Trzaska to artysta, którego sympatykom muzyki improwizowanej nie trzeba przedstawiać. To jeden z tych niewielu dziś twórców, który pozostając artystycznie absolutnie niezależnym, nie idąc na komercyjne kompromisy, odniósł niewątpliwy sukces, jeśli za taki możemy uznać status muzyka powszechnie szanowanego, w wielu kręgach wręcz kultowego. Jego stosunek do innych, mniej znanych instrumentalistów, znakomicie ilustruje fakt, że zaproszony do zagrania koncertu w Śremie, sam ponoć zasugerował, by zagrali z nim wspólnie tamtejsi muzycy.
W ramach przygotowań do koncertu już we wtorek, 20 stycznia, o godz. 19.30 w sali kinoteatru Słonko obejrzeć można znakomity film Filipa Dzierżawskiego "Miłość" - głośny dokument o losach czołowej yassowej grupy, z którą Trzaska nagrał pięć płyt.