny maszeruje dalej

Pocisk artyleryjski odbiera mu kończyny i twarz, a wraz z nią - zmysły wzroku, słuchu, węchu i smaku. Joe Bonham staje się więźniem w okaleczonym ciele, podtrzymywanym przy życiu przez wojskowych lekarzy. Gubiąc się w odmętach wspomnień i próbując ustanowić granicę między snem a jawą, chłopiec poszukuje sposobu na zakomunikowanie światu, że w jego neuronach tli się świadomość. A także - że może jeszcze do czegoś przydać się społeczeństwu. Przed paroma miesiącami polskiego wydania doczekała się być może najbardziej wstrząsająca powieść antywojenna wszech czasów, Johnny poszedł na wojnę Daltona Trumbo.

Kryminalny Poznań

Granda jest dla fanów kryminałów tym, czym Festiwal Fabuły dla miłośników prozy omawianej na polonistyce - czasem świętym. Wypełniają go teofanie, akty objawienia się pisarzy w ludzkiej postaci, które umacniają wiarę w literaturę. Tegoroczna, ósma już edycja Poznańskiego Festiwalu Kryminału Granda zaplanowana jest na 23-25 września. Bonda, Chmielarz, Czornyj czy Grzebałkowska to tylko niektóre z ogłoszonych nazwisk.

JA TU TYLKO CZYTAM. Mamy czarne lustro w domu!

W korporacyjnym socjolekcie konwersja to ogół pożądanych interakcji osiąganych za pośrednictwem stron internetowych. Cele konwersji to np. zakup promowanego produktu lub skorzystanie z danej usługi. Jeśli jednak agencje interaktywne wymuszają określone działania nie za pośrednictwem reklam, lecz wykreowanych person medialnych, i do tego zgodnie z etyką zawodową FSB - witamy na kartach Konwersji Piotra Rogoży. Jego najnowsza powieść to dość kasandryczny w wymowie thriller o marketingu czarnym jak lustro Charliego Brookera i elastycznych formach zatrudnienia.

JA TU TYLKO CZYTAM. Zrzucić morderców z piedestału

Nie Doom, nie Marilyn Manson. Nie rodzice. Nie prześladowano ich ze względu na wygląd czy orientację. Nie byli wyrzutkami i nie reprezentowali uciśnionych. Eric Harris i Dylan Klebold byli chorzy psychicznie. Zależało im wyłącznie na rozgłosie i zabiciu tylu osób, ile tylko będą w stanie. Tak twierdzi autor Columbine. Masakry w amerykańskim liceum, Dave Cullen. Jego książka to próba odromantycznienia najsłynniejszych szkolnych zamachowców i omówienia długofalowych skutków ich działań.

JA TU TYLKO CZYTAM. Esej boleśnie prawdziwy

Mija właśnie rok, odkąd pierwsi uchodźcy pojawili się na granicy polsko-białoruskiej w poszukiwaniu lepszego życia niż to w Syrii, Iraku czy Afganistanie. To, co się wówczas działo, przykryła później fala dobra czynionego przez Polaków po tym, jak Rosja napadła na Ukrainę. Ale wiemy, jak to jest z falami - najpierw są wielkie i wysokie, robią potężne wrażenie, a za chwilę nie ma po nich śladu.

Magia na co dzień

Jeżeli Twoje dzieci kilka lat temu zaczytywały się w przygodach Lessego i Mai Martina Widmarka, z pewnością polubią również bohaterów serii Czarny Kot Wydawnictwa Frajda. W pierwszym tomie - Tymek, Czarny Kot i zagadki Pałacu Marianny­ Sylwii Winnik przez kilkaset stron poszukujemy odpowiedzi i porządkujemy fakty, by na koniec dowiedzieć się...

Ucieknijmy w horror

- Myślę, że to miasto skrywa sporo tajemnic, za każdym razem gdy tu jestem, odnoszę to wrażenie. Muszę przyznać, że chciałbym ponownie zagłębić się w polskie legendy i opowieści, przy tej okazji chcę napisać coś także o Poznaniu - mówi Graham Masterton*, brytyjski twórca bestsellerowych horrorów.

