- "Kontrola płodności to jest od zawsze najlepsze narzędzie kontroli i ujarzmiania kobiet, zarówno w jedną, jak i w drugą stronę" - tłumaczyła w rozmowie z Patrycją Ceglińską Włodarczyk na portalu kobieta.wp.pl. W swojej ostatniej książce dziennikarka pisze o kobietach przetrzymywanych w miejscu odosobnienia na duńskiej Sprogø. To, o czym dowiedziała się podczas pracy nad reportażem, rzuca nowe światło na historię - podobno - najszczęśliwszego kraju na świecie. Agata Komosa-Styczeń, autorka "Wyspy niechcianych kobiet" w czwartek odwiedzi Bibliotekę Wojewódzką.
"Nie umiem pisać w zeszycie, bo on mnie ogranicza, muszę mieć wokół siebie dużo powietrza" - tłumaczyła w wywiadzie udzielonym "Zwierciadłu". "Zużywam dużo papieru, nie umiem pracować na komputerze. Z kartką jestem zaprzyjaźniona i pozwalam sobie wtedy na dzielenie się z nią moimi demonami". A demonów musiało być sporo, ponieważ w trakcie swojej kariery wydała prawie 30 tomików wierszy. Ewa Lipska, legendarna polska poetka, mistrzyni niezliczonych adeptów sztuki posługiwania się mową wiązaną, w poniedziałek odwiedzi Bibliotekę Raczyńskich.
Po raz piąty Poznań dołącza do świętowania Tolkien Reading Day. W marcu, w ramach konferencji "Poznaj Tolkiena w Poznaniu", posłuchamy prelekcji, spotkamy się z tłumaczami i obejrzymy kolekcje ksiąg, ilustracji i innych skarbów od największych miłośników Śródziemia z Poznania. Gwoździem programu będzie oczywiście wspólne czytanie książek Tolkiena, w tym roku pod hasłem "Smoki i skarby" - w tej atrakcji może wziąć udział każdy, kto przyniesie ze sobą wybrany fragment i zgłosi się do kolejki czytających.
"Interesuje mnie każdy news, pod warunkiem, że zdarzył się pół wieku temu" - pisze na swojej stronie autorskiej. A najlepiej jakieś 70 lat. O polskim stalinizmie i czasach odwilży wie prawdopodobniej więcej niż ktokolwiek inny w naszym kraju. Uważa, że Cyrankiewicz był postacią barwną. A Bierut zbrodniarzem i donosicielem. Na jego tle nawet Gomułka wypada nienajgorzej! Dziennikarz i historyk Piotr Lipiński we wtorek odwiedzi Bibliotekę Raczyńskich.
Choć na co dzień w swojej pracy często posługuje się cudzym tekstem, teraz zdecydowała się mówić własnym głosem o tym, co stanowi dla niej fundament. Swój debiutancki tom poetycki zatytułowała "Dom". Aleksandra Samelczak, na co dzień aktorka Teatru Polskiego w Poznaniu, opowiada o tym, jak nie wstydzić się bezbronności, co warto zapamiętać na zawsze, czym smakuje dla niej rabarbar i gdzie jest jej dom.
Polska fantastyka naukowa nie narodziła się bynajmniej po drugiej wojnie światowej, choć taki właśnie mit usiłowano zaszczepić polskiemu społeczeństwu jeszcze we wczesnych latach pięćdziesiątych, kiedy to w "Nowej Kulturze" pisano, że ukazała się na półkach księgarskich "pierwsza polska powieść fantastyczno-naukowa".
Jak co roku, w ostatnich podrygach zimy, do Poznania wraca wielkie święto czytelników i czytelniczek! Poznańskie Targi Książki, wraz z wystawami "Salon Ilustratorów" i "Mistrzowie Ilustracji", odbędą się w dniach 13-15 marca.
Na spotkania autorskie z nim przychodzą tłumy ludzi, dyskusje zawsze są długie i głębokie. Najbliższa taka dyskusja może rozgorzeć już we wtorek, ponieważ gościem Biblioteki Raczyńskich będzie Tomasz Stawiszyński, najpopularniejszy polski filozof.
"Kto to był Mickiewicz - nie ma potrzeby o tem mówić, bo nie ma u nas człowieka, co by o tem nie wiedział" - napisano w czterostronicowym druku okolicznościowym, zatytułowanym "Historya Wojen Przyszłych", który ukazał się w roku 1905 z okazji 50. rocznicy śmierci wieszcza. Ani redakcja pisma, ani miejsce wydania nie są znane, ale druk istnieje. Zawiera fragment "fantastyczno-humorystycznego romansu", pisanego przez autora w Dreźnie w 1832 roku, a także artykuł o okolicznościach śmierci poety oraz objaśnienie dotyczące natury, pochodzenia i wcześniejszych losów opublikowanego materiału.