50 lat temu z poznańskich ulic zniknęły trolejbusy. 29 marca 1970 roku zlikwidowano ostatnią linię nr 103 z Ogrodów na Smochowice. Dlaczego poznaniacy nadali trolejbusom nazwę "biedatramwaje"? Czy jest szansa na ich powrót do Poznania?
50 lat temu z poznańskich ulic zniknęły trolejbusy. 29 marca 1970 roku zlikwidowano ostatnią linię nr 103 z Ogrodów na Smochowice. Dlaczego poznaniacy nadali trolejbusom nazwę "biedatramwaje"? Czy jest szansa na ich powrót do Poznania?
- U Lidii Zielińskiej nigdy w żaden sposób nie zostałam jako osobowość muzyczna przymuszona do czegokolwiek. Zawsze odsłaniała coś przede mną, ale to ja wybierałam. To najlepsze, co można zrobić - obserwować, podpowiadać, ale nie egzekwować podobieństwa do swoich wyborów - mówi Katarzyna Tamborowska*, poznańska kompozytorka i skrzypaczka.
Linia to szwedzka powieść o tym, co praca potrafi zrobić z życiem. Emma, bohaterka książki Elise Karlsson, chyba by sobie nie poradziła, gdyby musiała pracować w trybie home office. Emma bowiem nie radzi sobie bez pracy w ogóle, a bezduszny i zawiły system działania dużej korporacji to jedyne, co trzyma jej życie w ryzach.
Miles Davis. Ikona jazzu. Ikona muzyki XX wieku. Artysta obok albumów którego nie przechodzi się obojętnie. Film biograficzny o tym wybitnym trębaczu, który można zobaczyć na jednej z największych platform filmowych podczas #zostańwdomu, nie jest kolejną pozycją dla zabicia czasu, lecz historią obnażającą życie wrażliwego artysty i trudnego człowieka.
Jaka jest przyszłość okładki płytowej w czasach, w których odchodzi się od fizycznego nośnika? Czy przetrwa cyfrową rewolucję? Na pewno czekają ją ciekawe metamorfozy, a twórców coraz to nowsze wyzwania, aby sztuki plastyczne nadal towarzyszyły muzyce w docieraniu do świadomości odbiorców. Konkurs 30/30 wziął sobie za cel bycie świadkiem nadchodzących wydarzeń i depozytariuszem sztuki okładkowej. To wyróżnienie, że odbywa się w Poznaniu.
Dzięki internetowi w tych trudnych czasach nie jesteśmy skazani na nudę. Pisarze na swoich kanałach opowiadają o swojej pracy, muzea udostępniają możliwość zwiedzania ich bez wychodzenia z domu. Renesans przeżywa trochę zapomniana aplikacja do wspólnego oglądania Netflixa. A ja polecam fotografię. Bo uważam, że na oglądanie dobrej fotografii zawsze jest czas.
Teatr Animacji zachęca dzieci i dorosłych do pozostania w domach i obejrzenia swojej zeszłorocznej premiery Baśń o trzech konikach. Ale to nie koniec - po spektaklu widzowie mogą twórczo poeksperymentować metodami DIY (z ang. do it yourself - zrób to sam) przy pomocy konikowych wycinanek. Przypominamy naszą recenzję tego niezwykłego spektaklu, pod którą znajdą Państwo linki do spektaklu, wycinanek i mapy tropów artystycznych Baśni...
Podzielam myśl prof. Edmunda Malinowskiego, że różnica pomiędzy Lwem Trockim a Józefem Stalinem była taka, jak pomiędzy Lucyferem a Belzebubem. Trocki przy tym jednak miał wyznawców na całym świecie, uwodził "czystością rewolucyjną" i kochały go kobiety (jedną z nich była Frida Kahlo). W 2017 roku - z okazji 100. rocznicy rewolucji październikowej - wyemitowano o nim ośmioodcinkowy serial. Trocki w reżyserii Aleksandra Kotta dostępny jest w serwisie Netflix.