JA TU TYLKO CZYTAM. Powrót do domu złego

Przechodząc przez próg, zagwiżdżę stanowi odważną próbę zmierzenia się z traumami przeszłości. Debiut powieściowy Wiktorii Bieżuńskiej to brutalna, bynajmniej nie wyzuta z piękna, opowieść o doświadczanej w dzieciństwie przemocy - fizycznej i psychicznej - która wypala piętno na psychice. I choć zostawia też bruzdy na języku, autorka udowadnia, że należy o niej mówić. Choćby dla zyskania przez ofiary poczucia sprawczości.

Wyjść z domu

- Co do Poznania zaś, czy może Wielkopolski, bo urodziłem się w Kaliszu, to fascynuje mnie ich poetycka specyfika, czyli język i krajobraz. Ich powściągliwość, schludność i rzeczowość. To nieprawda, że wszystko, co najlepsze, przyszło do polskiej poezji XX wieku z różnorodnych językowo Kresów - mówi Dariusz Sośnicki*, poeta i redaktor, autor książki Po domu.

JA TU TYLKO CZYTAM. To nie jest jedynie kwestia feminatywów

Jeżeli byliście ostatnio w teatrze na sztuce jakiejś dramaturżki, a nie pani dramaturg albo zdarzyło Wam się usłyszeć w szkole, że dziecko ma iść do podagożki, a nie pani pedagog, to naprawdę uwierzę, że bolą Was uszy, a po drodze i aparat mowy dostał ostro w kość. Szkopuł w tym, że kobiety mają rację.

Dlaczego kibice syczą?

- Najczęściej przyjmuje się, że antysemityzm istniał w piłce nożnej przed wojną, a po wojnie, gdy żydowskie kluby piłkarskie zniknęły, odium żydowskości przerzucono na kluby tzw. demokratyczne, które przyjmowały żydowskich piłkarzy. Pisząc książkę, doszedłem jednak do wniosku, że było inaczej - mówi Rafał Rosół*, badacz antysemityzmu w piłce nożnej.

Katastrofa z rytmem

Ukazał się tom wierszy Pawła Harlendera, poety i grafika, a po lekturze Nielegalnych kopii i wizjonera, ironicznego profety. Doskonały jest to zbiór do czytania w mieście, gdzieś pomiędzy tramwajowym skrzyżowaniem, zakorkowanym rondem i tłumem ludzi w pośpiechu. Sam tak poznawałem te teksty - ich rytm, poczucie frazy są nadzwyczajne. Dynamizm, wersyfikacja, tonika wyprowadzają czytelnika z jakichś bezpiecznych sprawdzonych przestrzeni wynosząc tę poezję do hałasu, sztucznych przestrzeni. Nie chciałbym pozbawić się lektury uczestniczącej i pochłaniać tych tekstów w ciszy i melancholijnym namyśle.

Zadania przyszłości

- Praca seksualna cały czas pozostaje w szarej strefie i to widać w sposobie mówienia, pisania i korzystania z rynku usług seksualnych. Przez to, że pracownicy często są kryminalizowani, usuwani na margines i pozbawieni prawa pracy, to naturalnie nasiąkają też mówieniem o sobie w kategoriach wykluczonych - mówi Karolina Rogaska*, autorka książki reporterskiej Bez wstydu. Sekspraca w Polsce wydanej nakładem Wydawnictwa Poznańskiego.

JA TU TYLKO CZYTAM. Podglądacze obnażeni

"Emocje sięgają zera!" - grzmiała Maria Magierska w recenzji dla "Książek. Magazynu do czytania", opisując ładunek emocjonalny debiutu Małgorzaty Żarów. O wiele więcej entuzjazmu wykazała Emilia Dłużewska w "Wysokich Obcasach". "A jednak się udała" - pisała o książce. A zatem czytać czy nie czytać Zaklinanie węży w gorące wieczory? Czytać. Ale mając na uwadze, że to jedna z tych pozycji, które żyją krwistymi kawałkami, a nie misterną konstrukcją fabuły. To, co w książce o przygodach pre-apokaliptycznej sexworkerki najlepsze, autorka przemyca bowiem w interludiach, niezręcznych momentach, gdy obiektyw skierowany zostaje na podglądających.

1 Strona 2 3 48