Komunikaty

pagina

Aktualności

Pominąłeś menu

menu

Sporo elektroniki, ale też mnóstwo świetnych melodii i znakomitych piosenek. Tak można podsumować najnowszą płytę Renaty Przemyk "Rzeźba dnia". Artystka będzie ją promowała w Sali Wielkiej CK Zamek w sobotę wieczorem.

. - grafika artykułu
Fot. E. Schonfeld

Oto jedna z najbardziej fascynujących osobowości na polskiej - szeroko rozumianej - scenie muzyki pop. Renata Przemyk, bo o niej mowa, to artystka o ugruntowanej sławie, lokująca swą twórczość gdzieś na marginesie głównego nurtu, a zarazem gromadząca wokół siebie szerokie grono wiernych fanów.

Powrót

Na początku tego roku świętowała na poznańskim Zamku ćwierćwiecze działalności. Artystka jednak nie spoczywa na laurach i - zgodnie z obietnicą złożoną w lutym poznańskiej publiczności - nie tylko przygotowała kilkanaście nowych piosenek, ale powraca do stolicy Wielkopolski, by wykonać je na żywo. Warto wybrać się na ten koncert, bo Przemyk, choć nadal wierna ambitnej piosenkowej formule, znów nieco odświeża swój wizerunek.

Jednym z jej ostatnich wydawnictw była płyta zawierająca akustyczne wersje starszych utworów. Przez kilka lat zdawało się, że to szczególnie bliska jej dziś, intymna konwencja. Najnowsze nagrania pokazują jednak, że jedną z jej cech jest wciąż nieprzewidywalność. I bardzo dobrze, bo bardziej dynamiczne tempa, obfite elektroniczne akcenty, przebojowość niektórych melodii pokazują, że i w takim makijażu jej muzyka brzmi bardzo pięknie.

Naturalna, różnorodna

"Rzeźba dnia" to bowiem płyta bardzo różnorodna. Dominują brzmienia elektryczne, sporo mamy tu także elektroniki, loopów, jest bardzo nowocześnie wyprodukowana. Jeśli jednak ktoś zaczął się obawiać, uspokajam: to naprawdę znakomity materiał! Artystka jak zawsze prezentuje świetny poziom artystyczny. Wydaje się też, że wiele z tych nowych piosenek ma prawdziwie "koncertowy" potencjał. Warto więc nie przegapić okazji do spotkania z tak niebanalną twórczynią jaką jest Renata Przemyk.

Warto przypomnieć, że artystka od lat odnosi znaczące sukcesy, a jednocześnie, nie zważając na mody, konsekwentnie idzie własną muzyczną drogą. Dzięki swej naturalności jest świetnie przyjmowana przez każdą publiczność. Przed kilkoma laty euforycznie witano ją m.in. na festiwalu w Jarocinie (a nie był to jej pierwszy występ na tej scenie). Pierwsze sukcesy odnosiła w 1989 roku na Festiwalu Piosenki Studenckiej w Krakowie. Pojawiała się też na ogólnopolskich imprezach - Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu czy Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu. Występowała jako aktorka teatralna, pisała muzykę do spektakli. Owa różnorodność jej scenicznych zainteresowań przekłada się (co się rzadko zdarza) na niezmiennie oryginalne i fascynujące muzyczne efekty.

Droga

Drogę artystycznego rozwoju Renaty Przemyk świetnie ilustruje jej dyskografia. Nie nagrywa przesadnie często, ale też każda z jej płyt jest ważnym wydawnictwem. Szalenie wiele wydarzyło się w jej muzyce między debiutancką "Ya Hozną" z 1990 roku a najnowszym dziełem. W tak zwanym międzyczasie pojawiły się m.in. porywająca avant-popowa płyta "Mało zdolna szansonistka", "Tylko kobieta" - będąca owocem spotkania z muzykami Voo Voo, "Andergrant", na którym pojawiły się mocniejsze gitary czy "Hormon", na który wkradły się elementy elektroniki. Późniejsze studyjne dokonania - płyty "Unikat" i "Odjazd" - to dowody muzycznej dojrzałości wokalistki, jej spójnej artystycznej wizji i bezdyskusyjnej oryginalności stylu. Wydała też w ostatnich latach dwa świetne i bardzo różnorodne koncertowe albumy "Akustik Trio" z 2012 roku i ubiegłoroczny "W Trójce". Teraz czas na koncertową premierę "Rzeźby dnia" w Poznaniu.

Tomasz Janas

  • Renata Przemyk - koncert
  • Sala Wielka CK Zamek
  • 15.11, g. 20
  • bilety 35 / 45 zł
Odwiedź także: